13/06/2026
690 680 960

-Pani syn miał wypadek. Staruszka oddała oszustom 120 tys złotych

Nie pomagają apele o ostrożność w kontaktach z nieznajomymi. Nie pomagają ostrzeżenia ani też częste informacje o podobnych oszustwach. Kolejna mieszkanka Lublina oddała wszystkie swoje oszczędności by pomóc synowi, który rzekomo miał wypadek.

-Pani syn miał wypadek w którym zostało ranne dziecko. Poniesie surowe konsekwencje, jednak jak pani zapłaci, może wyjść na wolność – z takimi słowami do mieszkanki Lublina zadzwonił wczoraj nieznajomy, który przedstawił się za policjanta. Tłumaczył, że jej syn spowodował groźny wypadek, a poszkodowane dziecko zostało ranne. Dodał jednocześnie, że może pomóc mężczyźnie, jednak w tym celu potrzebne są pieniądze. Kobieta, by ratować syna zgodziła się na wszystko.

Po pewnym czasie do mieszkania 86-latki zgłosiło się dwóch mężczyzn, którym przekazała ona wszystkie posiadane pieniądze oraz ponad 180 monet złotych monet pięciorublowych. Wszystko warte było blisko 120 tys złotych. Gdy zadzwoniła do syna, okazało się, że ten nie brał udziału w żadnym zdarzeniu drogowym a podający się za policjantów mężczyźni byli oszustami.

Teraz prawdziwi policjanci poszukują oszustów i po raz kolejny apelują o rozwagę i rozsądek. naciągacze w ostatnim czasie zmienili nieco metodę swoich działań i coraz rzadziej podają się za członków rodzin. Najczęściej podają się się właśnie za policjantów czy też pracowników różnych firm i instytucji. W przypadku podobnych sytuacji należy jak najszybciej skontaktować się z najbliższą jednostką policji. Należy tez za każdym razem od razu zadzwonić do potrzebującego członka rodziny, by sprawdzić czy przedstawiona przez nieznajomego historia wydarzyła się naprawdę. Pamiętajmy by nie ufać nieznajomym.

(fot. lublin112)
2015-10-13 11:50:38

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    dobrze jej sie nauczy… trzymała kasa dla księdza i pis to pokarało….

  2. Mało mogła dać więcej.bardzo dobrze.

  3. Tyle o tym jest mowione, akcje w mediach, podobno nawet w kosciolach o tym mowia (niektorzy staruszkowie tylko czarnych sluchaja), a bezmyslni ludzie nadal daja sie nabrac… Zwyczajnie glupi i niemyslacy- bo sa i tacy ktorzy mysla. 85-letni brat mojej babci po otrzymaniu telefonu ze siostrzenica miala wypadek, w pierwszej kolejnosci zadzwonil wlasnie do rzekomo powypadkowej siostrzenicy. Mozna? Mozna. Poraz kolejny za niemyslenie zostala zaplacona spora kwota. Swoja droga po co 86latce 120k? Do grobu ze soba wezmie?

    • najpierw osoba przeżywa szok, potem myśli. a że babcia przy kasie to albo się wygadała albo coś sprzedała albo był przeciek choćby z banku. w obecnych czasach choćby akt sprzedaży wędruje po gminy, starostwa, krusy- normalnie żart- wystarczy, że ktoś pracuje a cała wieś/blok huczy ile to pieniędzy ktoś nabrał. taka to jest ochrona danych. po co 86latce pieniądze???- by żyć

      • Chyba raczej by chomikowac- skoro babkowina miala nawet zlote pieciorublowki to nie wydaje mi sie ze trzymala je od roku czy dwoch. Nazbierala aby oddac oszustom.

  4. A jaka jest pewność,że to nie był policjant?

  5. A mówili, że emeryci mają niskie renty i brakuje na leki…

  6. Sorry za krzyk ale… CZY DO KU…WY NĘDZY NIKT NIE WIDZI ŻE W TYM BAGNIE ZE STARSZYMI LUDŹMI SĄ UMOCZENI LUDZIE PRACUJĄCY W BANKACH? CZY NAPRAWDĘ TRUDNO TO SPRAWDZIĆ??? Mam nieodparte wrażenie że w wielu przypadkach o których się słyszy mamy do czynienia ze skur…twem ludzi pracujących w instytucjach typu banki, US nie wiem… ZUS i innych konfidentów których działanie doprowadza starszych ludzi do tragedii życiowych. Dla mnie gorsza już tylko pedofilia… Kodeks Hamurabiego dla złodziei i ręce im uwalić przy samej dupie. Koniec

  7. Najlepsze jest, ze jak wnuczek przyjdzie do takiej babci i poprosi zeby np. zasponsorowala prawo jazdy to lipa bo babcia bide klepie, a tu dwóm obcym fagasom oddaje takie pieniądze, brawo za pustke w głowi. Dobre jest jeszcze to, ze nie przyjdzie takim osobom do głowy wykonac telefonu do rzekomego sprawcy wypadku przed oddaniem pieniędzy.

  8. Chyba nie ta kolejność działania, najpierw dała pieniądze, a później zadzwoniła do syna?
    Czasami to nie jestem w stanie zrozumieć ludzi.

  9. Ocena: 0

    Warto zastanowić się ska staruszka dysponowała taka kwotą… UB? SB? a może WSW? lub inna „zgodna z linią KC” pani prokurator?Lub innej administracji „państwowej” Przeciętnego emeryta ledwo stać na leki…

    • A' Polonia Pierdółko
      Ocena: 0

      Trudno się zgodzić z taka skrajnością, ale coś w tym jest.

    • Skąd? Z oszczędności. Same ruble warte są ok 95tys. A pozostałe 25tys mogła spokojnie uzbierać odkładając co miesiąc po 100zł z emerytury. Nie wszyscy muszą kraść. Ale jak widać po twoim wpisie każdy mierzy swoją miarą.

  10. rubel waży 4.3 gram x 180 daje to całe 774 gramy złota próby 900 no szkoda babci