Uwierzyła w policyjną akcję i straciła ponad 20 tysięcy złotych. Oszuści podszyli się pod bank i policjanta
14:35 23-06-2026 | Autor: redakcja
Do chełmskiej komendy zgłosiła się 54-letnia mieszkanka powiatu chełmskiego, która została oszukana przez osoby podające się za pracowników instytucji finansowych oraz policjanta. Kobieta była przekonana, że pomaga w działaniach prowadzonych przeciwko przestępcom i chroni swoje pieniądze przed utratą.
Jak wynika z przekazanych informacji, najpierw zadzwoniła do niej osoba podająca się za przedstawiciela firmy zajmującej się udzielaniem pożyczek. Rozmówca poinformował, że weryfikuje jej wniosek kredytowy. Gdy 54-latka zaprzeczyła, że ubiega się o jakiekolwiek zobowiązanie, usłyszała, że może chodzić o próbę oszustwa i sprawa zostanie zgłoszona do banku, w którym posiada rachunek.
Kolejny telefon i fałszywy policjant na WhatsAppie
Po krótkim czasie kobieta odebrała następne połączenie. Tym razem rozmówca przedstawił się jako pracownik banku i poinformował ją, że ktoś włamał się na jej konto. Następnie połączono ją przez aplikację WhatsApp z osobą podającą się za policjanta.
Ponieważ mężczyzna widoczny podczas rozmowy występował w mundurze, 54-latka nabrała przekonania, że rzeczywiście rozmawia z funkcjonariuszem Policji. Oszuści wykorzystali ten element, aby uwiarygodnić swoją historię i skłonić kobietę do wykonania kolejnych poleceń.
Wypłaciła pieniądze i wpłaciła je na wskazane konta
Pod wpływem rozmówców kobieta udała się do banku, gdzie wypłaciła gotówkę. Następnie wpłaciła pieniądze na rachunki wskazane przez oszustów w placówkach pocztowych. Była przekonana, że są to tymczasowe konta przejściowe, a cała procedura ma zabezpieczyć jej oszczędności.
54-latka usłyszała zapewnienie, że po zakończeniu działań mających doprowadzić do zatrzymania oszustów pieniądze zostaną jej zwrócone. Dopiero gdy po wszystkim kontakt z rozmówcami się urwał, zrozumiała, że została oszukana. Straciła ponad 20 tysięcy złotych.
Policja apeluje o ostrożność
Policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia sprawców i apelują o zachowanie szczególnej czujności w przypadku podobnych telefonów.
– Poszukujemy oszustów i apelujemy o zachowanie czujności i rozwagi w przypadku otrzymania tego typu telefonu. Zanim podejmiemy jakiekolwiek decyzje finansowe dajmy sobie czas na zastanowienie. Zweryfikujmy czy przekazywane nam informacje są faktycznie prawdziwe. Policjanci nie informują telefonicznie o prowadzonych sprawach, a tym bardziej nie polecają obrotu pieniędzmi. Najlepiej jest rozłączyć taką rozmowę i samemu skontaktować się z bankiem, czy też z jednostką Policji w celu weryfikacji. Oszuści wymyślają przeróżne sposoby aby uśpić naszą czujność, dlatego nie działajmy pochopnie i pod wpływem emocji. Być może to uchroni nas przed utratą oszczędności.
Funkcjonariusze przypominają, że prawdziwi policjanci nigdy nie proszą o wypłatę pieniędzy, przelewanie środków na inne rachunki ani udział w tajnych akcjach finansowych. W przypadku podejrzanego telefonu najlepiej natychmiast zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub najbliższą jednostką Policji.
Znowu zagrożone oszczędności poszły na wskazane rachunki🤣🤣🤣🤣🤣
Amerykański Żołnierz, Amerykański Sen, Afrykański czarodziej i zero na koncie…
Co wcześniejsza emerytura albo niepracowanie w ogóle robi z ludźmi. Dorosła kobieta, a z naiwnością i wiedzą o świecie jak dziecko.
„Policjanci”, „sędziowie”, „lekarze” nie są w ciemię bici. Wielu zorientowało się, że można łatwo wydoić kasę, bo niemal co dzień znajdzie się jakiś frajer, a wykrywalność zapewne jest mizerna.