Ratownicy widząc stan opon w BMW łapali się za głowy. Wiadomo już, kto doprowadził do tragicznego wypadku w Lublinie
16:56 01-07-2026 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
16:56 01-07-2026 | Autor: redakcja
Wszystko wskazuje na ewidentna winę kierowcy. Stan opon zapewne wynikał z częstego palenia gumy. Skutek. Jedna ofiara śmiertelna, złamany kręgosłup. Za takie coś najmniej 20 lat. Niestety… Dzieciak wiedział czym jedzie i co ryzykuje. Nie ma taryfy ulgowej. Musi być odseparowany od społeczeństwa bo dalej zagraża bezpieczeństwu publicznemu.
Nie rozumiem tego popisywania się jazdą. Idź na gokardy lub wynajmij tor w Ułęzu z ziomkami i tam się wyszum. Za błędy się płaci młody , kiedyś to zrozumiesz.
I rodziny płaczą. Zabitw dziecko 17 lat- dopiero początek życia. Inni w szpitalu. Cierpienie, rehabilitacja, moze bóle do konca zycia. Alkohol, narkotyki, glupota i wystarczy 5 minut żeby zniszczyc zdrowie i życie
Franiu, Abramowice już na Ciebie czekają.
ta kur** kierujaca bmw powinna dostac lekko 15 lat
Gdyby zapieła pasy może by przeżyła.
Gdzie byli rodzice ? Kto puszcza na noc nastolatkę z palantem z BMW ?
Miał tzw wielosezonowe po jednej zimowej i letniej na oś
Obstawiałem 23-letniego bęcwała jako kierownika bmw. 19-latki są wyrywne, ale jeszcze ich nie stać na szybki bolid. Okazuje się, że stać, ale na taki z oponami z demobilu.
„Opony o różnych bieżnikach lub wykonane z różnych mieszanek gumowych mają inną drogę hamowania. Z kolei różnice w obwodzie opon zakłócają pracę systemów ABS i ESP, co może prowadzić do nieprzewidywalnego zachowania samochodu na drodze – mówi nam jeden z funkcjonariuszy.”
No to już wiemy, jaka będzie linia obrony w sądzie (-: