Po upadku rakiety MON zapowiada zmiany. Do mieszkańców będą wysyłane wiadomości SMS
18:46 10-08-2026 | Autor: redakcja
Rząd planuje usprawnić sposób ostrzegania mieszkańców przed zagrożeniami związanymi z wojną w Ukrainie. Jednym z rozważanych rozwiązań jest szersze wykorzystanie wiadomości SMS wysyłanych za pośrednictwem systemu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Zmiany są następstwem incydentu z końca lipca, kiedy rosyjski pocisk manewrujący znalazł się w polskiej przestrzeni powietrznej.
O planowanych działaniach poinformowała dziś w rozmowie z WP wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Jak wyjaśniła, Ministerstwo Obrony Narodowej prowadzi rozmowy z RCB oraz resortem spraw wewnętrznych i administracji. W pracach uczestniczą również przedstawiciele Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
Więcej informacji ma trafiać bezpośrednio do mieszkańców
Jednym z najważniejszych elementów planowanych zmian ma być zwiększenie liczby komunikatów przekazywanych obywatelom. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji, w których w związku z wydarzeniami za wschodnią granicą Polski wojsko podejmuje działania mające zabezpieczyć krajową przestrzeń powietrzną.
W praktyce oznacza to możliwość informowania za pomocą SMS-ów już na etapie podwyższonego zagrożenia, gdy niebezpieczne zdarzenia mają miejsce jeszcze na terytorium Ukrainy.
Wiceszefowa MON wskazała, że jeżeli w związku z sytuacją na Ukrainie dojdzie do poderwania polskich samolotów bojowych, informacja o takim zdarzeniu będzie mogła zostać przekazana mieszkańcom za pośrednictwem systemu RCB.
Nie oznacza to jednak, że każdy tego rodzaju komunikat będzie miał identyczną formę. Ostateczny sposób funkcjonowania systemu ostrzegania pozostaje w gestii Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Wojsko: część wojskowa systemu zadziałała prawidłowo
MON podkreśla, że podczas lipcowego incydentu procedury po stronie wojskowej zostały zrealizowane prawidłowo. Według resortu problem wymagający dalszej analizy dotyczy przede wszystkim przepływu informacji pomiędzy częścią wojskową a cywilnym systemem ostrzegania ludności.
Dlatego przedstawiciele wojska biorą udział w rozmowach z RCB i MSWiA. Celem jest stworzenie rozwiązania, w którym informacje o zagrożeniu będą mogły być szybciej przekazywane osobom znajdującym się na obszarze potencjalnie zagrożonym.
Chodzi więc nie tylko o samo zwiększenie liczby SMS-ów, ale również o lepszą współpracę poszczególnych instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Wszystko po incydencie na Lubelszczyźnie
Impulsem do dyskusji o zmianach był incydent z nocy z 29 na 30 lipca. W czasie rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę niezidentyfikowany obiekt znalazł się w polskiej przestrzeni powietrznej. Później ustalono, że był to rosyjski pocisk manewrujący Ch-101.
Obiekt został wykryty przez polskie systemy około godziny 3:40. Kilka minut później przestał być obserwowany. Pocisk spadł na teren województwa lubelskiego, w rejonie Tarnawy-Kolonii. Choć m.in. w Lublinie uruchomiony został alarm, przez dłuższy czas mieszkańcy nie wiedzieli, co się w ogóle dzieje.
Nie kompromitujcie się już. Po wyborach mam nadzieję was zmienimy.
Alert RCB zablokowałem i zgłosiłem jako spam. Nie będą mi idioci wysyłać po nocach informacji o szczepionkach na lisy, albo linków do poradnika, że podczas braku wody można zes*ać się do wiadra! Polecam wszystkim to rozwiązanie.
Uczyniłem tak samo, zaraz po tym jak dostałem o 23.30 SMS z info o czadzie, a to wszystko w dzień po blamażu z rakietą.
Serio?! To była informacja której nie można było wysłać o normalnej porze? W momencie jak powinno zadziałać to „leżało i kwiczało”, a później to już był tylko „szum” żeby przykryć swoją niekompetencję i próbować zatuszować sromotną porażkę systemu.
Ja też zablokowałem Alert RCB, za ich rządu można tylko wirusów nałapać.
Do mieszkańców będą wysyłane wiadomości SMS o treści: Leci rakieta, łapta se kto w co potrafi.
Ale śmieszne boki zrywać, pomyśl o występach w kabarecie.
to sms doleci jak już będzie krater xD
Rakieta nadleciała i wybuchła w chłopskim rzepaku o 3.40, a syreny nie wiadomo po co włączono o3.50.
Po co mi więc do tego dodawać alert RCB jak jest już po tzw. „po krzyku”
Dzięki za wojskowa opinie hahahaha
Nie jestem wojskowym i moja opinia też nie. Po prostu potrafię samodzielnie myśleć, bez pomocy SI, księdza i tępych wojskowych,
Najważniejsza zasada dezinformacji -pokazac dziecięc hipotez i wszystko jest jasne 😉
Tusk kupił dla RCB pakiety nielimitowanych smsów?
SMS z RCB nie jest głupim pomysłem, ale na ograniczonym obszarze – powiat(y)/województwo. Do komunikatów ogólnopolskich proponuję jednak wykorzystywać środki masowego przekazu w postaci Internetu, radia i telewizji.
Kolejna sprawa to działanie WCZK, które powinno być dogłębnie przeanalizowane i poprawione!
Nie publikijecie moich komentarzy ponieważ???
Sprawdziliśmy, komentarz został automatycznie ukryty przez system z uwagi na używanie słów obraźliwych.
Jak zawsze apelujemy o kulturę.
Pozdrawiamy
To teraz będzzie spam w postaci smsów, że uwaga Ukraina jest bombardowana może w polska przestrzeń wlecieć jakiś pocisk. potem kolejny sms w stylu dron/pocisk wleciał w Polską przestrzeń i następny sms obiekt wylądował. A można byłoby zamiast smsów zrobić jak w krajach sąsiednich bo SMS to zło wyślą o niebezpieczeństwie o 22 a przyjdzie o 4 rano bo donoazdego wyślą a po drodze się SMS-y zawiesza.