Ukraina reaguje na odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Ostre słowa szefa dyplomacji
21:22 19-06-2026 | Autor: redakcja
Władze Ukrainy ostro zareagowały na decyzję prezydenta RP o odebraniu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Głos w sprawie zabrał minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, który w opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu określił decyzję Warszawy jako „strategiczny błąd”, z którego korzyści odnosi wyłącznie Rosja.
„Decyzja o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Orderu Orła Białego to strategiczny błąd prezydenta Polski, z którego wygrywa tylko Moskwa” – napisał szef ukraińskiej dyplomacji.
Sybiha podkreślił, że strona ukraińska z rozczarowaniem przyjęła działania polskich władz. Jego zdaniem emocje miały wziąć górę nad chłodną oceną sytuacji, prowadząc do „nieuzasadnionych, impulsywnych i lekceważących kroków” wobec prezydenta Ukrainy oraz całego państwa ukraińskiego.
W dalszej części wpisu minister poinformował, że w związku z zaistniałą sytuacją nie widzi możliwości zachowania przyznanego mu przez Polskę odznaczenia państwowego. Chodzi o Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu „Za zasługi dla Polski”, którym został odznaczony w październiku 2022 roku.
„W tle tak lekkomyślnych działań nie widzę możliwości zachowania wysokiego odznaczenia państwowego Rzeczypospolitej Polskiej” – stwierdził Sybiha, dodając jednocześnie, że w najbliższym czasie planuje przyjazd do Polski.
Szef ukraińskiego MSZ zaznaczył również, że Kijów od dawna opowiada się za dialogiem opartym na wzajemnym szacunku, nawet w kwestiach trudnych i budzących historyczne kontrowersje. Przypomniał, że przez ostatnie półtora roku Ukraina aktywnie współpracowała z Polską przy rozwiązywaniu sporów historycznych, odblokowywaniu prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych oraz wznowieniu działalności Kongresu Historyków.
Według Sybihy efektem tych działań było m.in. przeprowadzenie prac poszukiwawczych w Hucie Pieniackiej, o które zabiegała strona polska. W jego ocenie obecne zaostrzenie relacji stoi w sprzeczności z dotychczasowymi wysiłkami obu krajów.
„Nigdy nie chcieliśmy tego konfliktu. Zamiast tego od półtora roku aktywnie pracowaliśmy nad rozstrzyganiem sporów i depolityzacją zagadnień historycznych” – podkreślił.
Minister wyraził nadzieję, że emocje ustąpią miejsca racjonalnej ocenie sytuacji, a Polska i Ukraina powrócą do dialogu odpowiadającego relacjom sojuszniczym. Zwrócił uwagę, że oba państwa nadal łączy wspólne przeciwstawianie się rosyjskiej agresji.
„Mamy nadzieję, że później zimny umysł przejmie górę i nasi polscy przyjaciele wrócą do równego dialogu, który odpowiada stosunkom sojuszniczym między naszymi krajami w obliczu wspólnego wroga w Moskwie” – napisał szef ukraińskiej dyplomacji.
Sprawa może stać się kolejnym punktem napięć w relacjach polsko-ukraińskich, które w ostatnich latach, mimo ścisłej współpracy w zakresie bezpieczeństwa i wsparcia dla Ukrainy, były obciążone sporami dotyczącymi polityki historycznej i pamięci o tragicznych wydarzeniach XX wieku.
wychodzi że ruska onuca to zelenski
A co na to bezpośrednio zainteresowany pan prezydent Żyd ?
Ten Sybiha to strasznie zakłamana gnida podobnie zresztą jak i jego pryncypał oraz inni czciciele ludobójców z OUN-UPA.
Ukraina wyp****** z Polski. Koniec tematu.
kazdy chachoł to menel ,zlodziej ,wy sami strzeliliscie sobie samobója z tą nazwa a czepiacie sie Polakow, to wy zabiliscie Polakow w Przewodowie ,nawet slowa przepraszam Polacy nie uslyszeli od was, prymitywny narodzie , kazdy ukrainiec powinien byc non grata w Polsce. wracajcie do siebie nikt i tak was tu nie potrzebuje, brawo Pan Prezydent Nawrocki, trzeba miec kochones, Amen
Teraz niech se sabiha strategicznie przez taszkient transporuje zabawki na wschód.
Niech dmucha we fleta ten Sybiha i żydek zelenski
U nas wybili trochę inteligencji podczas II wojny światowej a tam nie było i nie będzie co wybijać przez najbliższe dziesięciolecia, stąd takie inteligentne reakcje.
to tylko reakcja na słowa błazna w dresiku
Jemu tam order potrzebny, liczy się kasa na luksusowe życie… ale swoje i swoich oligarchów.