17/06/2026
690 680 960

Groził córce siekierą i znęcał się nad rodziną. 51-latek trafił do aresztu

Trzymiesięczny tymczasowy areszt zastosował sąd wobec 51-letniego mieszkańca powiatu łęczyńskiego, podejrzanego o wieloletnie znęcanie się fizyczne i psychiczne nad członkami rodziny. Mężczyzna podczas domowej awantury miał grozić córce pozbawieniem życia, trzymając w ręku siekierę. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Łęczyńscy policjanci zostali wezwani w miniony weekend na interwencję do jednego z domów na terenie powiatu łęczyńskiego. Zgłoszenie dotyczyło awantury domowej, którą miał wszcząć 51-letni mężczyzna.

Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że agresor zachowywał się w sposób niebezpieczny wobec swojej żony oraz dzieci: nastoletniej córki i dwojga pełnoletnich dzieci. W pewnym momencie miał chwycić za siekierę i grozić córce pozbawieniem życia. Następnie próbował zniszczyć samochód należący do żony.

Mężczyzna był pijany

Policjanci natychmiast zatrzymali 51-latka. Badanie wykazało, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Został przewieziony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

Z ustaleń śledczych wynika, że przemoc w tej rodzinie mogła trwać od kilku lat. Według zgromadzonych materiałów mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, wszczynał awantury, wyzywał żonę i dzieci, wyganiał ich z domu, szarpał za ubrania, popychał oraz uderzał w twarz.

Zarzuty i decyzja sądu

Zebrany materiał dowodowy pozwolił śledczym na przedstawienie 51-latkowi zarzutu znęcania się fizycznego i psychicznego nad członkami rodziny oraz naruszenia nietykalności cielesnej.

Decyzją sądu wobec mężczyzny zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policja apeluje: przerwij milczenie

Służby przypominają, że osoby doświadczające przemocy fizycznej lub psychicznej nie powinny bać się szukać pomocy. Reakcja otoczenia również może mieć kluczowe znaczenie.

Jeśli doznajesz przemocy w rodzinie lub jesteś jej świadkiem, przerwij milczenie. Reaguj jeśli wiesz, że ktoś doświadcza krzywdy. Zadzwoń na bezpłatny numer alarmowy 112. Sprawdzimy każdy sygnał.

Policjanci podkreślają, że milczenie często pozwala sprawcy działać bezkarnie. Pomoc oferuje wiele instytucji, jednak najważniejsze jest wykonanie pierwszego kroku i poinformowanie odpowiednich służb.

Źródło: Policja Łęczna

7 komentarzy

  1. Stary i głupi! Jak można wygrażać własnemu dziecku?!

  2. To ryl tepy, oni uważają się Bóg wie za kogo

  3. Ocena: 2

    wyrodna corcia postanowila pozbyc sie rodzonego ojca i przejac jego majatek w pocie czola wypracowany

  4. Ocena: 0

    Dość milczenia ofiar.. Niech idzie siedzieć.

  5. Działały wspólnie i w porozumieniu by pozbawić ojca wolności i wykończyć go mentalnie . Tak to jest jak się poluzuje dyscyplinę choćby na kilka dni.

  6. Milczenie ofiar, to cała siła ich oprawców.

  7. Ojciec roku 🙁

Dodaj komentarz