20/06/2026
690 680 960

Uszkodził punkt poboru opłat na autostradzie. Kierowca z woj. lubelskiego dostał mandat

Mieszkaniec województwa lubelskiego uszkodził punkt poboru opłat na autostradzie A2 i odjechał. Policja zatrzymała go kilkanaście kilometrów dalej.

Do zdarzenia doszło 24 grudnia około godziny 13.30 w punkcie poboru opłat w Strykowie. Przez bramkę przejechało ciężarowe volvo z naczepą, na której zamontowany był kombajn. Kierowca nie zachował należytych odległości od omijanej budki, w wyniku czego otarł na wysokości około 2 metrów barierę energochłonną oraz pomieszczenie kasjera, w którym stłuczone zostały trzy szyby oraz wgnieciona na całej długości ściana. Kierowca nie zatrzymując się odjechał.

W momencie zdarzenia wewnątrz budki nie było pracownika, pobierającego opłaty.

Po kilkunastu kilometrach od miejsca zdarzenia policjanci zatrzymali ciężarówkę. Za kierownicą pojazdu siedział 26-latek mieszkaniec województwa lubelskiego.

-26-latek był trzeźwy. Tłumaczył, że nie zauważył momentu uszkodzenia punktu poboru opłat oraz przewożonego kombajnu. Ostatecznie został ukarany mandatem karnym w wysokości 400 złotych. Policjanci przed jego dalszą jazdą dokładnie sprawdzili zabezpieczenie transportowanego 7-tonowego ładunku – informuje rzecznik łódzkiej Policji.

2014-12-26 13:02:21
(fot. Policja Łódź)

14 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Zle zrobił mógł nie przyjmować tego mandatu.gdyż jest to wina nieumyślna.która kwalifikuje się na umorzenie.

    • Ocena: 0

      Jak miał się włóczyć ze trzy lata po sądach i 25 razy zeznawać n a 100 sprawach to lepiej, że zapłacił te cztery stówy i ma to z głowy.

      • nie trzeba się włóczyć, wystarczy wysłać pismo… 5 minut roboty a zaoszczędziłby 400 zł… głupek!

        • mandat i tak i tak by dostał, a jeszcze strata czasu na pisma i sądy !! :>

          • Ocena: 0

            Takich właśnie lubią policjanci najbardziej.
            Nakrzyczeć, nagadać, na kiwać placem, pogrozić to i mandat podpisze i po sprawie.

            Pamiętaj, że policjanci też będą musieli chodzić na te same sprawy co Ty i też będą musieli zeznawać jak Ty.
            Dlatego jak nie przyjmujesz mandatu tylko idziesz do sądu to panowie od razu łagodnieją.
            Proponują niższy mandat, nagadują, że i tak przegrasz w sądzie.

            Dodam jeszcze, że sąd często wydaje wyrok dużo ŁAGODNIEJSZY od tego który jest przewidziany taryfikatorem.

            Przykład z życia:
            – łapie mnie nieoznakowany radiowóz i z tylnej kamery nalicza mi
            wyprzedzanie po skrzyżowaniu + wyprzedzanie na zakazie.

            Mandat 800 zł + 16 punktów.
            Odmawiam gdyż twierdze, że chcą mnie karać dwa razy za to samo wykroczenie.
            Idę do sądu. Oddział w Garwolinie.

            Sędzia orzeka 200zł mandatu ( bo jestem przecież biedny na co przedstawiam w sądzie PIT za zeszły rok, jedyny żywiciel rodziny ) i zero punktów karnych.

            Rozprawa odbyła się w dwóch terminach.
            Koszty jakie poniosłem do dojazd do Garwolina + 29 zł kosztów sądowych.

            Tak, że polecam wszystkim nie dać się dymać policji i korzystać z prawa do odmowy podpisania mandatu.

    • Umyslnie czy nieumyslnie, szkode wyrządził. Zaplacenie mandatu w takim wypadu jest po prostu uczciwe

  2. pomysłowy donek
    Ocena: 0

    26-letni kierowca z dużym doświadczeniem zawodowym.

    • To uwazasz ze jak sie ma 26 lat To nie można mieć doświadczenia??? Ja jezdze od 18 i mam 27 lat i przez te 9 zrobilem moze wiecej km niż ty przez cale życie

    • Ocena: 0

      zakładając że zdobył uprawnienia i rozpoczął pracę zaraz po ukończeniu 18-stu lat, to ma już 8 lat doświadczenia, czy to mało?

  3. Ocena: 0

    No faktycznie. Wiadomość godna zamieszczenia w prasie, telewizji i internecie. Rozumiem, że w Święta nie ma o czym pisać, ale bez przesady.

  4. A TO NIE TEN CO NIEDAWNO POD POCIĄG WJECHAŁ KOMBAJNEM W ZEMBORZYCACH ? ? ?

  5. bzdury doradca wypisujesz

  6. Sezon żniw w pełni.