Blisko 19 milionów osób mogło zostać dotkniętych skutkami cyberataku na firmę MyDr, dostarczającą oprogramowanie dla lekarzy i placówek medycznych. Według ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego przestępcy wykradli bazę zawierającą ponad 2 TB danych. Sprawą zajmują się służby oraz prokuratura.
KOlejny minister spisał się na medal.Zakomunikował, że wyciekły dane pacjentów.Może chociaż część tego gangu Olsena miałaby trochę honoru i poszła w pi
…du?.
Censeo
Ocena: 8
Ministrowie tuska strzegą bezpieczeństwa obywateli. Strzegą, aż huczy. Gawkowski, nie mędrkuj, tylko do dymisji! I pod Trybunał Stanu. Tusk do budy!
Stefan
Ocena: 6
Pod rządami tego głąba bedzie wiecej afer
witold janusz
Ocena: 4
A srau was pies z tą waszą cyfrowością. Tfu na diabłowe wynalazki.
c
Ocena: 1
mÒwnem w szczególności nigdy więcej nie mam zamiaru zaśmiecać komòrki
Ad
Ocena: 1
Która to już afera tego nie-rządu?
Pan dziadek Józek z lubelskiego "slamsowa"
Ocena: 1
Co można zrobić między innymi za pośrednictwem aplikacji mObywatel ?
Tak samo nic jak MrDr, bo mObywatel jest tak samo „chu” wart jak MrDr.
Teraz należałoby zmienić PESEL Polakom, a potem pilnować danych, jak oka w głowie np. pana prezydenta, czy Tuska.
Oczywiście dla ich bezpieczeństwa (jak to się określa przy każdej okazji).
Pod rządami tego tępaka bedzie wiecej takich afer
KOlejny minister spisał się na medal.Zakomunikował, że wyciekły dane pacjentów.Może chociaż część tego gangu Olsena miałaby trochę honoru i poszła w pi
…du?.
Ministrowie tuska strzegą bezpieczeństwa obywateli. Strzegą, aż huczy. Gawkowski, nie mędrkuj, tylko do dymisji! I pod Trybunał Stanu. Tusk do budy!
Pod rządami tego głąba bedzie wiecej afer
A srau was pies z tą waszą cyfrowością. Tfu na diabłowe wynalazki.
mÒwnem w szczególności nigdy więcej nie mam zamiaru zaśmiecać komòrki
Która to już afera tego nie-rządu?
Co można zrobić między innymi za pośrednictwem aplikacji mObywatel ?
Tak samo nic jak MrDr, bo mObywatel jest tak samo „chu” wart jak MrDr.
Teraz należałoby zmienić PESEL Polakom, a potem pilnować danych, jak oka w głowie np. pana prezydenta, czy Tuska.
Oczywiście dla ich bezpieczeństwa (jak to się określa przy każdej okazji).