10/06/2026
690 680 960

Uruchomił silnik, pod maską siedział kot. Ranne zwierzę musieli wyciągać strażacy

Do nietypowego zdarzenia doszło dzisiaj po południu w Lublinie. W ruchomych elementach samochodu został uwięziony kot. Wcześniej wygrzewał się na silniku.

39 komentarzy

  1. Spermownik skuteczny
    Ocena: 0

    [] cie „trzy szóstki”?Takich jak ty bym likwidował nawet bez użycia samochodu

  2. A może to normalny człowiek i szkoda mu było ,że zwierze cierpi nikt nie wpadł na to? Nie zawsze i wszystko przelicza się na kasę.

    • Na świecie jest spora ilość troglodytów, dla nich coś takiego jak empatia nie istnieje.

  3. To tera rano trzeba walnąć w maskę / aby sąsiadów nie budzić/ albo odpalić silnik i zgłośnić radio.

  4. tyle masz z życia..celebruj tą chwilę jak nadejdzie

  5. każdy ma przyjemności i rozrywki na ile mu stan umysłu i kieszeni pozwoli.Więc rozumie ,że dla Ciebie to przyjemne z pożytecznym ,bo za pewne flaczki potem pozbierasz do gara.

  6. Ocena: 0

    bohatery….

  7. Taki żarcik, ale nie śmieszny.

  8. Ocena: 0

    No to teraz pewnie Animalsi wytoczą bogu ducha winnego kierowcy pozew do sądu za znęcanie się nad zwierzętami.

  9. Znajomy w e-klasie dopiero przy zmianie oleju dowiedział się że przyczyną smrodu w aucie był zdechły kot leżący na osłonie pod silnikiem. Kotek szukał ciepła i się przegrzał

  10. za nasze pieniadze straz jezdzi do takich glupot