Dramatyczna akcja nad Zalewem Zemborzyckim. Strażacy, policjanci i ratownicy uratowali życie 18-latka
12:18 27-06-2026 | Autor: redakcja
Do groźnego zdarzenia doszło w piątek, 26 czerwca 2026 roku, około godziny 23:00 nad Zalewem Zemborzyckim. Jak przekazała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, 18-letni mężczyzna zniknął pod powierzchnią wody. Sytuacja wymagała natychmiastowej reakcji służb.
Jeden ze strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Lublinie wszedł do wody wspólnie z policjantem. Po kilku minutach poszukiwań odnaleźli poszkodowanego około 8–10 metrów od linii brzegowej.
Walka o życie na brzegu zalewu
Po wydobyciu mężczyzny na brzeg okazało się, że 18-latek nie oddycha i nie wykazuje oznak krążenia. Strażacy natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. W działaniach wykorzystano także defibrylator AED.
Na miejsce dotarł Zespół Ratownictwa Medycznego, który przejął dalsze medyczne czynności ratunkowe. Jak podkreślili strażacy, wśród ratowników medycznych był asp. Mateusz Żuber, na co dzień strażak pełniący służbę w JRG Bychawa. Jego udział w akcji pokazuje, jak ważne jest doświadczenie funkcjonariuszy pracujących również w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego.
Dzięki sprawnej współpracy Państwowej Straży Pożarnej, Policji oraz Państwowego Ratownictwa Medycznego udało się przywrócić 18-latkowi funkcje życiowe. Następnie mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Jeden ze strażaków z JRG 2 pojechał karetką, aby wspierać działania medyczne podczas transportu i zapewnić ciągłość prowadzonych czynności ratunkowych.
„Jeden cel, trzy służby i uratowane ludzkie życie”
Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie podkreśliła znaczenie współpracy wszystkich służb uczestniczących w działaniach.
– Słowa uznania należą się wszystkim ratownikom biorącym udział w tej akcji. To właśnie profesjonalizm, opanowanie i doskonała współpraca trzech służb po raz kolejny udowodniły, że wspólne działania ratują ludzkie życie – przekazała KM PSP w Lublinie.
Szczególne gratulacje skierowano do strażaków JRG 2 KM PSP w Lublinie. W działaniach uczestniczyli: Kierujący Działaniem Ratowniczym st. asp. Wojciech Czerwiński, asp. Piotr Kędziora, mł. ogn. Kamil Panasiuk, st. str. Kamil Mazurek oraz st. str. Piotr Sajdak.
– Dziękujemy również funkcjonariuszom Policji oraz ratownikom medycznym za wzorową współpracę. Tak wygląda prawdziwe ratownictwo – jeden cel, trzy służby i uratowane ludzkie życie – podkreśliła KM PSP w Lublinie.
Akcja nad Zalewem Zemborzyckim pokazuje, jak kluczowe w ratowaniu życia są szybka reakcja, profesjonalizm oraz skoordynowane działania służb. W tym przypadku liczyły się minuty, a wspólne działania strażaków, policjantów i ratowników medycznych zakończyły się uratowaniem młodego człowieka.
Dobrze wakacje rozpoczął…
Ludzie pływają po zmierzchu bo sinic i zanieczyszczeń nie widać.
Polak czy Ukrainiec? Z moich nocnych pobytów nad Zalewem wynika, że Ukraińcy lubią się w nim pluskać o wiele bardziej, niż tubylcy.
Strażak nie dość że uratował to jeszcze karetka zawiózł, reszta stała i się przyglądała albo kawę piła, to chyba jasno pokazuje kto jest potrzebny
Po pierwsze co on robił o 23:30 w wodzie nad zalewem zemborzyckim. Czy ochładzał się jednocześnie Perłą Chmielową i kąpielą. Nie był to raczej wędkarz który wypadł z łodzi a raczej pustak po kilku piwach. W ogóle moim zdaniem nad zalewem zemborzyckim powinien być zakaz sprzedaży alkoholu. Tak samo jak w teatrze kinie czy na stadionie piłkarskim. Jakoś można bez tego wynalazku odpoczywać i bawić się bezpiecznie.
Pijany napewno
kolejny specjalista biegły z Internetu, dochodzeniowiec z sekcji komentarzy