29/06/2026
690 680 960

Poważny wypadek na S17. Cztery osoby trafiły do szpitala, droga zamknięta do odwołania

Cztery osoby zostały przewiezione do szpitala po niedzielnym wypadku na drodze S17 w miejscowości Żerdź. W zdarzeniu uczestniczyły trzy samochody osobowe. Po oględzinach okazało się, że ze względu na stan nawierzchni odcinek trasy od węzła Żyrzyn do węzła Skrudki został zamknięty do odwołania.

Do poważnego wypadku doszło w niedzielę, 28 czerwca, na drodze S17 w miejscowości Żerdź w powiecie puławskim, na jezdni w kierunku Warszawy. W zdarzeniu brały udział trzy samochody osobowe: Fiat oraz dwa pojazdy marki Audi.

W wyniku wypadku cztery osoby trafiły do szpitala. Trzy z nich doznały poważnych obrażeń ciała. Na miejscu pracowali policjanci, którzy przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady kryminalistyczne i ustalali dokładny przebieg zdarzenia.

Wstępne ustalenia policji

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 22-letni mieszkaniec powiatu ryckiego, kierujący Fiatem, nie dostosował prędkości do warunków ruchu. W miejscu, w którym doszło do wypadku, obowiązywało ograniczenie prędkości do 60 km/h.

Kierowca Fiata najechał na tył Audi, którym kierował 63-letni obywatel Ukrainy. Siła uderzenia była na tyle duża, że Audi uderzyło następnie w tył kolejnego Audi, prowadzonego przez 30-letnią mieszkankę Warszawy.

Trzy osoby z poważnymi obrażeniami

Najcięższych obrażeń doznała pasażerka pierwszego Audi. Do szpitala w Lublinie przewieziono także 22-letniego kierowcę Fiata oraz pasażerkę drugiego Audi.

Jak ustalono, poważnych obrażeń ciała doznał również kierujący Fiatem. Pasażerka drugiego Audi po udzieleniu pomocy medycznej opuściła placówkę. Kobieta doznała ogólnych potłuczeń ciała.

Badania wykazały, że wszyscy kierowcy uczestniczący w zdarzeniu byli trzeźwi.

Odcinek S17 zamknięty do odwołania

W trakcie czynności prowadzonych na miejscu okazało się, że ze względu na stan nawierzchni droga nie nadaje się do użytku. Decyzją Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad odcinek drogi S17 od węzła Żyrzyn do węzła Skrudki został zamknięty do odwołania.

Ruch odbywa się starą drogą krajową nr 17. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami i powinni korzystać z wyznaczonych tras objazdowych.

– Kierowcy mogą korzystać z objazdu „starą” drogą krajową nr 17, przez drogi wojewódzkie nr 824 i 839. Informacje o utrudnieniach wyświetlane są również na znakach zmiennej treści. Na miejscu prowadzimy działania mające na celu ustalenie przyczyny powstania nierówności. Po ich zakończeniu podjęte zostaną niezbędne prace naprawcze. Odcinek ten jest objęty gwarancją udzieloną przez wykonawcę drogi. Apelujemy o zachowanie ostrożności oraz stosowanie się do obowiązującego oznakowania i poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy Policji – informuje GDDKiA.

fot. Czytelnik Krystian

Policja apeluje o ostrożność

W sprawie prowadzone jest postępowanie w kierunku wypadku drogowego. Ma ono szczegółowo wyjaśnić wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

Policjanci apelują do kierowców o przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości oraz dostosowywanie jazdy do warunków panujących na drodze. Chwila nieuwagi lub zbyt szybka jazda mogą doprowadzić do tragicznych skutków.

Źródło: Policja Puławy

8 komentarzy

  1. Ocena: 8

    U Niemca autostrada do Szczecina która najechali Polskę podczas II Ś stoi do tej pory. Niech mi nikt nie powie że to nie jest wał z tymi drogami że takie gowniane robią.

  2. Jerzy co w DPSie leży
    Ocena: 6

    To chyba za czasów rządów piss zmieniono normy aby odebrać tą e-skę?

  3. Ocena: 5

    Polskie ćmy za kierownicą, tylko potrafią gaz wciskać do podłogi. Zero przewidywania i marginesu na błąd.

  4. Odstęp, odstep, odstęp. Ale to zbyt wiele dla małp że wschodu. Sznur samochodów wyprz3dzajacy tiry. Prędkość 140 km/. Jaki jest sens siedzenia na zderzaku? Proszę o wyjaśnienie miszczów prostej.

  5. Ocena: 2

    Cztery osoby trafiły do szpitala, można hurtowo? Można !!!

  6. Ten w pierwszym Audi też najwyraźniej nie lepszy – skoro wpakował się w tył poprzedzającego, to znaczy, że raczej nie było wymaganego na ekspresówce minimalnego odstępu (przy 60 km/h to by było 30 metrów).
    A nawierzchnia przypomina skocznię narciarską, a nie drogę.
    Ten z fiata zaliczył lądowanie bez telemarku, odjąć mu punkty za styl.

  7. jedyne co mnie ciekawi, to dlaczego te dwie płyty się podniosły jak ściśnięte puzzle. Jakie siły podziałały, żeby to podnieść do góry i wciągu dnia. Cuda na kiju normalnie

  8. Wyjdź z kosza na śmieci jak już piszesz

Dodaj komentarz