16/06/2026
690 680 960

ABW ostrzega przed radykalizacją młodych ludzi w internecie. „Nie traktuj tego jako żart”

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zwraca uwagę na narastający problem radykalizacji młodzieży w sieci. Służby poinformowały o reakcji wobec dwojga 17-latków, którzy publikowali w internecie niepokojące treści dotyczące przemocy. ABW apeluje do rodziców, nauczycieli i użytkowników internetu, by nie lekceważyli gróźb oraz fascynacji sprawcami ataków.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego opublikowała w mediach społecznościowych nietypowy komunikat, w którym zwróciła uwagę nie na klasyczne obszary swojej działalności, lecz na problem radykalizacji młodych ludzi w internecie.

– Ten wpis jest inny niż zwykle. Nie dotyczy głównego obszaru działalności ABW, ale problemu, który wymaga reakcji państwa – radykalizacji młodych ludzi w internecie – przekazała ABW.

Niepokojąca aktywność 17-latków w sieci

Jak poinformowała Agencja, na początku czerwca tego roku funkcjonariusze ABW, wspólnie z Policją, zareagowali na internetową aktywność dwojga 17-latków. Publikowane przez nich treści miały stawać się coraz bardziej alarmujące.

Według przekazanych informacji dziewczyna zapowiadała na TikToku przygotowanie zamachu podczas zakończenia roku szkolnego. Chłopak miał natomiast sugerować, że zaatakuje nożem nauczycielkę oraz kilku uczniów.

ABW podkreśla, że nie opisuje szczegółów tych spraw, ponieważ kluczowe znaczenie ma sam mechanizm prowadzący do zagrożenia.

Radykalizacja bez uporządkowanej ideologii

Służby zwracają uwagę, że coraz częściej źródłem radykalizacji młodych osób nie jest konkretna ideologia, lecz kontakt z brutalnymi treściami, makabrycznymi nagraniami oraz internetowymi społecznościami gloryfikującymi sprawców masowych morderstw.

– Jak ostrzegał Szef ABW w niedawnym wywiadzie, coraz częściej źródłem radykalizacji młodych ludzi nie jest uporządkowana ideologia, ale zanurzenie w świecie brutalnych obrazów, makabrycznych nagrań, gloryfikacji masowych morderców i internetowych społeczności, które oswajają ze śmiercią, cierpieniem i pogardą dla ludzkiego życia – wskazano w komunikacie.

ABW zaznacza, że treści, które początkowo mogą być odbierane jako prowokacja, poza lub internetowy „żart”, w skrajnych przypadkach mogą prowadzić do realnej gotowości użycia przemocy.

– To, co zaczyna się od „żartu”, prowokacji albo internetowej pozy, może prowadzić do realnej gotowości użycia przemocy – podkreślono.

Apel do rodziców, nauczycieli i rówieśników

Agencja przypomina, że służby reagują wtedy, gdy pojawia się zagrożenie. Jednak pierwsze sygnały ostrzegawcze często zauważają wcześniej osoby z najbliższego otoczenia młodego człowieka: rodzice, nauczyciele, rówieśnicy lub inni użytkownicy internetu.

ABW apeluje, by nie ignorować gróźb przemocy, fascynacji sprawcami ataków ani treści nawołujących do krzywdzenia innych osób.

– Jeśli widzisz groźby przemocy, fascynację sprawcami ataków albo nawoływanie do krzywdzenia innych — nie traktuj tego jako żart. Reaguj – zaapelowała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Komunikat ABW pokazuje, że aktywność młodych ludzi w internecie może mieć realne konsekwencje dla bezpieczeństwa. Służby podkreślają, że szybka reakcja otoczenia może pomóc w przerwaniu procesu radykalizacji, zanim przerodzi się on w faktyczne zagrożenie dla życia i zdrowia innych osób.

Źródło: ABW

4 komentarze

  1. Radykalizm zawsze groźny
    Ocena: 3

    Zwłaszcza ten lewicowy i prawicowy. Media społecznościowe niszczą młodzież. Polityka edukacyjna skręciła niebezpiecznie w lewo.

  2. Wincyj czarnków, bąkiewiczów, braunów itp. będzie mniej radykalnie.

Dodaj komentarz