MKS Lublin nie zwalnia tempa. Z Sośnicą Gliwice powalczy o szóste zwycięstwo z rzędu
14:45 05-10-2026 | Autor: redakcja
Zaledwie trzy dni po wygranej z KRASOŃ MKS Piotrcovią lubelskie szczypiornistki ponownie wystąpią przed własną publicznością. Drużyna trenera Pawła Tetelewskiego ma za sobą udaną serię: triumf w Superpucharze Polski, trzy zwycięstwa ligowe oraz wygraną w europejskich rozgrywkach.
W pierwszym spotkaniu drugiej rundy eliminacji do fazy grupowej EHF European League lublinianki pokonały Piotrcovię 36:24. Dwunastobramkowa zaliczka daje im korzystną pozycję przed rewanżem w Piotrkowie Trybunalskim. Wcześniej jednak 22-krotne mistrzynie Polski czeka ligowe starcie z zespołem z Gliwic.
Sośnica szuka przełamania
Gliwiczanki rozpoczęły sezon z sześcioma ujemnymi punktami. Kara nałożona na klub wynikała z problemów finansowo-organizacyjnych. Po czterech meczach Sośnica nadal nie zdobyła punktów i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.
Jej ostatni występ pokazał jednak poprawę. Po porażce z KPR-em Gminy Kobierzyce 17:38 gliwiczanki przegrały z KGHM Zagłębiem Lubin 22:27, ale w drugiej połowie były skuteczniejsze od mistrzyń Polski. O końcowym wyniku przesądziła przewaga wypracowana przez lubinianki przed przerwą.
— Wielki ukłon, wielka chwała i podziękowania dla dziewczyn, bo zostawiły kawał serducha i pokazały charakter na boisku. Pokazały, że możemy walczyć i nie zmarnowaliśmy ostatnich dwóch, trzech tygodni. Mam nadzieję, że mimo porażki, będzie to dla nas mocny impuls. Potrzebujemy czegoś pozytywnego i ten mecz może nam dać takiego kopa — mówił po spotkaniu trener Sośnicy Gliwice, Michał Kubisztal.

fot. mkslublin.pl
Lublinianki zapowiadają pełną koncentrację
W lubelskim zespole ostatni występ Sośnicy potraktowano jako sygnał, że środowe spotkanie będzie wymagało uważnej gry.
— Dziewczyny pokazały w meczu z Zagłębiem, że jest się czego bać i nie będziemy oczywiście lekceważyć przeciwnika. Damy z siebie wszystko. Na pewno obejrzymy wideo z tego meczu, bo błędy się zdarzają i trzeba wyciągnąć wnioski. Mam nadzieję, że jak postawimy nasze warunki w obronie i zagramy dobrze w ataku, to weźmiemy te trzy punkty. Dziewczyny z Gliwic jednak na pewno się nie położą i będą walczyć. Taka jest piłka ręczna. Mam nadzieję, że będzie fajny mecz, ale oczywiście liczymy na zwycięstwo i damy z siebie wszystko — tłumaczy rozgrywająca PGE MKS El-Volt Lublin, Daria Przywara.
W składzie rywalek są zawodniczki dobrze znane z superligowych parkietów. Bramki Sośnicy strzegą Weronika Kordowiecka oraz znana lubelskim kibicom Karolina Osowska. Najskuteczniejszą piłkarką gliwickiego zespołu w tym sezonie jest Justyna Świerczek, która zdobyła 24 gole.
Rozgrywająca trafiła do Sośnicy latem z Kobierzyc, podobnie jak Sofia Holinska. Ta ostatnia wraz z pozyskaną z Piotrcovii Darią Grobelną zajmuje drugie miejsce w klubowej klasyfikacji strzelczyń. W kadrze są również Katarzyna Kozimur, Sandra Guziewicz i Karolina Mokrzka.
— Zawodniczki Sośnicy rozegrały ostatnio fajne spotkanie z Zagłębiem Lubin. Na pewno nie przyjedzie tu rywal, który się przed nami położy. Będzie to mecz pełen walki, ale mam nadzieję, że ułożymy sobie to spotkanie od początku, będziemy je kontrolować i wyjdziemy z niego zwycięsko. Dziewczyny tam fajnie grają w bramce, na rozegraniach i skrzydłach. Musimy więc na pewno wyjść skoncentrowane i pokazać, że to my jesteśmy lepszą drużyną — dodaje bramkarka biało-zielonych, Paulina Wdowiak.
Rotacja przed kolejnymi wyjazdami
Środowe spotkanie będzie kolejnym sprawdzianem w intensywnym październikowym terminarzu wicemistrzyń Polski. Już 11 października lublinianki rozegrają europejski rewanż w Piotrkowie Trybunalskim, a 15 października czeka je wyjazdowy mecz w Lubinie.
Trener Paweł Tetelewski zapowiada wykorzystanie szerszego składu.
— Będziemy starali się wykorzystać to, że niektóre zawodniczki grały mniej. Na pewno z zespołem z Sośnicy pograją więcej. Jest nas 16, czy 17 w zespole. Te rotacje muszą być. Przychodzi następny mecz i kolejne spotkania. Dziewczyny niech dalej pracują. Każda swoją szansę dostanie — zapewnia szkoleniowiec.

fot. mkslublin.pl
Globus z atrakcjami dla kibiców
Organizatorzy przygotowują także propozycje dla najmłodszych. W strefie małego kibica zaplanowano konkursy, spotkania z maskotką, dmuchańce od Harce Dmuchańce, Strefę VR Virtual Quest oraz malowanie twarzy w Strefie Dziecięcej Energii PGE. Nagrodę otrzyma szkoła, która zgromadzi największą grupę kibiców. Przewidziano również losowanie upominków dla posiadaczy karnetów, a maskotka Kozigrodek wystrzeli niespodzianki w trybuny.
Klub zachęca do wspólnego dopingu w sektorze dziesiątym oraz przyjścia w białych koszulkach i barwach klubowych. Działa tam Stowarzyszenie Kibiców MKS Lublin Sektor X, organizujące wyjazdy, akcje i inicjatywy dla sympatyków drużyny.
Mecz PGE MKS El-Volt Lublin – Sośnica Gliwice rozpocznie się w środę, 7 października, o godz. 20:15 w hali Globus. Transmisję będzie można obejrzeć na platformie Emocje. Bilety są dostępne w systemie Eventim.
Galeria zdjęć