Wakacyjny rozkład jazdy komunikacji miejskiej w Lublinie. Będą zmiany tras i częstotliwości kursów
09:09 18-06-2026 | Autor: redakcja
Od soboty, 27 czerwca 2026 roku, w Lublinie zacznie obowiązywać wakacyjny rozkład jazdy komunikacji miejskiej. Jak informuje Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego, nowe rozkłady zostały przygotowane w oparciu o ubiegłoroczne rozwiązania, jednak przy zwiększonej liczbie realizowanych przewozów. W porównaniu z wakacjami 2025 roku dzienna liczba wozokilometrów wzrośnie o blisko 2 procent.
Wakacyjne zmiany są corocznie wprowadzane w wielu polskich miastach i wynikają ze zmniejszonego zapotrzebowania na przewozy w okresie urlopów oraz przerwy w nauce. Jednocześnie urzędnicy zapewniają, iż rozkład został tak przygotowany, aby zapewnić mieszkańcom dojazd do miejsc pracy i odpowiadać na aktualne potrzeby komunikacyjne.
– Zmiany w rozkładach na okres wakacji są wprowadzane co roku, jest to procedura wdrażana w wielu miastach w Polsce, a Lublin nie jest wyjątkiem. Decyzje odnośnie kształtu wakacyjnego rozkładu jazdy opieramy na ubiegłorocznym rozkładzie i popycie na komunikację miejską – wyjaśnia Monika Fisz z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.
Linia nr 25 pojedzie nową trasą
Jedną z najważniejszych zmian będzie korekta trasy linii autobusowej nr 25. Od 27 czerwca autobusy w obu kierunkach będą kursować ulicami Zemborzycką, Herberta, Dunikowskiego, Wyścigową i Kunickiego.
Na trasie obsługiwane będą nowe przystanki:
Wyścigowa 03,
Dunikowskiego – osiedle 01 i 02,
Dunikowskiego – szpital 01 i 02.
Zmiana ma poprawić dostępność komunikacji dla mieszkańców okolic ulicy Dunikowskiego oraz zapewnić bezpośrednie połączenie m.in. ze Śródmieściem, Starym Miastem, Kalinowszczyzną, Tatarami, Wrotkowem i Zemborzycami. Ułatwi również dojazd do Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego przy ul. Wyścigowej oraz oddziału Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Herberta.
Więcej autobusów nad Zalew Zemborzycki
W okresie wakacyjnym wzmocniona zostanie obsługa komunikacyjna rejonu Zalewu Zemborzyckiego.
Zmiany obejmą:
linię nr 15 – wybrane kursy przez cały tydzień będą wydłużone do pętli Dąbrowa,
linie nr 21 i 37 – wybrane kursy do Dąbrowy w soboty i dni świąteczne,
linię nr 34 – wybrane kursy do Dąbrowy w dni świąteczne,
linię nr 40 – zwiększenie liczby kursów w dni świąteczne.
Bez zmian w komunikacji nocnej
Wakacyjny rozkład nie przyniesie zmian w funkcjonowaniu linii nocnych. Autobusy linii N1, N2 i N3 nadal będą kursowały w noce z piątku na sobotę oraz z soboty na niedzielę z częstotliwością co 60 minut.
Zmiany częstotliwości kursowania
W dni powszednie w godzinach od 5.00 do 18.00 autobusy linii 6, 17, 18, 26, 31, 32, 57 oraz trolejbusy 150, 151, 155, 156, 158, 159 i 160 będą kursowały co 24 minuty.
Podobna częstotliwość w godzinach porannego i popołudniowego szczytu obowiązywać będzie na liniach 2, 3, 7, 14, 15, 29, 39, 40, 55 i 74.
Mniejsza liczba kursów w dni powszednie zostanie wprowadzona również na linii nr 153. Ograniczenia obejmą także wybrane kursy linii:
nr 5 z Mełgwi,
nr 8 z Krężnicy Jarej,
nr 44 z Kawki,
nr 74 z Ciecierzyna.
W dni świąteczne linie 6, 13, 17, 18, 26, 31, 32, 57, 150, 151, 153, 155, 158, 159 i 161 będą kursowały co godzinę.
Na czas wakacji zawieszone zostanie funkcjonowanie linii nr 912 oraz kursu linii nr 922 realizowanego z przystanku Turka – os. Borek 02. Dodatkowo linia nr 54 nie będzie kursowała w wakacyjne soboty i dni świąteczne. Nadal zawieszone pozostaje funkcjonowanie linii nr 28 do Piotrowic.
Standardowo, według ZTM autobusami podróżują tylko dzieci, a nie ludzie dojeżdżający do pracy… A potem wielkie zdziwienie dlaczego większość wybiera auto i są korki. Jak ma nie być jak się czeka na jeden autobus na pół godziny?
Jeżeli urzędnikom udostępnia się darmowy parking pod urzędem, nauczycielom darmowy pod szkołą, itp. a do tego samochód można porzucić bezkarnie i bezpłatnie wszędzie to nic dziwnego, że ludzie wybierają własne auto, czyli korkują miasto. Gdyby każdy samochodzista musiał codziennie zapłacić po 80PLN za parkowanie (no bo z jakiego powodu ma to być dawane ludziom za darmo) to korki w mieście bardzo szybko by się skończyły, a autobusy nie jeździłyby puste.
ooooo, to dało się jeszcze coś powycinać z rozkładów? Nie dziwota że miasto się korkuje. Przecież to samonakręcająca się spirala. Ludzie wybierają samochód z przymusu nie mogąc normalnie dojechać do pracy -> liczba pasażerów spada -> będzie można powiedzieć, że frekwencja siada więc tniemy połączenia -> wracamy do punktu 1
jeszcze do nich nie dotarło że jak jest mało pasażerów i obetnie sie kursy to tych pasażerów będzie jeszcze mniej? Jak mam dojechać do pracy jak brak autobusu? Wybieram samochód i robi to wiele ludzi dlatego mamy wieczne korki w godzinach szczytu.
Pamiętajcie nie wyrażać swojego niezadowolenia z tak wspaniałej oferty przewozowej na najbliższe miesiące, bo nasze pany fulara i żuk uznają to za hejt.
Oni i tak cały rok jeździli jak w wakacje na niektórych liniach jak w lotto chybil-trafil ważne że bilety droższe
Jak dla mnie jest to systemowe i zaplanowane wygaszanie popytu… Najpierw w zatłoczonych autobusach ucina się kursy i sprawia się, że przesiadki stają się niemożliwe, gdy ludzi ubywa, bo przestają liczyć na komunikację, zwija się linie i ucina rozklady dalej, bo przecież pasażerów nie ma a powietrza wozić szkoda…
Na wakacje trzeba dołożyć więcej kursów. Przecież do deweloperskiego Lublina przyjedzie miliony turystów z całego świata.
Proponuję przenieść pętle z Żeglarskiej na Dąbrowę.