27/06/2026
690 680 960

Pies przywiązany w pełnym słońcu przed sklepem w Lublinie. Reakcja świadków uratowała go przed przegrzaniem

W sobotę przed południem przed jednym ze sklepów spożywczych w Lublinie doszło do niepokojącego zdarzenia z udziałem małego psa. Zwierzę zostało przywiązane do barierki i przez ponad 20 minut stało w pełnym słońcu, bez dostępu do cienia i wody. Zareagowali świadkowie, którzy odwiązali psa, przenieśli go w bezpieczne miejsce i napoili.

31 komentarzy

  1. do czego potrzebny jest pies w bloku ?

    • Pomyśl zanim skrytykujesz
      Ocena: -1

      Choćby do tego by rozwijać empatię u dziecka, by kiedyś nie komentowaly glupio bez wyrozumiałość dla innych..

    • Pomyśl zanim skrytykujesz
      Ocena: -2

      Choćby do tego by rozwijać empatię u dziecka, by kiedyś nie komentowaly glupio bez wyrozumiałość dla innych..

  2. Ocena: 2

    Wielkie mi to Halo! A kierowcę Ciężarówki można na ponad 24, często i więcej uwiązać w taki upał na Parkingu – ZAKAZ Jazdy bo ludzie muszą spokojnie nad wode, czy w gory dojechać, urzedy skracają godziny pracy bo upał! Nasze grono mają gdzieś! Ale każdy by chciał mieć rano świeżutką bułeczkę w sklepie, czy ubranko w galerii, czy co kolwiek innego na wyciągnięcie ręki! Tak! Jestem kierowcą i powiem głośno! – o nas nikt nie myśli!!!!

  3. A mogła do piekarnika włożyć 🙁 przynajmniej by obiad był :(((

  4. Osoba komentująca J
    Ocena: 1

    Czy świadkowie równie chętnie zgłaszają też przypadki aborcji ludzi?

    • Ocena: -1

      Jaki to ma związek z tematem? Ludzie z ulicy są świadkami aborcji? Że niby jak?

  5. Ocena: 1

    Szacunek dla redakcyjnego fotografa za tak szybkie dotarcie do miejsca zdarzenia, ale „sygnalista” mógł też zadzwonić na Straż Miejską, a ta wlepić kobiecie z 5 stówek mandatu, zaś psiaka odebrać i zawieźć do schroniska.

  6. Ocena: -1

    Bez przesady nie byl w samochodzie zamknięty stał na powietrzu,ludzie pracują na słońcu asfaltu leją a ten parę minut stalznalezli się kur.a obrońcy uciesnionych

  7. Ciekawe ile stopni miał nagrzany beton tam gdzie stał

  8. Dobrze, że Lublin112 nagłaśnia takie przypadki, może chociaż do kilku gnid społecznych te apele dotrą i mniej zwierząt ucierpi przez zaniedbanie. A tę tępą *** powinno się tak samo przywiązać do barierki w ostrym słońcu na pół godziny bez wody i zobaczyć, co się stanie. Podła menda nawet nie podziękowała za uratowanie zwierzęcia. Oby ją palcami wytykali na osiedlu.

Dodaj komentarz