27/08/2026
690 680 960

Przyjechał do restauracji, zjadł, wypił piwo i pojechał. Miał ponad dwa promile

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zatrzymali 46-letniego mężczyznę, który prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Wcześniej mężczyzna spożywał alkohol w jednej z restauracji w dzielnicy Głusk. O jego zachowaniu funkcjonariuszy poinformował świadek.

Do zdarzenia doszło w jednej z restauracji na terenie dzielnicy Głusk. Świadek zauważył, że mężczyzna przyjechał do lokalu samochodem, a następnie spożywał alkohol. Jak wynikało ze zgłoszenia, po zjedzeniu posiłku i wypiciu piwa 46-latek wsiadł do auta i odjechał.

Informacja szybko trafiła do policjantów Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję i rozpoczęli poszukiwania kierowcy.

Podróż 46-latka nie trwała długo. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów. Podczas kontroli funkcjonariusze znaleźli w jego samochodzie kilka butelek po napojach wysokoprocentowych.

Badanie alkomatem potwierdziło podejrzenia. 46-latek miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi.

Po wykonaniu czynności funkcjonariusze przedstawili mu zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Policjanci przypominają, że nietrzeźwy kierowca stanowi poważne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. W tym przypadku szybka reakcja świadka pozwoliła na sprawne powiadomienie funkcjonariuszy i zatrzymanie kierowcy.

Jedno zgłoszenie może zapobiec wypadkowi, a nawet uratować czyjeś życie.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

3 komentarze

  1. Nie dość że na nim zarobili to doniesli ale świnie

  2. Ocena: 2

    …Kazać mu zwrócić.

  3. Budowlaniec widać po aucie . . Ale co się dziwić stać na obiadek na mieście na wódeczkę z rana a my płacimy tej patologi takie kwoty bo to fachury zazwyczaj bez szkoły.

Dodaj komentarz