Z Lublina do Nigerii. Fundacja THE BRIDGE otwiera polskim firmom drogę na afrykański rynek
11:08 11-08-2026 | Autor: redakcja
Maciej Wójcik, polski przedsiębiorca i ekspert w dziedzinie handlu zagranicznego, oraz Chidi Nkem-Aruoma, nigeryjski przedsiębiorca i producent filmowy, podpisali 10 sierpnia 2026 roku akt notarialny ustanawiający fundację THE BRIDGE.
Siedzibą nowej organizacji został Lublin. Jednocześnie trwają przygotowania do uruchomienia biura operacyjnego w Nigerii, które ma ułatwić bezpośrednią współpracę z tamtejszymi przedsiębiorstwami i instytucjami.
Wsparcie dla firm wchodzących na rynek Nigerii
THE BRIDGE ma pomagać lubelskim przedsiębiorcom, organizacjom pozarządowym i uczelniom w nawiązywaniu relacji z partnerami nigeryjskimi. Firmy będą mogły otrzymać wsparcie przy poszukiwaniu odbiorców, dystrybutorów oraz partnerów inwestycyjnych.
Fundacja planuje również organizowanie spotkań biznesowych, misji gospodarczych, konferencji i wizyt studyjnych. Jednym z jej głównych zadań będzie przekazywanie praktycznej wiedzy dotyczącej nigeryjskich przepisów, warunków prowadzenia działalności, oczekiwań klientów oraz wiarygodności potencjalnych kontrahentów.
Obecność organizacji w Polsce i Nigerii ma przyspieszyć pierwsze kontakty oraz zmniejszyć ryzyko związane z wejściem na nieznany rynek. Nigeria, licząca ponad 240 milionów mieszkańców, może być dla przedsiębiorstw z Lubelszczyzny także punktem wyjścia do ekspansji w innych krajach Afryki Zachodniej.
Zapotrzebowanie na tamtejszym rynku obejmuje m.in. maszyny i urządzenia, technologie rolnicze, nawozy, przetwórstwo żywności, cyfryzację produkcji, rozwiązania informatyczne oraz nowoczesne systemy gospodarowania odpadami.

fot. CumulusPR.pl
Dlaczego fundacja wybrała Lublin?
O wyborze Lublina zdecydowały przede wszystkim jego zaplecze akademickie, rozwinięty sektor rolno-spożywczy oraz duża liczba małych i średnich przedsiębiorstw. Zdaniem fundatorów są to atuty, które mogą zainteresować partnerów gospodarczych z Nigerii.
– Analizowałem różne regiony Polski i zauważyłem, że Lublin łączy kilka ważnych dla nas dziedzin. Jest dużym, europejskim ośrodkiem akademickim, ma silne przedsiębiorstwa z sektora spożywczego i wsparcia rolnictwa, a ponadto doskonałe doświadczenia w rozwoju małych oraz średnich firm. Szukałem miejsca, w którym wszystkie te atuty występują razem, i znalazłem je tu, w Lublinie – mówi Chidi Nkem-Aruoma, współfundator THE BRIDGE.
Istotnym obszarem planowanej współpracy mają być właśnie małe i średnie firmy. Stan Abia, z którego pochodzi Nkem-Aruoma, jest znany z produkcji tekstylnej, rzemiosła, obróbki metali oraz dużej aktywności lokalnych przedsiębiorców. Polskie podmioty mogłyby dostarczać tam technologie i specjalistyczną wiedzę, a także rozwijać działalność wspólnie z miejscowymi partnerami.
– Nie chodzi nam wyłącznie o sprzedaż gotowych produktów. Najważniejszy jest transfer technologii, wiedzy i nowoczesnych metod produkcji. Polskie firmy mogą rozwijać działalność w Nigerii, tworzyć lokalne partnerstwa i docierać do dużego rynku, który potrzebuje europejskich rozwiązań – podkreśla Chidi Nkem-Aruoma.
Rolnictwo, technologie i gospodarka odpadami
W sektorze rolniczym współpraca może objąć dostawy maszyn i nawozów, cyfryzację gospodarstw, rozwój przetwórstwa spożywczego oraz wdrażanie technologii zwiększających bezpieczeństwo produkcji.
Fundacja dostrzega również potencjał w gospodarce odpadami. Nigeryjscy partnerzy są zainteresowani europejskimi rozwiązaniami, które pozwalają ograniczać zanieczyszczenie środowiska, skuteczniej przetwarzać odpady i lepiej wykorzystywać dostępne surowce.
W najbliższych miesiącach THE BRIDGE zamierza zbudować sieć przedsiębiorstw, uczelni i ekspertów zainteresowanych współpracą. Kolejnym krokiem ma być przygotowanie pierwszych spotkań gospodarczych i edukacyjnych.
– Zaczynamy od współpracy Polski i Nigerii, ale w ciągu pięciu lat chcielibyśmy stworzyć szerszą platformę łączącą przedsiębiorców i uczelnie z Europy i Afryki. Najpierw musimy jednak pokazać konkretne efekty i zrealizować pierwsze wspólne projekty – podsumowuje Maciej Wójcik.
