24/06/2026
690 680 960

Pijany chciał przejść na czerwonym na drugą stronę ruchliwej ulicy. To nie mogło się dobrze skończyć

To jednak z najruchliwszych ulic w Lublinie. 50-latek postanowił na czerwonym przejść na drugą stronę jezdni. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Policjanci dodali mu jeszcze spory mandat.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 23 czerwca, na ul. Jana Pawła II w Lublinie. Przed godziną 19 na wysokości marketu Aldi pieszy został potrącony przez samochód osobowy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak ustalili funkcjonariusze, 50-letni mężczyzna postanowił przejść na drugą stronę ulicy. Wkroczył jednak na jezdnię pomimo czerwonego światła. Wszedł w bok jadącego lewym pasem citroena.

Badanie alkomatem wykazało, że pieszy miał 2 promile alkoholu w organizmie. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Następnie otrzymał 800 zł mandatu.

18 komentarzy

  1. Ocena: 6

    Nie dość że pijany to i głupi dobrze że ukarany mandatem

    • Ocena: -8

      A skąd Ty wiesz, że głupi? Że głupi to się okaże, gdy za kilka dni pojedzie samochodem też po pijaku na pocztę, żeby mandat opłacić.

    • Ocena: -8

      I pomyśleć, że ten „głupek” najprawdopodobniej dzisiaj, jak zapewne co dzień, porusza się po mieście samochodem. Dlatego może za przejście na czerwonym też powinni prawo jazdy zatrzymywać?
      Bo skoro ktoś nie rozpoznaje kolorów z pozycji pieszego, to dlaczego ma mu to wychodzić lepiej, gdy kieruje autem?

  2. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 3

    Pewnie chłopu film się urwał, 2 promile w taki upał, to nic dziwnego że szedł przed siebie, musiał być nieświadomy.

  3. To był zakład o mocne kuflowe6mial przejść do końca i przegrał.

  4. Powiien jeszcze zapłacić za koszty leczenia

  5. Ocena: -1

    Ciekawe czy to nasz rodak. Wszak pijaństwo jest w DNA tego kraju zakodowane.

  6. Pijanego mandatem się karze? Nowe standardy widzę…. No ale jak w ośrodku szkolenia same tuzy to co sie dziwić….🧐😆🤔

  7. Ocena: -4

    Po każdym potrąceniu pieszego czy rowerzysty (niemal zawsze z winy samochodzisty) policja apeluje, żeby NURDy bardziej uważały i zachowywały ostrożność.
    Czy tutaj nie powinno być analogicznego apelu? Czyli skierowanego nie do sprawcy (pieszego), lecz do poszkodowanego (samochodzisty) ?

  8. Ocena: -6

    Tablic zapewne też nie miał. Kiedy wprowadzą obowiązkowe kaski dla wszystkich?

  9. Ocena: -6

    Już nie mogę się doczekać tekstów, że: sygnalizator źle ustawiony, że pieszego słońce oślepiło, że każdemu może zdarzyć się rozkojarzenie, że święta krowa w samochodzie mogła bardziej uważać itp.
    A najlepsze jest to, że nawet jak mamy pierwszeństwo, to trzeba się zatrzymać i rozejrzeć, czy nikt nie przejeżdża/nie przechodzi na czerwonym.

    • Jest i spamer co pisze bez sensu hahahaha
      Idź na spacer

      • Ocena: -2

        Napisałem dokładnie to, co byłoby najczęściej pisane na tym forum, gdyby doszło do dokładnie takiego samego zdarzenia, ale spowodowanego z winy samochodzisty. Tylko, że zamieniłem uczestników miejscami.
        Jeszcze można dodać, że: rozchwiany, pijany pieszy nie zatrzyma się miejscu.

  10. Ocena: -8

    Piłeś? Idź na zielonym

Dodaj komentarz