Kolizja na rondzie im. Kasprzaka w Lublinie. Kierowca Iveco sądził, że miał zielone światło
13:19 02-07-2026 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
Do zdarzenia doszło w czwartek, 2 lipca, po południu na rondzie im. Kasprzaka w Lublinie, na skrzyżowaniu al. Witosa z ul. Krańcową. Zderzyły się tam dwa pojazdy: Iveco oraz Skoda.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący Iveco poruszał się ul. Krańcową w stronę Makro. Jak tłumaczył, sądził, że wjechał na skrzyżowanie przy zielonym świetle. Następnie doprowadził do zderzenia ze Skodą, która opuszczała rondo w kierunku Świdnika.
Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. Obecnie w rejonie ronda im. Kasprzaka nie ma już utrudnień w przejeździe.
Galeria zdjęć
Tam nie ma świateł, to jak on widział zielone?
Kierował w obcisłych gaciach z lajkry i krew mu do oczu nie dochodziła.
Ale miejsce, gdzie może zaparkować dostawczakiem (DMC >2,5t) widział doskonale. Wiadomo, że do postoju takich ciężkich pojazdów najlepszy jest chodnik. Im bliżej PdP tym lepiej.
Tak jak byś thebilu nie mógł przejść , to ile miejsca ci potrzeb ażeby ominąć ten samochód
Jak nie ma przecież tam są światła.
Najlepsze rondo w Lublinie zaraz po tym koło starego pksu dzwonek za dzwonkiem 😍
Sądzić to może sąd, jemu co najwyżej mogło się wydawać, że ma zielone.
Przy tejże okazji przypominam kierowcom i „kierowcom” (płci obojga i byle jakiej): Jak któreś z was mo kłopoty z rozróżnianiem kolorów to może zapamiętajcie: zielone światło znajduje się na dole sygnalizatora, czerwone na górze, a pomiędzy nimi bywa żółte. Na prawdę…
Ale tam nie ma sygnalizacji!
To jest najlepsze w tej historii…
Tak se myślałeś? To lepiej nie myśl. Skrzyżowanie pod Makro nie ma sygnalizacji świetlnej. Twarz myślą nieskalana.