Uczelnie i eksperci po obu stronach
Drugim filarem działalności fundacji ma być edukacja. Organizacja chce pośredniczyć w nawiązywaniu kontaktów między polskimi i nigeryjskimi szkołami wyższymi, wspierać wymianę studentów i nauczycieli oraz pomagać w przygotowywaniu wspólnych projektów naukowych i szkoleniowych.
Naturalnymi partnerami mogą zostać lubelskie uczelnie kształcące specjalistów w zakresie rolnictwa, medycyny, inżynierii, informatyki, ekonomii, projektowania oraz nauk o życiu.
– Fundacja chce łączyć polskich specjalistów z przedsiębiorstwami i instytucjami, które poszukują wiedzy potrzebnej do unowocześniania produkcji i usług w Nigerii. A współpraca może obejmować wizyty studyjne, praktyki, staże, stypendia oraz projekty prowadzone przez zespoły z obu krajów – zapowiada Maciej Wójcik, współfundator THE BRIDGE.
Lublin jako plan dla produkcji Nollywood
Dodatkowym kierunkiem działalności fundacji mają być branże kreatywne. Chidi Nkem-Aruoma, jako producent i reżyser filmowy, widzi możliwość realizowania polsko-nigeryjskich produkcji oraz organizowania wymiany aktorów i ekip filmowych.
Nigeryjski przemysł filmowy, znany jako Nollywood, produkuje około 2,5 tysiąca filmów rocznie i należy do najważniejszych sektorów kreatywnych w Afryce. Zdaniem Nkem-Aruomy lubelskie Stare Miasto oraz inne charakterystyczne części miasta mogłyby stać się atrakcyjnymi planami zdjęciowymi.
Polsko-nigeryjskie produkcje miałyby nie tylko wymiar artystyczny i gospodarczy. Mogłyby również promować Lublin wśród widzów w Nigerii oraz innych krajach afrykańskich.

fot. CumulusPR.pl
Ja jest Książę z Nigerii. Ja mieć milion dolar w spadku, ale najpierw musieć zapłacić podatek. Wysłać mi 10 000 dolar na podatek a potem podzielimy ten milion po połowie. Jesteś zainteresowany ja podać ci numer konta.
bo polska najbardziej urobiona przez propagandę i ciemnotę dlatego wybrali xD
Zapotrzebowanie na tamtejszym rynku obejmuje m.in. maszyny i urządzenia, technologie rolnicze, nawozy, przetwórstwo żywności, cyfryzację produkcji, rozwiązania informatyczne oraz nowoczesne systemy gospodarowania odpadami. – ze zapotrzebowanie jest – i to nie tylko na wymienione produkty – w to nie watpie. Ale kto za nie zaplaci? O, ju wiem! My! Fundacja wystapi o jakies dotacje, polskie urzedasy, chocby taki np. darmozjad Stawiarski sie podnieca (bo przeciez nadarza sie okazja do „wyjazdu studyjnego”, czyt. darmowej wycieczki na koszt podatnika) i cyk – kasa pojdzie. Jako subwencja czy inny kredyt do zwrotu. Oczywiscie zadnego zwrotu nie bedzie, pieniadze pokraza, gdzies dojda, ktos je ukradnie, fundacja zostanie rozwiazana. I tyle z ekspansji cebularza na rynek afrykanski. Za to kolejne miliony podatnikow trafia do czyjejs kieszeni.
Nigeria to trzeci kraj w Afryce jeśli chodzi o liczbę milionerów i miliarderów. Jak będzie poszukiwany produkt, to i kupiec i pieniądze się znajdą.
Przecież wiadomo, o co chodzi = skończy się na ściąganiu afrykanskiego multikulti do Lublina i dalej w kraj…. Nie przypadkowo Nigeria – bo Jest najludniejszym państwem Afryki, to 245 mln ludu!
Za fundacją szybko znajdą się finanse oligarchi 7ydoglobalistów, której naczelnym planem jest zniszczenie bialej, narodowej europy. Zapoznaj się z planem R. Kalergii, A. Spike i planami patrona naziUE – Altiero Spienlli – komunistycznym manifest z Ventodene).
Zdrada i dywersja postępuje w biały dzień. Niebieski to dawny czerwony.
Już Krystian oświetlał cały ich kraj ledami, i co z tego wyszło?
Nigeria nie jest łatwym rynkiem. Bank Światowy wskazuje nadal m.in. na wysoką inflację, ubóstwo, problemy z infrastrukturą, energią, logistyką i otoczeniem biznesowym.
Czy chatka z krowiego łajna zapewni odpowiednią izolację na czas zimy oraz ile schnie tego typu zaprawa murarska?
Chyba większość z komentujących, ma problemu z czytaniem ze zrozumieniem. Nigeria chce od Polski kupować produkty, technologię i wiedzę. A wiecie dlaczego ? Bo ich stać i w obecnej chwili to najlepszy kierunek dla inwestorów . Skoro mają potrzeby i chcą zasilać nasz wiecznie dziurawy budżet, to w czym problem. Ah chłopki roztropki, dzięki takim ludziom jak wy, możemy oglądać programy ,, Polacy za granicą”😂😂😂