Trzy konie biegły w kierunku S12/S17. Właścicielka ukarana mandatem
15:01 02-09-2026 | Autor: redakcja
Konie zmierzały w stronę drogi ekspresowej
Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Puławach 2 września. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z puławskiej patrolówki.
— Zgłoszenie o koniach biegnących swobodnie ulicą wpłynęło do puławskiego dyżurnego dzisiaj, 2 września. Policjanci zostali skierowani na drogę biegnącą z miejscowości Młynki w gminie Końskowola w kierunku drogi S12/S17, gdzie miały znajdować się trzy konie poruszające się bez żadnego zabezpieczenia — informuje nadkomisarz Ewa Rejn-Kozak z KPP w Puławach.
Duże znaczenie miała postawa osoby, która zawiadomiła służby. Zgłaszający obserwował zwierzęta i przekazywał policjantom aktualne informacje o ich położeniu.
— Zgłaszający na bieżąco kontaktował się z funkcjonariuszami i przekazywał informacje dotyczące kierunku, w którym przemieszczały się zwierzęta. Pozwoliło to policjantom szybko zlokalizować konie i zabezpieczyć je przed stworzeniem zagrożenia dla siebie oraz innych uczestników ruchu drogowego — relacjonuje rzeczniczka puławskiej policji.
Mandat dla właścicielki zwierząt
Funkcjonariusze ustalili, że konie należą do 67-letniej mieszkanki gminy Końskowola. Zwierzęta zostały bezpiecznie odprowadzone do zagrody.
— Kobieta została ukarana mandatem karnym na podstawie art. 77 kodeksu wykroczeń, a konie bezpiecznie wróciły do zagrody — przekazuje nadkomisarz Ewa Rejn-Kozak.
Przepis ten dotyczy niezachowania zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Jak podkreśla policja, wydostanie się zwierząt gospodarskich na drogę publiczną może stworzyć poważne zagrożenie i doprowadzić do wypadku.
— Właściciele zwierząt powinni zadbać o to, aby były one właściwie zabezpieczone i nie mogły samowolnie opuścić terenu posesji lub miejsca, w którym są utrzymywane. Dotyczy to także przygotowania odpowiedniego ogrodzenia, którego zwierzęta nie będą w stanie sforsować. Odpowiedzialność za zwierzę i wynikające z jego zachowania zagrożenie ponosi jego właściciel lub osoba, która sprawuje nad nim opiekę — przypomina rzeczniczka KPP w Puławach.

fot. Policja Puławy
Polska sie powinna nazywac mandat!!!! Normalni ludzie pomogli by zlapac i zagnac ale polscy policjanci wszedzie widza mandaty a gdzie jakas życzliwość??? Wstyd i patologia, zreszta czemu sensacji nikt nie robi ze po drogach biegaja dzikie zwierzeta??? Kto za nie placi mandaty??? Przeciez kobitka nie wypuscila ich celowo tylko napewno cos sie wydarzylo niespodziewanego.
Pytam się.. Ile dostała mandatu?
Konie łby pospuszczać! Czy konie mnie słyszą!?
Powinni tego zabronić. Biegających luzem kabanosów.
oj jaka ona biedna, ale jakby koń wlazł pod czyjś samochód i doprowadził do wypadku, to tłuszcza wrzeszczałaby – ukarać właścicielkę !!