Zderzenie motocyklisty z rowerzystą. Jeden skręcał, drugi wyprzedzał, obaj zostali ranni
12:27 26-08-2026 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło we wtorek, 25 sierpnia, w miejscowości Trzeszkowice w powiecie świdnickim. Po godzinie 13.00, na drodze powiatowej prowadzącej od Mełgwi w kierunku Łęcznej motocyklista zderzył się z rowerzystą. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna, policja oraz lotnicze pogotowie ratunkowe.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, kierujący motocyklem 40 -letni mężczyzna rozpoczął manewr wyprzedzania jadących przed nim pojazdów. W trakcie wykonywania tego manewru doszło do zderzenia motocykla z 72-letnim rowerzystą, który wykonywał manewr skrętu w lewo.
W wyniku zdarzenia obrażeń doznali obydwaj kierujący jednośladami. Motocyklista został przetransportowany do szpitala śmigłowcem, natomiast rowerzystę przewieziono karetką.
Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która wykonała niezbędne czynności. Obecnie policjanci prowadzą dalsze czynności w sprawie.

fot. policja
„Zderzenie motocyklisty z rowerzystą. Jeden skręcał, drugi wyprzedzał…”
Gdyby czytać tylko tytuły, można by się zdziwić. Motocyklista skręcał, rowerzysta wyprzedzał – tak wynika z kolejności podmiotów i orzeczeń w zdaniu.
wczoraj było
Jak widać na foto, PODWÓJNA CIĄGŁA panie ścigaczu
Reprymenda dla redakcji Lublin112
Sztuczne napompowanie dramatu (LPR jak taksówka):
Wyjaśnienie: Wysyłanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego to standard przy wypadkach z udziałem motocykli (ze względu na dużą energię uderzenia), ale redakcja pisze o tym tak, jakby na miejscu lądowała misja ratunkowa z Kapsztadu.
Językowe masło maślane („kierujący jednośladami”):
Wyjaśnienie: Motocykl i rower to technicznie rzecz biorąc jednoślady, ale wrzucanie 40-latka na maszynie i 72-latka na rowerze do jednego wora „kierujących jednośladami” brzmi pokracznie. To dwa zupełnie inne światy dynamiki i masy.
Wróżenie ze wstępnych ustaleń:
Wyjaśnienie: Klasyka portali informacyjnych – „wstępne ustalenia” policji rzucają rzucone na szybko hasło o wyprzedzaniu i skręcie w lewo, a czytelnicy już w komentarzach wydają wyroki, kto był większym szaleńcem na drodze, zanim technicy w ogóle zeszli z asfaltu.
Zderzenie członka z odbytem.
Rowerzysta wyprzedzał skręcającego rowerzystę? Ciągle rowerzyści problemem.
Co ci ludzie mają z tym wyprzedzaniem. Jeśli jest kilka pojazdów stojących to znaczy, że coś tam się dzieje i należy bardzo ostrożnie wyprzedzać aby na wszystko móc zareagowaqć!