Żołnierz Żandarmerii Wojskowej zatrzymał pijanego kierowcę. 68-latek miał ponad 3 promile
14:25 11-06-2026 | Autor: redakcja
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę, 10 czerwca, w Hrubieszowie. Tuż po godzinie 15:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące kierowcy Isuzu, którego sposób jazdy wskazywał, że może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Zgłaszającym był 25-letni żołnierz Żandarmerii Wojskowej, który w tym czasie był już po służbie. Mężczyzna zauważył pojazd jadący całą szerokością jezdni. Kierowca miał wyraźne problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy, a w trakcie przejazdu wjeżdżał na krawężniki.
Jechał za Isuzu i informował policję
Żołnierz nie pozostał obojętny na zagrożenie. Jadąc za Isuzu, na bieżąco przekazywał dyżurnemu hrubieszowskiej komendy informacje o aktualnym położeniu pojazdu. Dzięki temu policjanci mogli szybko zareagować i skierować patrol we właściwe miejsce.
Gdy Isuzu zatrzymało się na jednej z ulic w Hrubieszowie, funkcjonariusze drogówki czekali już na kierującego. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości potwierdziło przypuszczenia świadka.
68-latek stracił prawo jazdy
Za kierownicą siedział 68-letni mieszkaniec Hrubieszowa. Badanie wykazało, że miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, że każdy może reagować na niebezpieczne zachowania uczestników ruchu drogowego. W przypadku podejrzenia, że kierowca może być nietrzeźwy, należy powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Takie zgłoszenie może zapobiec tragedii.
Można powiedzieć że chłop był napruty.
3 promile? to nie mógł być chłop tylko baba, która zasuwała po „małpki” by podwyższyć poziom promili do co najmniej 4, bo dopiero od tego poziomu wie, że żyje.
stary moczymorda nigdy już nie zmądrzeje i powinien dożywotnio stracić prawo jazdy
Dyrektor departamentu do spraw wojskowych Prokuratury Krajowej okazji Swięta Żandarmów niech wyjaśnij postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów ŻW wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu w latach 2006/07 i odpowiedzą na pytania: Dlaczego prokurator Mackiewicz umorzył postępowanie wobec ppor. NS z 16 bdow ,mimo że nikt na tego oficera nie doniósł i nikt nie wnosił o jego ściganie Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami operacyjnymi ŻW w Elblągu i ich nie zabezpieczono Dlaczego prokurator TOMASZ MACKIEWICZ z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Elbląg zataił dane chor. Grzegorza. Kaliszewskiego. z ŻW według akt sprawy w późniejszym czasie oficera SŁUŻBY KONTRWYWIADU WOJSKOWEGO i dlaczego nie poniósł za ten czyn konsekwencji. Dlaczego szef prokuratury garnizonowej w Elblągu JAROSŁAW ŻELAZEK po otrzymaniu ponownego wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie nielegalnych podsłuchów w 2008r nie wykonał czynności sprawdzających . Dlaczego prokurator KAROL KOPCZYK mimo iż potwierdził w aktach sprawy fakt zatajenia informacji przez Mackiewicza nie postawił mu zarzutów Dlaczego tylko pokrzywdzony był przesłuchiwany, żandarmi byli tylko rozpytani bez pouczenia o karalności składania fałszywych zeznań Czy istnieje związek między pierwszym doniesieniem z lipca 2007w sprawie nielegalnie stosowanym podsłuchem , a wypowiedzeniem złożonym przez chor. Grzegorza K w lipcu 2007r .BŁASZCZAK lub Komendant Żandarmerii niech ujawni i poda do publicznej i poda do publicznej wiadomości zakres i wyniki kontroli przeprowadzonej dn.31.01.2008r w oddziale elbląskim ŻW dotyczącej nielegalnego stosowania podsłuchów. Dlaczego pokrzywdzony nie otrzymał informacji mimo upływu 8 lat na temat zakresu i wyników kontroli. Dlaczego Komendant Żandarmerii woli pisać bezskuteczne doniesienia do prokuratury rejonowej w sprawie znieważania funkcjonariuszy żandarmerii zamiast publicznie odpowiedzieć na pytania. 25.05.2017 do ministra sprawiedliwości wpłynęła petycja mieszkańców Elbląga o odwołanie prokuratora rejonowego jarosława żelazka. Dlaczego Ziobro boi się opublikować jej zgodnie z ustawą o petycjach z dn.11.07.2014 (Dz. U. z 2014 r. Poz. 1195 art. 8 §1 )? Dlaczego do dnia dzisiejszego nie udzielono odpowiedzi autorom petycji. W marcu 2020r Żelazek został zwolniony z zajmowanego stanowiska bez podaniu powodów . Żądamy podania do publicznej wiadomości przyczyn tego odwołania
Kolejny ten ,,prawdziwy” Polkak tęczowego prezesa z Żoliborza… Zapewne alkoholik od dekad! Wierny elektorat prawicy, który nagminnue łamie prawo! Strach na ulicy, dramat i kosznar w domu… Wschodnia Polska krzyczy precz z komuną, a jest w niej mentalnie po uszy… Smutne takie życie z wypalonym mózgiem, problemami iż ciśnieniem, sercem i onkologicznymi… Koszmarne uzależnienie, a z kimś pił, ktis wiedział, że zamierza prowadzić… Głupota i brak odpowiedzialności.
Widz nam się przedstawił.