Tragicznie zakończyły się poszukiwania 74-letniego mieszkańca Hrubieszowa. Mężczyzna wyszedł z domu 26 sierpnia i nie wrócił ani nie skontaktował się z rodziną. Po kilku dniach poszukiwań na terenie miasta odnaleziono jego ciało.
Wystarczyła chwila, by niewinna droga na cmentarz zakończyła się groźnym wypadkiem. 76-letnia kobieta wyszła przez furtkę na chodnik została potrącona przez rowerzystę. Przewróciła się i z obrażeniami trafiła do szpitala.
Silne podmuchy wiatru, w trakcie przechodzenia gwałtownego frontu atmosferycznego, spowodowały liczne szkody na terenie powiatu hrubieszowskiego. W ciągu ostatniej doby strażacy odnotowali 25 zdarzeń. Uszkodzone zostały dachy budynków, a powalone drzewa blokowały drogi. Nikt nie został poszkodowany.
Niezwykłe znalezisko trafiło do Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie. Na miejscowym złomowisku odnaleziono żelazne umbo z kolcem, czyli centralne okucie tarczy pochodzące z II wieku po Chrystusie. W jego wnętrzu zachowały się przepalone ludzkie kości.
Szczęśliwy finał poszukiwań 33-latka z gminy Horodło. Mężczyzna w środę poszedł na grzyby i nie wrócił. Dziś najbliżsi zaginionego zorganizowali społeczną akcję poszukiwawczą.