25/08/2026
690 680 960

Lubelska radna trafiła na „dołek”, domagała się od policji odszkodowania. Odeszła z niczym

Ponad 171 tys. zł od policji domagała się radna Rady Miasta Lublin Magdalena Sz.-M., twierdząc, że została niesłusznie zatrzymana. Sprawa przeszła przez kolejne instancje, jednak sądy nie podzieliły jej argumentów. Sąd Apelacyjny w Lublinie właśnie przypieczętował sprawę: pieniędzy nie będzie, a wyrok jest prawomocny.

We wtorek, 25 sierpnia, w Sądzie Apelacyjnym w Lublinie odbyło się posiedzenie w sprawie radnej Rady Miasta Lublin Magdaleny Sz.-M. Chodzi o pozew, jaki złożyła, domagając się od Komendy Miejskiej Policji w Lublinie odszkodowania i zadośćuczynienia, jak twierdzi – za niesłuszne zatrzymanie. Roszczenie opiewało na nieco ponad 171 tys. zł. Z uwagi na to, że zdarzenie miało miejsce, gdy kobieta nie piastowała jeszcze funkcji publicznej, a także dotyczyło spraw rodzinnych, radna zawnioskowała o to, aby posiedzenie sądu odbyło się przy drzwiach zamkniętych.

Jak wskazywał Jawny Lublin, wszystko zaczęło się w połowie 2023 roku, kiedy mąż kobiety wezwał policjantów do interwencji dotyczącej przemocy domowej. Ostatecznie Magdalena Sz.-M. wylądowała w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych, czyli tzw. policyjnym dołku. Z uwagi na przesłanki dotyczące znęcania się fizycznego lub psychicznego mundurowi wszczęli procedurę „Niebieskie Karty”.

Jak to zazwyczaj bywa w sprawach nieporozumień rodzinnych, każda ze stron ma własną, zupełnie odmienną wersję wydarzeń. Tak też było i tym razem. Kobieta miała żal do policji za zatrzymanie. Dlatego złożyła do prokuratury zażalenie na przeprowadzoną interwencję, wskazując, że funkcjonariusze przekroczyli swoje uprawnienia. Co ważne, nastąpiło to dopiero po ponad roku od interwencji. Śledczy, po dokładnym przeanalizowaniu wszystkich okoliczności, uznali jednak, że mundurowym nie można nic zarzucić, a umieszczenie kobiety w policyjnym areszcie było zasadne.

Magdalena Sz.-M. jednak nie odpuściła. Zaskarżyła decyzję prokuratury, więc sprawą zajął się Sąd Rejonowy Lublin-Wschód. Ten jednak również wskazał, że policjanci działali zgodnie z przepisami, a ich interwencja była prawidłowa. Radna nadal uważała jednak, że nie powinna zostać zatrzymana przez funkcjonariuszy. Postanowiła więc wkroczyć na drogę cywilną.

W maju br. Sąd Okręgowy uznał, że radna nie otrzyma ani odszkodowania, ani zadośćuczynienia. Wszystko dlatego, że przepisy wyraźnie wskazują, iż z takim żądaniem można wystąpić w ciągu roku. Kobieta złożyła jednak pozew niemal półtora roku po interwencji policji. W tym przypadku niewiele brakowało, a to radna musiałaby pokryć koszty postępowania. Sąd postanowił jednak, że koszty sądowe pokryje Skarb Państwa.

To jednak również w żaden sposób nie sprawiło, aby kobieta uznała, że na dołek trafiła z własnej winy. Postanowiła odwołać się do sądu II instancji. Sąd Apelacyjny jednoznacznie wskazał, że policjanci działali zgodnie z przepisami i procedurami. Tym samym utrzymane zostało poprzednie rozstrzygnięcie, a Magdalena Sz.-M. nie otrzyma od policji nawet grosza. Tym razem wyrok jest już prawomocny. Radna nie chciała komentować całej sprawy.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

20 komentarzy

  1. No tak, patologia we wladzach miasta i jeszcze pieniądze chce wyludzic. Domyslam się pod jaką flagą dziala

    • Zostań kierowcą bolt uber freenow
      Ocena: 5

      KUL kończyła ta pani. Takie tam gwiazdy po studiach wyrastają

  2. Ocena: 28

    Ninja domowa i radna z koziej Wólki bo nawet nie z Lublina ale herbate dawała ludziom przed kościołem to głosowali

  3. Ocena: 26

    Tępa, łapczywa i patologiczna dzida.

  4. Uciekłem od wariatki
    Ocena: 19

    Wyrazy współczucia dla męża. Chłopie zawijaj się z tego toksycznego związku póki jeszcze masz szansę ułożyć sobie życie na nowo – z czasem będzie coraz gorzej 🙁

  5. Jurna Magda z KO 🙂

  6. Ocena: 18

    Takich mamy przedstawicieli, natychmiast do dymisji.

  7. „Myszka agresorka” 🙂

  8. No ładnie się tam bawią
    Ocena: 15

    Co trzeba mieć we łbie żeby… uruchomić proces wydania „niebieskiej karty”?

  9. Artystka.

  10. A dlaczego z naszych podatków został pokryty proces , jeżeli ten bandzior wszedł na drogę cywilną ? K… wa to jest niedorzeczne i nielogiczne .
    P. S teraz właśnie policjanci powinni tej s… ce założyć sprawę za pomówienie i zawracanie d .. py.

Dodaj komentarz