14/06/2026
690 680 960

Zderzenie pięciu aut na wiadukcie Poniatowskiego

W piątek po południu na wiadukcie Poniatowskiego w Lublinie doszło do zderzenia pięciu pojazdów. Na szczęście ucierpiały tylko auta.

W piątek około godziny 16 na wiadukcie Poniatowskiego w Lublinie zderzyło się pięć aut. Do zdarzenia doszło na pasie w kierunku al. Racławickich. Z powodu niezachowania należytej odległości pomiędzy autami przez kierujących najechało na siebie pięć pojazdów.



(fot. Arek Wójtowicz)

Na miejscu interweniowała policja i straż pożarna. Do zadań strażaków należała neutralizacji płynów eksploatacyjnych z uszkodzonych pojazdów. Przez kilkadziesiąt minut utrudniony był przejazd w kierunku al. Racławickich. Uszkodzone pojazdy blokowały pas ruchu.



2014-06-06T16:59:05
(fot. Bartek Sokoluk)

8 komentarzy

  1. Ocena: 0

    jak się z górki rozpędzili tak przypierdo….heheh. dobrze ze ludzie cali

  2. Widocznie patrzyli ciągle w lusterka

  3. Może to taki nowy sport ekstremalny. Jedziemy jak najszybciej i jak najbliżej siebie. Kto pierwszy naciska na hamulec ten przegrywa…..

  4. bardzo śmieszne ha ha ha….wystarczyło, że ostatni (kierowca Opla) przywalił w poprzednie, a oni, stojąc w korku, nawet na hamulcu ręcznym byli bez szans-każde koleje auto dostawało w tył, a w takiej sytuacji hamulec ręczny działający zwykle na tylną oś kiepsko spełnia swoje zadanie-czego przykład oglądamy. Współczuję poszkodowanym stresu i kłopotu

    • lllllllllllllollllllllllll
      Ocena: 0

      dlatego należy zachować odpowiednią odległość, a nie stawać centymetr od następnego auta

      • odpowiednia odległość to jaka 3m? gość z opla nawet nie hamował – „zagapił się”. zapewne też nie jechał 50.

  5. tablica policyjnego tajnowozu odtajniona!

  6. Do zdarzenia nie doszło z powodu „niezachowania należytej odległości pomiędzy autami przez kierujących najechało na siebie pięć pojazdów.”, tylko z powodu zagapienia się kierowcy Opla, który bez hamowania wpakował się na stojące w korku samochody.