Awaria voicebota w lubelskim szpitalu. Pacjenci usłyszeli błędny komunikat
13:21 21-08-2026 | Autor: redakcja
Błędna informacja przed zaplanowanymi wizytami
Awaria dotyczyła voicebota, czyli programu opartego na sztucznej inteligencji, wykorzystywanego w Poradniach Specjalistycznych oraz Podstawowej Opiece Zdrowotnej USK Nr 4 w Lublinie.
Problemy pojawiły się przed południem i trwały około godziny. Błędny komunikat usłyszała część pacjentów – najprawdopodobniej osoby, które miały zaplanowane wizyty u specjalistów w najbliższy poniedziałek.
— Dzień dobry. Z tej strony Asystent Głosowy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 4 w Lublinie. Informuję o tym, że rozmowa jest nagrywana. Błąd pobrania danych o pacjencie z systemu placówki. Do usłyszenia — brzmiała automatyczna wiadomość.
Szpital uspokaja w sprawie danych pacjentów
Przedstawiciele placówki podkreślają, że zdarzenie nie miało związku z bezpieczeństwem informacji medycznych.
— Uspokajamy: zdarzenie nie było związane z wyciekiem ani utratą danych pacjentów. Była to jedynie chwilowa awaria systemu, która została już usunięta. Obecnie voicebot działa prawidłowo — przekazał szpital.
USK Nr 4 przeprosił pacjentów za zaistniałą sytuację i związane z nią niedogodności.
Sztuczna inteligencja już dawno wykradła dane wszystkich Polaków. Oprócz minister od promocji Polski, której AI powiedziała, że Katowice leżą na północy Polski to teraz lekarze będą tak leczyć chorych gdzie im AI powie, że serce jest w d…. Tak to jest jak nowoczesność przewróci w głowie zamiast własnym rozumem się kierować.
Akurat tobie ai moglo by pomoc w obraniu kierunku na wstepie nauki poznawania swiata. Poza tym nie da sie ukrasc czegos, na co sie godzisz wlasnym podpisem, szczegolnie jesi jest zatytuowane RODO.
Już dawno stwierdzono, że niektórym się w d…poprzewracało od nieróbstwa i dobrobytu.
Warto nadmienić, że MyDr jest firmą krzak z kapitałem założycielskim w wysokości 5 tys. PLN.
Ale tak to jest, kiedy z jednego budżetu utrzymuje się dwa kraje. Ktoś musi dostać „tanie państwo” z guana, tektury i patyków.
ricky świat trzeba poznawać z głową i rozumem. Przykład, nawigacja nie jednego kierowcę wyprowadziła w pole. Ślepa wiara w różne nowości często zawodzi.
Trasę sie sprawdza lub samemu wyznacza nawigacji. To taka elektroniczna mapa, która w odpowiednim momencie poinformuje gdzie sie kierować, żebyś się nie musiał zatrzymywać i motać z mapą papierową. Jeśli chciałbyś wpisać adres i od razu jechać nie sprawdzając trasy, to nie umiesz korzystać z map, więc sie nie dziw, że jedziesz losowo. To narzędzie, z którego trzeba umieć korzystać jak ze wszystkiego innego. Wiare zostaw w kościele, a na codzień to trzeba myślec co sie robi. Z każdą technologią tak jest, nawet z młotkiem, choćby nawet był gumowy
Ricky, Jakie RODO? Rzeczywiście coś ci to ai zaszkodziło. Teraz wszystkie służby mają każdą wiedzę o tobie i twoje RODO
ci nie pomoże.
Slużby cie okradły ? Opowiedz coś więcej, może mi rozjaśnisz myślenie
RODO jest dla maluczkich, aby naiwnie wierzyli, że jego dane są strzeżone jak źrenice w oku, a to jest towar jak każdy inny i kosztuje.