Od momentu jak motocyklista pojawia się w zasięgu kamery do momentu położenia motocykla zajmuje nie wiecej niż 1,5 sekundy. Wina predkosci motocyklisty . przejechał tę odległość w 1 sekundę Jaką szansę miał kierowca volvo aby zareagować w tak krotkim czasie -ZADNEJ. (Po upływie ponad 8 i pół sekundy nagrania motocyklista pojawia się na ekranie a na początku 10 sekundy już leży) To jeden z tych co nie dał sobie SAM szansy na bezpieczny przejazd bo jadąc z taką duzą prędkością JEDYNYM WINNYM JEST MOTOCYKLISTA
Eryk
Ocena: 0
Między tymi skrzyżowaniami jest ok 60m. Patrząc na czas na kamerze motocyklista pokonał tą odległość w może 1,5 sekundy. Daje nam to prędkość ok 150km/h. W środku miasta. Co kilkadziesiąt metrów przejścia dla pieszych i skrzyżowania. Ale takich specjalistów nie brakuje również u nas. Środek miasta a on jedzie sobie 150 na jednym kole w dziurawych jeansach. Ale nie ma się co dziwić..przecież normalni ludzie takich i tak nie zrozumieją.
Brat Bliźniak Frania
Ocena: 0
W dziurawych jeansach po dziurawych drogach.
Właścicielka używanej prezerwatywy
Ocena: 0
Bracie Bliźniaku Frania… dziurawe drogi jest łatwiej uzyskać (i taniej) niż naprawić drogi, a potem zrobić na nich progi zwalniające
Paweł
Ocena: 0
Też jestem motocyklista i dla mnie to chore tak zapieprzec w takim terenie.
Morales
Ocena: 0
Marian mondralo a w takim przypadku się to analizuje czy naciskasz hamulec do końca. Jesteś niedoświadczony i masz wiedzę teoretyczną więc nie musisz tu nic pisać obędzie się. Gość na moto zapracowal sobie na wypadek zrobił sobie z miasta autostradę. Osobowka wymusila ale co miał zrobić jak w trakcie skrętu go jeszcze nie widział.
qwas
Ocena: 0
podzielam zdanie z kolegami motocyklistami , prędkość wygląda na przesadzoną , nie wiem czy kierowca miał możliwość zobaczenia motocykla tak czy tak kierowca Volvo ma przechlapane przede wszystkim psychicznie . wyrazy współczucia dla rodziny
Bławat
Ocena: 0
Brak nagrania= więzienie dla kierowcy samochodu. Ile jest takich wymuszeń?
Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
Ocena: 0
Jeździł szybko, ale bezpiecznie. Teraz dołączy do sobie podobnych leżących na cmentarzu.
Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
Ocena: 0
Ja tylko napiszę to, o czym wszyscy pamiętają, kiedy na przejściu ginie pieszy, a nagle o tych „uniwersalnych i podstawowych prawdach” zapominają, kiedy zignoruje je inny „słabszy” na drodze:
– cmentarze są pełne tych, co mieli pierwszeństwo,
– pierwszeństwo nie czyni nietykalnym, ani nieśmiertelnym,
– nie zwalnia też od myślenia,
– motocyklista jest na drodze słabszy, więc to on powinien uważać,
– gdzie zasada ograniczonego zaufania??
– no i instynkt samozachowawczy?
– lepiej odpuścić sobie pierwszeństwo i ŻYĆ.
Wymagający
Ocena: 0
Mili Państwo to nie motocyklista tylko samobójca. Szkoda człowieka w volvo bo po sądach będzie ze 2 lata latał.
Jankiel
Ocena: 0
I to jest właśnie chore. Jasna sytuacja potwierdzona nagraniem, takie sytuacje sąd powinien rozpatrywać w przeciągu góra miesiąca. Przez ten cały ambaras bardziej pokrzywdzony w przez ten wypadek będzie kierowca Volvo niż motocyklista, któremu już i tak wszystko jedno.
100 metrów w 2 sekundy zanim się położył.
Od momentu jak motocyklista pojawia się w zasięgu kamery do momentu położenia motocykla zajmuje nie wiecej niż 1,5 sekundy. Wina predkosci motocyklisty . przejechał tę odległość w 1 sekundę Jaką szansę miał kierowca volvo aby zareagować w tak krotkim czasie -ZADNEJ. (Po upływie ponad 8 i pół sekundy nagrania motocyklista pojawia się na ekranie a na początku 10 sekundy już leży) To jeden z tych co nie dał sobie SAM szansy na bezpieczny przejazd bo jadąc z taką duzą prędkością JEDYNYM WINNYM JEST MOTOCYKLISTA
Między tymi skrzyżowaniami jest ok 60m. Patrząc na czas na kamerze motocyklista pokonał tą odległość w może 1,5 sekundy. Daje nam to prędkość ok 150km/h. W środku miasta. Co kilkadziesiąt metrów przejścia dla pieszych i skrzyżowania. Ale takich specjalistów nie brakuje również u nas. Środek miasta a on jedzie sobie 150 na jednym kole w dziurawych jeansach. Ale nie ma się co dziwić..przecież normalni ludzie takich i tak nie zrozumieją.
W dziurawych jeansach po dziurawych drogach.
Bracie Bliźniaku Frania… dziurawe drogi jest łatwiej uzyskać (i taniej) niż naprawić drogi, a potem zrobić na nich progi zwalniające
Też jestem motocyklista i dla mnie to chore tak zapieprzec w takim terenie.
Marian mondralo a w takim przypadku się to analizuje czy naciskasz hamulec do końca. Jesteś niedoświadczony i masz wiedzę teoretyczną więc nie musisz tu nic pisać obędzie się. Gość na moto zapracowal sobie na wypadek zrobił sobie z miasta autostradę. Osobowka wymusila ale co miał zrobić jak w trakcie skrętu go jeszcze nie widział.
podzielam zdanie z kolegami motocyklistami , prędkość wygląda na przesadzoną , nie wiem czy kierowca miał możliwość zobaczenia motocykla tak czy tak kierowca Volvo ma przechlapane przede wszystkim psychicznie . wyrazy współczucia dla rodziny
Brak nagrania= więzienie dla kierowcy samochodu. Ile jest takich wymuszeń?
Jeździł szybko, ale bezpiecznie. Teraz dołączy do sobie podobnych leżących na cmentarzu.
Ja tylko napiszę to, o czym wszyscy pamiętają, kiedy na przejściu ginie pieszy, a nagle o tych „uniwersalnych i podstawowych prawdach” zapominają, kiedy zignoruje je inny „słabszy” na drodze:
– cmentarze są pełne tych, co mieli pierwszeństwo,
– pierwszeństwo nie czyni nietykalnym, ani nieśmiertelnym,
– nie zwalnia też od myślenia,
– motocyklista jest na drodze słabszy, więc to on powinien uważać,
– gdzie zasada ograniczonego zaufania??
– no i instynkt samozachowawczy?
– lepiej odpuścić sobie pierwszeństwo i ŻYĆ.
Mili Państwo to nie motocyklista tylko samobójca. Szkoda człowieka w volvo bo po sądach będzie ze 2 lata latał.
I to jest właśnie chore. Jasna sytuacja potwierdzona nagraniem, takie sytuacje sąd powinien rozpatrywać w przeciągu góra miesiąca. Przez ten cały ambaras bardziej pokrzywdzony w przez ten wypadek będzie kierowca Volvo niż motocyklista, któremu już i tak wszystko jedno.
Jedno jest pewne, prędkość miał ogromną