Motor Lublin – Górnik Zabrze 0:0. Słupek, poprzeczka i podział punktów
09:36 20-09-2026 | Autor: redakcja
Górnik dwukrotnie trafił w obramowanie bramki
Goście mogli objąć prowadzenie już w 9. minucie, gdy Malthe Hojholt trafił w słupek. Chwilę później bliski zdobycia bramki był również Maksym Khlan, którego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce.
Motorowcy odpowiedzieli dwoma próbami. Najpierw celnie uderzył Ivo Rodrigues, a następnie szczęścia próbował Mbaye Jacques Ndiaye.
Rodrigues nie dokończył pierwszej połowy. Portugalczyk z powodu kontuzji opuścił boisko w 34. minucie, a jego miejsce zajął Mateusz Łęgowski.
Do przerwy żadna z drużyn nie zdobyła bramki, choć piłkarze oddali łącznie 16 strzałów. Motor próbował dziesięciokrotnie, a Górnik sześć razy.
Mniej okazji po zmianie stron
W drugiej połowie klarownych sytuacji podbramkowych było zdecydowanie mniej. Gra toczyła się głównie w środkowej części boiska, a obu zespołom brakowało skuteczności w decydujących momentach. Wynik 0:0 utrzymał się do końcowego gwizdka.
W wyjściowym składzie Motoru doszło do dwóch zmian w porównaniu z poprzednim spotkaniem ligowym. Od pierwszej minuty wystąpili Makan Aïko oraz Christopher Simon, którzy zastąpili Fabio Ronaldo i Mateusza Łęgowskiego.
Przed rozpoczęciem meczu na murawie zaprezentowała się Lubelska Orkiestra Muzyki Rozrywkowej FeelHarmonia.
Protokół spotkania
Motor Lublin – Górnik Zabrze 0:0
Motor: Tratnik – Lukoszek (90+8′ Meyer), Bereszyński, Bartoš, Luberecki – Bourhane – Simon, Rodrigues (34′ Łęgowski) – Ndiaye (72′ Rony Lopes), Aïko (72′ Ronaldo) – Czubak.
Górnik: Schulze – Sacek, Janicki, Josema, Zmrzly – Urbański (71′ Bernardo), Hojholt, Kubicki – Federico (82′ Dimi), Antiste (63′ Prekop), Khlan (82′ Inoussa).
Żółte kartki: Rodrigues, Bartoš – Janicki, Antiste, Dimi.
Sędzia: Paweł Malec.
Frekwencja: 10 427 widzów.