Łoś wbiegł pod samochód na S19. Dwie osoby trafiły do szpitala
09:21 24-08-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, na pasie drogi ekspresowej S19 prowadzącym w kierunku Rzeszowa. Według wstępnych ustaleń policjantów, po godzinie 1:00, 32-letni kierowca Citroena zderzył się z łosiem, który niespodziewanie pojawił się na jezdni.
Mężczyzna nie zdołał ominąć zwierzęcia. Kierowca oraz podróżująca z nim pasażerka zostali zabrani do szpitala. Policjanci ustalili, że 32-latek był trzeźwy. Łoś nie przeżył zderzenia. Przez ponad 3 godziny występowały utrudnienia w ruchu, jezdnia w stronę Rzeszowa była czasowo całkowicie zablokowana.
Dzikie zwierzęta także na drogach ekspresowych
Służby przypominają, że dzikie zwierzęta mogą pojawić się nawet na zabezpieczonych odcinkach dróg ekspresowych. Szczególną ostrożność należy zachować podczas jazdy przez tereny leśne oraz w pobliżu otwartych pól.
Kierowcy powinni zwracać uwagę na znaki ostrzegające przed możliwością pojawienia się dzikich zwierząt, dostosować prędkość do warunków i uważnie obserwować pobocze. Zderzenie z dużym zwierzęciem może mieć tragiczne konsekwencje.
Współczuję, tak to był wypadek. Waga łosia, wielkość robi swoje, nie ma szans. Oby poszkodowani nie mieli uszczerbku na zdrowiu i skończy się na opowiadaniu wrażeń z wypadku.
Po co ten cały monitoring, skoro interwencja następuje po nieszczęściu ? Czy policja polująca nocą może przestrzegać pory nocnej od 22 do 6 ? Policja zawyje syrenami i wszystkie okoliczne psy wyją. Szacunek do ręki która karmi -podatników.