28/06/2026
690 680 960

Skoczył do wody i już nie wypłynął. Trwa akcja ratunkowa nad Jeziorem Gumienek

Mężczyzna przebywając na wysokości jednego z ośrodków wypoczynkowych postanowił wejść do wody. Skoczył z pomostu do jeziora i zniknął pod wodą. Już nie wypłynął. Obecnie prowadzone są jego poszukiwania.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 28 czerwca, w miejscowości Jedlanka w powiecie lubartowskim. Po godzinie 18 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o utonięciu mężczyzny w Jeziorze Gumienek. Na miejsce natychmiast skierowana została straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz lotnicze pogotowie ratunkowe.

Jak nam przekazano, ze wstępnych ustaleń wynika, iż mężczyzna przebywając na wysokości jednego z ośrodków wypoczynkowych postanowił wejść do wody. Skoczył z pomostu do jeziora i zniknął pod wodą. Już nie wypłynął.

Obecnie trwa akcja ratunkowa. Przeszukiwane jest dno jeziora w miejscu, gdzie 61-latek widziany był po raz ostatni.

Jezior Gumienek choć jest popularne wśród wypoczywających, nie posiada legalnego kąpieliska. Tym samym nad bezpieczeństwem plażowiczów nie czuwa ratownik, nie są też wyznaczone bezpieczne strefy do kąpieli. W przeszłości w tym miejscu notowano już utonięcia.

5 komentarzy

  1. Ocena: 4

    Szkoda chłopa

  2. Ciekawe czy to nie ukr tam ich więcej niż nasz

  3. Ocena: -1

    Może szok termiczny, do tego jeszcze może facet dogrzany od wewnątrz setką lub dwiema…

  4. Osoba komentująca J
    Ocena: -2

    Spoko.Ciepło jest,niedługo wypłynie.

    • Sprawdzić, czy nie ma łyżew, bo jak ma, to nie ten.

      Każdego lata podawane są statystyki utonięć, ale jakoś nie widzi się ich w rozbiciu na „utonięcia na kąpieliskach strzeżonych” i „utonięcia na kąpieliskach dzikich/poza godzinami pracy ratowników”.

      A byłoby ciekawie takie dane poczytać.

Dodaj komentarz