Polacy mają dostawać więcej SMS-ów o zagrożeniach. MON zapowiada zmiany w systemie ostrzegania po incydencie z rosyjskim pociskiem, który w lipcu spadł w naszym regionie. W przyszłości mieszkańcy mogą być informowani o poderwaniu polskich myśliwców jeszcze wtedy, gdy zagrożenie znajduje się na terytorium Ukrainy.
Czy to w przypadku alertu RCB , czy zwyczajnego sygnału syreny ,dopóki coś nie pierdo—nie w chałupę czy blok mieszkalny powodując ofiary śmiertelne. mądry inaczej Polak w nocy przewróci się na drugi bok i tyle z tego powiadomienia.
Bolesław się wałęsa
Ocena: -1
Nie ma się co martwić. Złodzieje z platformy po okrążeniu powodzian, pewnie ukradną też rakietę czy tam bombę. Oni wszystko ukradną także nie ma się co bać.
może list polecony?
Ocena: -2
Czyli mamy nie spać tylko czekać na sms a jak dojdzie to łapać za klepkę i unieszkodliwić? Czarny humor ale co nam da taki sms gdzie mam uciekać gdzie się chronić? Lepszym pomysłem jest nie oddawać patriotów i w razie zagrożenia próbować się jakoś obronić. Pomysły z sms ami w dobie obecnej techniki wojskowej mogą tylko rozbawić doradców putlera a nam niewiele pomogą.
Czy to w przypadku alertu RCB , czy zwyczajnego sygnału syreny ,dopóki coś nie pierdo—nie w chałupę czy blok mieszkalny powodując ofiary śmiertelne. mądry inaczej Polak w nocy przewróci się na drugi bok i tyle z tego powiadomienia.
Nie ma się co martwić. Złodzieje z platformy po okrążeniu powodzian, pewnie ukradną też rakietę czy tam bombę. Oni wszystko ukradną także nie ma się co bać.
Czyli mamy nie spać tylko czekać na sms a jak dojdzie to łapać za klepkę i unieszkodliwić? Czarny humor ale co nam da taki sms gdzie mam uciekać gdzie się chronić? Lepszym pomysłem jest nie oddawać patriotów i w razie zagrożenia próbować się jakoś obronić. Pomysły z sms ami w dobie obecnej techniki wojskowej mogą tylko rozbawić doradców putlera a nam niewiele pomogą.