39-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego padł ofiarą oszustów podszywających się pod pracowników działu bezpieczeństwa banku. Przestępcy wmówili mu, że na jego dane zaciągnięto kredyt, a jedynym sposobem ochrony pieniędzy jest wpłata gotówki do bitomatu. Mężczyzna wykonał 11 transakcji i stracił ponad 32 tysiące złotych.
Myślał indyk o niedzieli a w sobotę …?
Niezły zawodnik, 11 wpłat i nawet w trakcie nie zajarzył. Totalne odmóżdżenie. Babcia wyrzucająca z balkonu reklamówkę gotówki to przy tym pikuś.