24/08/2026
690 680 960

Reforma żłobków. Nowe standardy opieki, żywienia i ochrony wizerunku dzieci

Nowe standardy żywienia, większe bezpieczeństwo dzieci w sieci i wzmocnienie zawodu opiekuna małego dziecka – ustawa przygotowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej staje się obowiązującym prawem.

To kolejny etap zmian w opiece wczesnodziecięcej wypracowany z środowiskiem systemu opieki wczesnodziecięcej. W ostatnich latach rząd skupił się przede wszystkim na tym, żeby rodzice mieli większy dostęp do instytucji opieki. W ciągu ponad dwóch lat powstało ponad 56 tysięcy nowych miejsc opieki w całej Polsce. Teraz przyszedł czas na kolejny krok: zadbanie o to, jak ta opieka będzie wyglądać każdego dnia.

– Najpierw, wspólnie z samorządowcami zwiększaliśmy dostępność opieki, bo chcieliśmy, by żłobek przestał być dla rodziców czymś trudno dostępnym. Dziś robimy kolejny ważny krok i podnosimy jakość tej opieki. Rodzic musi mieć pewność, że jego dziecko jest bezpieczne, dobrze zaopiekowane i ma warunki do rozwoju. A osoba, która każdego dnia pracuje z najmłodszymi, powinna mieć możliwość rozwoju i poczucie, że jej praca jest naprawdę ważna –  mówi Aleksandra Gajewska, Wiceministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, która odpowiada za koordynację polityki prorodzinnej.

Jakość opieki zaczyna się od codziennych rzeczy

Pierwsze lata życia mają ogromne znaczenie dla rozwoju dziecka. Dlatego nowe przepisy wprowadzają rozwiązania, które dotyczą tego, co dziecko spotyka w żłobku każdego dnia.

Ustawa wprowadza m.in. jednolite i doprecyzowane wymagania kwalifikacyjne dla opiekunów czy prawo do płatnego czasu wolnego na podnoszenie kwalifikacji zawodowych.

Zmiany dotyczą również zdrowia dzieci. Od 1 września 2027 r. w placówkach mają obowiązywać standardy zdrowego żywienia, z ograniczeniem cukru i soli oraz większym udziałem warzyw i owoców. Od początku przyszłego roku dzieci mają mieć również zapewnioną bezpieczną przestrzeń do codziennej zabawy na świeżym powietrzu.

– Dla rodzica jakość opieki nie jest abstrakcyjnym pojęciem. To bardzo konkretne rzeczy: co dziecko je, czy codziennie wychodzi na dwór, kto się nim zajmuje i czy osoba, której powierzamy dziecko, ma odpowiednie przygotowanie. Chcemy, żeby te standardy były takie same niezależnie od tego, czy dziecko chodzi do żłobka w dużym mieście, czy w małej gminie – podkreśla Aleksandra Gajewska.

Większa ochrona prywatności najmłodszych

Nowe przepisy wzmacniają również ochronę wizerunku dzieci. Placówki opieki nie będą mogły publikować wizerunku dziecka w materiałach promocyjnych, na stronach internetowych czy w mediach społecznościowych, nawet jeśli rodzic wyrazi na to zgodę.

Rodzice nadal będą mogli otrzymywać zdjęcia swoich dzieci do prywatnego użytku, za pośrednictwem wewnętrznych systemów komunikacji placówki.

To zmiana, która odpowiada na codzienną rzeczywistość rodziców. Zdjęcie dziecka z zabawy czy spaceru może trafić do rodzica, ale nie musi jednocześnie trafiać do internetu. Przepisy wejdą w życie od 1 września 2027 r.

Opiekun małego dziecka to zawód, który ma znaczenie

W Polsce pracuje około 34 tysięcy opiekunów dzieci w wieku do lat 3. To osoby, które każdego dnia spędzają z najmłodszymi wiele godzin, pomagają im stawiać pierwsze kroki w samodzielności, budować relacje i poznawać świat.

Nowe przepisy wzmacniają status tej grupy zawodowej. Opiekunowie zyskają m.in. ochronę prawną przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych, cyfrową legitymację zawodową, 33-procentową ulgę w publicznym transporcie zbiorowym, płatny czas na podnoszenie kwalifikacji oraz system nagród za szczególne osiągnięcia.

Ustawa ustanawia również 4 kwietnia Dniem Opiekunki i Opiekuna Małego Dziecka.

– Kiedy mówimy o opiece nad dziećmi, często myślimy przede wszystkim o rodzicach i samych dzieciach. Ale pomiędzy nimi jest jeszcze bardzo ważna osoba – opiekun. To ktoś, kto każdego dnia pomaga dziecku w pierwszych doświadczeniach poza domem. Uczy pierwszych słów, pomaga nawiązywać pierwsze relacje, wspiera pierwszą samodzielność. Chcemy, żeby za tą odpowiedzialnością szło również większe uznanie dla tego zawodu i realne możliwości rozwoju – mówi Aleksandra Gajewska.

Więcej możliwości dla małych gmin

Ustawa zmienia również formułę dziennego opiekuna, który zostanie przekształcony w punkt opieki dziennej. To rozwiązanie ma ułatwić samorządom tworzenie mniejszych, bardziej elastycznych placówek. Będzie można m.in. organizować zastępstwa czy zatrudniać kilku opiekunów. Ma to szczególne znaczenie w mniejszych gminach, gdzie budowa dużego żłobka nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem. Dzięki temu rodzice w mniejszych miejscowościach również będą mogli korzystać z opieki bliżej domu.

Dostępność była pierwszym krokiem. Teraz podnoszona jest jakość

Przygotowana przez rząd ustawa zamyka kolejny etap reformy opieki nad najmłodszymi dziećmi. W ostatnich latach liczba miejsc opieki rosła, a liczba gmin, w których rodzice nie mieli dostępu do instytucjonalnej opieki, systematycznie się zmniejszała. Teraz najważniejszym zadaniem jest jakość.

– Nie wystarczy powiedzieć rodzicom: „jest miejsce w żłobku”. Chcemy móc powiedzieć coś więcej: jest miejsce, w którym dziecko jest bezpieczne, dobrze żywione, ma możliwość codziennego ruchu i zabawy, a opiekują się nim osoby odpowiednio przygotowane do swojej pracy. To właśnie oznacza kolejny etap reformy, czyli przejście od samej dostępności do jakości – mówi Wiceministra Aleksandra Gajewska.

To kolejny element budowania systemu, który ma jednocześnie wspierać rozwój najmłodszych dzieci, dawać rodzicom większe poczucie bezpieczeństwa i wzmacniać kompetencje zawodowe osób, które na co dzień zajmują się dziećmi.

Źródło: M&CC

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

2 komentarze

  1. Ciekaw jestem,co ma na celu budowanie nowych przedszkoli i żłobków,skoro demografia doskonale pokazuje,ze jest nas coraz mniej, szkoły sa zamykane,a przedszkola otwierane.. kto na tym zarabia? Czy są moze budowane pod dzieci z Ukrainy te przedszkola?

  2. Bardzo dobrze! Publikowanie wizerunku dzieci w internecie to patologia, którą należy zwalczać wszelkimi sposobami! Pierwszy raz się w czymś zgadzam z tym najgorszym w III RP rządem.

Dodaj komentarz