Rowerzysta potrącił 76-latkę na chodniku. Kobieta trafiła do szpitala
13:13 27-08-2026 | Autor: redakcja
Do groźnego zdarzenia doszło w środę po godzinie 15:00 przy ulicy Kolejowej w Hrubieszowie. 54-letni rowerzysta potrącił 76-letnią kobietę, która przez furtkę wyszła z terenu miejscowego cmentarza na chodnik. Poszkodowana przewróciła się i z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala.
Na miejsce skierowano policjantów hrubieszowskiej drogówki. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 54-letni mieszkaniec Hrubieszowa jechał rowerem wzdłuż ulicy Kolejowej, w kierunku ulicy Piłsudskiego. Mężczyzna poruszał się chodnikiem znajdującym się przy cmentarzu.
W pewnym momencie zza ogrodzenia, przez furtkę, na chodnik wyszła 76-letnia kobieta. Rowerzysta potrącił pieszą. W wyniku zderzenia kobieta przewróciła się i doznała obrażeń ciała. Została przetransportowana do szpitala.
Policjanci ustalili, że zarówno rowerzysta, jak i piesza byli trzeźwi. Funkcjonariusze nadal wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia.
Policjanci przypominają, że na ulicach spotkać można wielu użytkowników jednośladów. Rowerzyści, podobnie jak pozostali uczestnicy ruchu drogowego, mają obowiązek przestrzegać przepisów i zachowywać szczególną ostrożność.
Szczególnej uwagi wymagają miejsca, w których ruch pieszych może być wzmożony, a także okolice przejść, wejść na posesje, bram i furtek. W takich miejscach odpowiednia prędkość oraz obserwowanie otoczenia mogą mieć kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa.
Kiedy policja zajmie się tymi wszystkimi rowerzystami, hulajnogistami, kierowcami co jeżdżą po chodnikach😡🤬
obowiązkowe ubezpieczenie OC i tablice rejstracyjne, jakby nie patrzeć rower to też pojazd mechaniczny i powinien być tak samo traktowany jak samochód, skuter czy quad
Im bardziej będzie popularyzowane i reklamowane jeżdżenie rowerami i hulajnogami to tym więcej będzie ofiar,bo na 10 jeżdżących 1-2 jest rozsądny , a reszta to jak by rower czy hulajnoga mózg wyłączała.
Czy rowerzysta dostanie dożywocie ??
Winnym spowodowania zdarzenia jest strona włączająca się do ruchu – czyli kobieta wchodząca na drogę (konkretnie chodnik). Natomiast rowerzysta winny jest tego, że poruszał się pojazdem wzdłuż po chodniku oraz tego, że poruszał się rowerem z prędkością większą niż prędkością pieszego (o ile tak było).
Bo rozważmy także sytuację, że kobieta wyjeżdżała by na ten sam chodnik rowerem. Kto byłby wtedy winien zderzenia?
Piesi nie muszą. Świadczy o tym sposób w jaki zwykle dokonują wtargnięcia na przejście.