10/06/2026
690 680 960

Ul. Koryznowej: Zderzył się z nauką jazdy. Jedna osoba w szpitalu

Samochód nauki jazdy zatrzymał się, kierowca jadącego z tyłu forda nie zdążył zahamować. Kolejne groźne zdarzenie drogowe w Lublinie.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 11:30 na skrzyżowaniu al. Andersa oraz ulic Lwowskiej i Koryznowej. Zderzyły się tam dwa samochody: osobowy z dostawczym. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kursant nauki jazdy, poruszając się skodą fabią i dojeżdżając do skrzyżowania zaczął się zatrzymywać.

Jadący za nim kierowca dostawczego forda nie zdążył zahamować i uderzył w tył pojazdu. Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe i policja. Jedna osoba trafiła do szpitala.

Jak nas poinformowano, nie doznała poważniejszych obrażeń. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Informację o zdarzeniu oraz foto otrzymaliśmy od czytelników. DZIĘKUJEMY!

2016-02-04 13:33:18
(fot. Nadesłane Michał, Michał)

reklama

26 komentarzy

  1. pewnie instruktor, bo nie musi zapinać pasów

  2. Ocena: 0

    Wiadomo z jakiej szkoły jazdy była Skoda?

    • Jak widzialm to napewno OSIOR

      • Ocena: 0

        Jak osior to nic dziwnego. Jeżdże do lubartowa i nie widziałem nigdzie inndziej w rykach,radzyniu, parczewie takiej uprzejmości wobec pieszych. Nadgorliwie zapraszają pieszych na przejście , przez co przyjadą do miasta i zapraszają na przejście pieszego ,co jest dla owego pieszego tak naprawde niebezpieczne. Jest mnóstwo potrąceń przez takich w d..e uprzejmych na przejściu. P.s. 18 lat temu instruktor mi wmawiał : niezapraszaj pieszego na przejście.!!! I tego sie trzymam.

        • Ocena: 0

          Tylko że pieszy ma takie samo prawo skorzystać z przejścia jak ty z drogi a tobie co przeszkadza zatrzymać się na chwilę…. ach tak, ty jesteś z tych mocno spóźniony, którzy się wiecznie spieszą

          • Niedorozwinięty System Zarządzania Ruchem
            Ocena: 0

            Do Uprzejmy: Tak naprawdę, to kierowcy którzy nie zatrzymują się przed przejściem na drodze co najmniej dwupasmowej czasem ratują życie pieszym. Miałem 3 sytuacje na przejściu dla pieszych, kiedy pieszy omal nie zginął przez to że się zatrzymałem. Typowy scenariusz: zatrzymuję się, aby ustąpić pieszemu BARAN1 (kierowca na pasie obok) z różnych powodów nie zatrzymuje się i przecina przejście, BARAN2 (pieszy) nawet nie myśli spojrzeć, czy na drugim pasie nic nie jedzie tylko wchodzi pewnie na przejście jak gdyby nie istnieli kierowcy, którzy się w takiej sytuacji nie zatrzymują a oni sami mieli 9 żyć (no bo on ma pierwszeństwo…). Ale żeby to zrozumieć trzeba mieć prawo jazdy i trochę pojeździć.

            Miałem też kiedyś sytuację, kiedy wracałem od mechanika (który „naprawiał” mi układ hamulcowy). Kierowca na lewym pasie zatrzymał się przed przejściem, a mi dzięki partaczowi zabrakło hamulców (gdy wcisnąłem pedał hamulca pękł przewód elastyczny przy jednym z kół). Nie miałem hamulców, a pieszy pewnie wszedł na przejście. Zrobiłem co mogłem: trąbiłem żeby go ostrzec (nie słyszał – miał słuchawki…), zaciągnąłem ręczny i ostro zredukowałem bieg. Minąłem go na milimetry, i gdybym jechał szybciej niż 60, to mogłoby już człowieka nie być…

  3. Ocena: 0

    pewnie rozmawiał przez telefon lub wsadził ślepie w faktury.

    • No i co? A ty [] nie nadajesz się za kierownice, widuję takich co jadąc 50 na godzinę powodują wypadki….

  4. Ocena: 0

    Osior

  5. Ocena: 0

    Instruktor nie musi zapinac pasow, ale myslisz, ze bez powodu? Czasem trzeba zlapac kursantowi za kierownice, czasem wychylic sie mocniej. Pasy krepuja ruchy. Dzieki temy mlodzi „kierowcy ” sa bardziej bezpieczni.

  6. Ocena: 0

    Wina instruktora bo kazał kursantowi się zatrzymać.

  7. a ja jestem zdania że samej jazdy powinno uczyć się na symulatorach dopiero pod koniec kursu kilka godzin jazdy na mieście a nie jak obecnie pierwsze chwile już za kierownicę i na miasto – sporo stłuczek jest właśnie przez to że kierowców obarcza się coraz to nowymi obowiązkami jak np uważanie na rowerzystów pieszych elki i wiele innych obowiązków w zamian za wlepianie mandatów obowiązkowe ubezpieczenie czy płatne autostrady

  8. Kierowca Kat. D w roli żeńskiej:)
    Ocena: 0

    Nikt nikomu jak do tej pory w tym państwie prawa jazdy nie kazał robić…. a symulator w porównaniu do praktycznej jazdy w realistycznych warunkach to jak wziązc slub z robotem …… fajnie , ale jednak to nie to:) A jeśli mówimy o stłuczkach to pierwsze słysze aby powodem była w/w podzielność uwagi( bez tej umiejętności to można jezdzić ewentualnie brzydko mówiąc d…pą po nieheblowanej desce:)

  9. Jeśli posiadasz prawo jazdy od 3 lat (praktyka niewymagana), okulary przeciwsłoneczne i smartfona z wyświetlaczem min 4,5 cala to możesz zostać instruktorem nauki jazdy.
    I dlatego eLki jeżdżą tak, jak jeżdżą 😆

  10. Ocena: 0

    Po pierwsze : co wy piszecie ?,,dojeżdżał do skrzyżowania zaczął się zatrzymywać,, jeszcze dodajcie ,że ten człowiek z dostawczaka wogóle jest niewidomy , i za…ł z premedytacją trzeba dodać.
    Po drugie : to jest masakra co sie dzieje na kalinie czasem jest wiecej nauki jazdy niż zwykłych kierowców.
    Rozumiem ,ze muszą gdzieś uczyć, ale powinni wprowadzic jakies ograniczenia.

    • A’propos ograniczeń – zapomniał wół, jak cielęciem był… pzdr

      • Ocena: 0

        Na kalinie i ponikwodzie jest zatrzęsienie L-ek. Mieszkam tam, i do owego ronda mam dosłownie 1 min jazdy. Na ten trasie naliczyłem kiedyś 9 L-ek. To jest jakaś paranoja. Powinny być ograniczenia dla tych samochodów, a co najważniejsze należy uczyć jazdy a nie zdawania egzaminu. Sam nie tak dawno odbywałem kurs na prawo jazdy i trasy egzaminacyjne znałem na pamięć. Niestety prawdziwej jazdy samochodem uczyłem dopiero gdy samodzielnie wsiadłem za kółko.