S17 pod Puławami znów przejezdna. Drogowcy sprawdzają kolejne miejsca i wprowadzają ograniczenia
11:50 02-07-2026 | Autor: redakcja
Ruch na kilkudziesięciometrowym, naprawionym odcinku drogi ekspresowej S17 w rejonie Żerdzi został przywrócony w czwartek rano. Chodzi o fragment jezdni w kierunku Warszawy, pomiędzy węzłami Żyrzyn i Skrudki.
Wykonawca prowadził prace od poniedziałku. Roboty realizowano zarówno w dzień, jak i w nocy, aby jak najszybciej przywrócić ciągłość ruchu na trasie. Zakres prac obejmował rozbiórkę uszkodzonej nawierzchni, wykonanie nowej podbudowy oraz ułożenie nowej nawierzchni na całym naprawianym fragmencie. Odcinek jest objęty gwarancją.
Trasa jest monitorowana
GDDKiA poinformowała również o kontrolach prowadzonych w innych miejscach styku nawierzchni betonowej z obiektami inżynierskimi. W ramach bieżącego monitoringu sprawdzono kolejne punkty na trasie S17.
Na jezdni w kierunku Lublina, na wysokości Woli Osińskiej, stwierdzono niewielki uskok nawierzchni. Drogowcy podkreślają, że działania podjęto zapobiegawczo, zanim sytuacja mogłaby się pogorszyć.
W pierwszej kolejności wprowadzono kaskadowe ograniczenie prędkości do 90 i 60 km/h. Następnie na około 3-kilometrowym odcinku ruch zostanie przełożony na jezdnię w kierunku Warszawy. Po zmianie organizacji ruchu wykonawca przystąpi do naprawy.
Celem jest uniknięcie większych utrudnień
Jak przekazuje GDDKiA, działania mają charakter prewencyjny i mają zapobiec dłuższym utrudnieniom na trasie. Również ten fragment drogi jest objęty gwarancją.
Kierowcy korzystający z S17 powinni zachować szczególną ostrożność i stosować się do wprowadzonej organizacji ruchu. Ograniczenia prędkości oraz czasowe zmiany w prowadzeniu ruchu mają umożliwić bezpieczne przeprowadzenie prac naprawczych.
GDDKiA Lublin poinformowała także w mediach społecznościowych:
– Żyrzyn–Skrudki: przywróciliśmy ruch na naprawionym fragmencie jezdni w kierunku Warszawy w miejscowości Żerdź. Dziękujemy kierowcom za cierpliwość i życzymy bezpiecznej jazdy.
Jechałem wczoraj z Wawy ok. 17-tej przez ten odcinek z dwustronnym ruchem. Nie było żadnych korków, po prostu na tym kawałku trzeba było trochę zwolnić. Ruch był płynny, nie róbcie scen. Takie rzeczy się zdarzają, naprawione zostało naprawdę szybko.
Komentarze pseudoznawców za 3…2….1
Niech sprawdzają. Takich miejsc na tej trasie jest mnóstwo.
Wymień trzy.
Pierwszą właśnie naprawili, a pozostałe zostają jeszcze nieodkryte. Coś jeszcze?
Położyli za dużo asfaltu i się zrolował jak dywan?
Przecież już ustalono, że to nadmierny ruch rowerzystów doprowadził do tej awarii. Kto by się spodziewał. Nawet ciężarówki i dostawczaki parkujące na chodnikach nie niszczą nawierzchni tak jak rowerzyści.
Typowa polska jakość wykonania czyli uj, dvpa i kamieni kupa. Teraz nie wiesz czasem wielkie sprawdzanie. Lepiej było od razu Chińczykom dać to robić i byłoby i taniej i szybciej i lepiej. Wolaki to tylko myślą jak coś przykombinować na materiałach i na lewiźnie zarobić, taki naród.