Policjant po służbie rozpoznał w galerii poszukiwanego. 33-latek zatrzymany w Lublinie
08:36 05-08-2026 | Autor: redakcja
Do zatrzymania doszło dzięki czujności funkcjonariusza, który podczas czasu wolnego zwrócił uwagę na jednego z klientów galerii. Rozpoznał w nim osobę poszukiwaną.
– Do zdarzenia doszło wczoraj na terenie jednej z galerii handlowych w Lublinie. Dzielnicowy z II komisariatu, korzystając z czasu wolnego, zauważył mężczyznę, którego rozpoznał jako osobę poszukiwaną – przekazuje podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.
Dyskretnie obserwował 33-latka
Dzielnicowy zdecydował się nie podejmować samodzielnie interwencji. Zamiast tego powiadomił oficera dyżurnego i przekazał funkcjonariuszom będącym na służbie informacje potrzebne do zatrzymania mężczyzny.
– Policjant nie podjął pochopnych działań, które mogłyby spłoszyć 33-latka. O swoich ustaleniach od razu poinformował oficera dyżurnego II komisariatu, a następnie przekazał pełniącym służbę funkcjonariuszom najważniejsze informacje potrzebne do podjęcia interwencji – informuje podinspektor Kamil Gołębiowski.
Funkcjonariusz pozostał na miejscu i śledził przemieszczanie się poszukiwanego, nie dając mu powodów do podejrzeń.
– Do czasu przyjazdu patrolu dzielnicowy obserwował poszukiwanego, kontrolując jego przemieszczanie się i nie ujawniając faktu obserwacji. Po przyjeździe policjantów wskazał im mężczyznę, który został zatrzymany – relacjonuje rzecznik.
Poszukiwany przez sąd za nieuiszczoną grzywnę
Po zatrzymaniu potwierdzono powód prowadzonych poszukiwań.
– Jak się okazało, zatrzymany był poszukiwany przez sąd celem odbycia zastępczej kary aresztu za nieuiszczoną grzywnę – przekazuje podinspektor Kamil Gołębiowski.
Przedstawiciel lubelskiej policji podkreśla, że skuteczna reakcja była efektem czujności dzielnicowego oraz znajomości osób poszukiwanych.
– To kolejny przykład na to, że policjantem jest się nie tylko w czasie służby. Czujność, znajomość rejonu i szybka reakcja dzielnicowego pozwoliły skutecznie zatrzymać osobę poszukiwaną – podsumowuje podinspektor Kamil Gołębiowski.
Za pełen profesjonalizm ,zaangażowanie itp. w ramach nagrody dostanie uścisk dłoni swojego naczelnika.
Posiedzi z pół roku na nasz koszt i tyle a grzywny Nina i nie będzie