29/06/2026
690 680 960

ABW ujawnia działania inspirowane przez Rosję. Zatrzymano 11 osób w kilku polskich miastach

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozpoznała mechanizm wykorzystywania ukraińskich uchodźców przebywających w Polsce do działań inspirowanych i finansowanych przez Rosję. W ostatnich dniach funkcjonariusze ABW, we współpracy ze Strażą Graniczną, zatrzymali dziewięciu obywateli Ukrainy i dwóch obywateli Białorusi. Osoby te mają zostać natychmiast wydalone z Polski.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego poinformowała o ujawnieniu działań, które — według ustaleń służb — były inspirowane i finansowane przez Federację Rosyjską. Mechanizm miał polegać na wykorzystywaniu środowiska ukraińskich uchodźców w Polsce do organizowania demonstracji o charakterze politycznym.

Zatrzymań dokonano w kilku miastach: Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Zakopanem i Bydgoszczy. Funkcjonariusze ABW działali we współpracy ze Strażą Graniczną. Łącznie zatrzymano jedenaście osób: dziewięciu obywateli Ukrainy oraz dwóch obywateli Białorusi. Celem działań było wykonanie decyzji o ich natychmiastowym wydaleniu z terytorium Polski.

Powiązania z Rosją i Białorusią

Z ustaleń ABW wynika, że zatrzymane osoby posiadały powiązania w Rosji i Białorusi. Według służb od jesieni 2025 roku miały one rekrutować oraz opłacać uczestników demonstracji organizowanych wśród ukraińskich uchodźców przebywających w Polsce.

Uczestnicy protestów mieli otrzymywać wynagrodzenie za udział w zgromadzeniach. Jak wynika z informacji ABW, środki przeznaczone na ten cel pochodziły z Federacji Rosyjskiej.

Działania te miały służyć stopniowemu wpływaniu na środowisko ukraińskich uchodźców w Polsce. Organizatorzy wykorzystywali tematy budzące silne emocje, w tym informacje o skandalach korupcyjnych oraz bieżących wydarzeniach ukraińskiej polityki wewnętrznej.

Operacja wpływu wymierzona w zaufanie społeczne

Według ustaleń służb celem organizatorów było wykorzystywanie ukraińskich uchodźców do promowania haseł o charakterze politycznym. Tego typu działania wpisują się w szerszy model operacji wpływu prowadzonych poniżej progu klasycznej agresji.

Ich istotą jest oddziaływanie na nastroje społeczne, wzmacnianie napięć oraz rozbijanie zaufania pomiędzy grupami społecznymi. W tym przypadku szczególnie niebezpieczne jest wykorzystywanie osób, które uciekły przed wojną, jako narzędzia w działaniach inspirowanych przez państwo odpowiedzialne za agresję na Ukrainę.

Sprawa pokazuje, że Polska pozostaje celem operacji informacyjnych i wpływu, których zadaniem jest destabilizacja debaty publicznej oraz wzmacnianie podziałów społecznych. Działania ABW i Straży Granicznej mają przeciwdziałać próbom przenoszenia rosyjskich mechanizmów oddziaływania na terytorium Polski.

Źródło: ABW

4 komentarze

  1. Ocena: 2

    Ruskie i ukraińcy wybijają sie wzajemnie bo na tą wojnę zasłużyli jedni i drudzy ale zastanawia mnie co robią tu chłopy w wieku poborowym obu stron. Po co my ich tu trzymamy?

  2. nie_lubie_glupoty_i_klamstwa
    Ocena: 1

    Ciekawe , ostatnio pewne pseudoprawicowe ugrupowanie przyznało się do spotkań w ambasadzie rosyjskiej. Ciekawe jak się temat rozwinie.

  3. Ocena: 0

    Kiedy ktoś powie, że Rosjanie i Ukraińcy to jeden naród, a ta wojna to tak naprawdę kłótnia w rodzinie, od której powinniśmy się trzymać z daleka, to jest oskarżany powielanie propagandy Kremla.

    Ale jak dochodzi do zatrzymań domniemanych sabotażystów, dywersantów i szpiegów mających działać na zlecenie Moskwy, to niemal zawsze są to albo wyłącznie Ukraińcy, albo w większości Ukraińcy.

    Nie słyszałem jeszcze o przypadku narodu, który tak chętnie i tak masowo współpracowałby z „agresorem” i „najeźdźcą”.

  4. Ocena: -1

    To teraz niech poszukają pracujących dla Ukrainy. Warto zacząć od polityków i dziennikarzy.

Dodaj komentarz