23/08/2026
690 680 960

Nowe kary za patostreaming. Za treści z udziałem małoletnich grozi do pięciu lat więzienia

Od 23 sierpnia obowiązują przepisy, które wprowadzają odpowiedzialność karną za rozpowszechnianie w internecie określonych treści przedstawiających przemoc, krzywdę lub poniżanie. Podstawowa kara wynosi do trzech lat pozbawienia wolności. Jeżeli materiał przedstawia osobę małoletnią, sprawcy grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Nowy artykuł w Kodeksie karnym

Nowelizacja Kodeksu karnego wprowadziła art. 255b, który ma przeciwdziałać zarabianiu oraz zdobywaniu popularności poprzez publikowanie szkodliwych treści. Przepis dotyczy publicznego rozpowszechniania materiałów za pośrednictwem sieci teleinformatycznej.

Warunkiem odpowiedzialności jest działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. Może chodzić między innymi o pieniądze z reklam, wpłaty od widzów, płatne subskrypcje, zwiększanie zasięgów lub budowanie internetowej popularności.

— Internet nie jest przestrzenią poza prawem. Od dziś za patostreaming grożą realne konsekwencje karne — podkreśla Polska Policja w komunikacie dotyczącym nowych regulacji.

Jakie treści obejmują przepisy?

Kara do trzech lat pozbawienia wolności grozi za publiczne rozpowszechnianie materiałów przedstawiających popełnienie czynu zabronionego zagrożonego więzieniem, jeżeli przedmiotem zamachu jest dobro osobiste człowieka.

Nowe regulacje obejmują również treści pokazujące przemoc wobec zwierzęcia z naruszeniem przepisów prawa. Odpowiedzialność może ponieść także osoba rozpowszechniająca materiały przedstawiające poniżające traktowanie drugiego człowieka.

Co istotne, zgoda osoby występującej w takim nagraniu nie wyłącza odpowiedzialności za rozpowszechnianie treści przedstawiających jej poniżające traktowanie. Ma to ograniczyć sytuacje, w których uczestnicy transmisji godzą się na upokorzenie w zamian za pieniądze, rozgłos lub inne korzyści.

Kary również za materiały pozorowane

Przepis obejmuje nie tylko materiały dokumentujące rzeczywiste zachowania. Takiej samej karze może podlegać osoba rozpowszechniająca treści, które wywołują przekonanie, że przedstawiają przemoc, czyn zabroniony albo poniżające traktowanie.

Oznacza to, że odpowiedzialność może dotyczyć także nagrań inscenizowanych lub cyfrowo spreparowanych, jeżeli są prezentowane odbiorcom jako autentyczne i rozpowszechniane w celu osiągnięcia korzyści.

Ustawodawca chce w ten sposób przeciwdziałać modelowi działalności internetowej, w którym coraz bardziej drastyczne materiały są tworzone wyłącznie po to, aby zwiększać liczbę wyświetleń i wpływy z publikacji.

Szczególna ochrona małoletnich

Surowsza kara została przewidziana w przypadkach, gdy rozpowszechniane treści przedstawiają osobę małoletnią. Sprawcy grozi wówczas od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Rozwiązanie ma chronić dzieci i młodzież zarówno przed wykorzystywaniem ich jako uczestników szkodliwych nagrań, jak i przed utrwalaniem w internecie materiałów naruszających ich godność oraz bezpieczeństwo.

Publikacja takiego filmu może powodować długotrwałe konsekwencje dla pokrzywdzonej osoby. Nagranie może być kopiowane, ponownie udostępniane i docierać do kolejnych odbiorców długo po zakończeniu transmisji.

Nie każda publikacja będzie przestępstwem

Nowe przepisy nie obejmują automatycznie każdego kontrowersyjnego, brutalnego lub drastycznego nagrania. Dla zastosowania art. 255b konieczne jest spełnienie wskazanych w nim warunków, w tym publiczne rozpowszechnianie treści oraz działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.

Odpowiedzialności na podstawie tego przepisu nie podlega czyn podjęty w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, informacyjnej, prasowej lub naukowej. Wyłączenie obejmuje także działania podejmowane w celu ochrony interesu publicznego.

Pozwala to między innymi na dokumentowanie przestępstw, prowadzenie działalności dziennikarskiej, edukowanie o zagrożeniach oraz informowanie o ważnych społecznie zdarzeniach. Każda sytuacja będzie jednak oceniana na podstawie jej konkretnych okoliczności.

Koniec zarabiania na przemocy i upokorzeniu

Nowy przepis nie zastępuje odpowiedzialności za czyny popełnione podczas nagrania. Jeżeli w trakcie transmisji doszło do pobicia, znęcania się, gróźb, naruszenia nietykalności cielesnej albo innego przestępstwa, sprawca może odpowiadać również na podstawie pozostałych przepisów Kodeksu karnego.

Art. 255b pozwala natomiast karać samo publiczne rozpowszechnianie określonych materiałów, jeżeli służy ono osiąganiu korzyści. Odpowiedzialność może zatem dotyczyć nie tylko osoby organizującej transmisję, ale również innych osób świadomie uczestniczących w publicznym rozpowszechnianiu patotreści.

 

Źródło: Policja\MS

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

Jeden komentarz

  1. proponuje przyjrzeć się publikacjom posłów KO

Dodaj komentarz