Ksiądz lubelskiej parafii przedświąteczną noc spędził w celi. Po pijanemu jechał do McDonalda
16:22 04-04-2026 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
16:22 04-04-2026 | Autor: redakcja
Mógł kupić ryb, wędlin i mieć co jeść popełnił okropny błąd, mógł wezwać taryfę do instytucji Trumpa,Wszystkiemu te Donaldy winne,wojna,spadek cen akcji i złota,droga ropa i gaz,ludzie źli
No cóż takie rzeczy są wybaczone tylko takim osobom jak np żona Kalisza.
A ndrzej M , przecież to mało różnych czy milicjantów czy prokuratorów czy sędziów jeździ po pijaku,fajny jest ten komendant z Przemyśla,w styczniu złapali go podwładni jak przekroczył prędkość,teraz ujawnili,ale fajnie, ksiądz mógł pomyśleć że policja może stać i jechać wolniej po tych dołach i fałdach na kraśnickiej,ale nie pracował ciężka pracą fizyczną na amortyzatory i zawieszenie to zasuwał
Na podkarpaciu i podlasiu zadzwoniłby do komendanta PiSlicji i aspiranty-ministranty dowieźliby mu strawę i popitek na plebanię czy gdzie tam aktualnie przebywa na libacji.
To sie popisal mlody straci pracę w szkole i biskup zawiesi go na pol roku albo dłużej w obowiązkach by sie zastanowil nad powołaniem
Jak niewytrzymal postu mogl pojsc do kuchni i zjesc albo do zabki pojsc i kupić hot doga a nie jeszcze wypic i pojechac
Bozia rąk nie dała jak by sobie sam gotował to by dalej miał kwity. Próżniactwo go zgubiło
100 dni w więzieniu, a później publicznie ukamionowany. Zgodnie z tradycją?
Żenujące jest podeście do tzw. „redakcji”, która nie potrafi zachować poziomu kultury i rozsądku przy tworzeniu takich wrzutek. Mam pretensje nt. rozpisywania o były proboszczu, który kilka lat temu zmarł i to nie z powodu tej przypadłości o której mowa w artykule. Poniósł wiele cierpienia pod koniec życia, przez chorobę która wielu dotyka i bardzo często nie ma szans na wyjście z niej. W naszej kulturze powinno się o zmarłych mówić pozytywnie lub milczeć. No cóż w Internecie można wszystko i dzięki temu mamy taki chlew zarówno w komentarzach jak i poziomie artykułów,
Odnosząc się do głównego bohatera artykułu już od dłuższego czasu podejrzewałem jego problem. Niestety czwartek jedynie wydawał potwierdzać moje podejrzenia, bo objawiało się to nadmiernym pobudzeniem w celebracji pierwszego dnia Triduum Paschalnego, ba proboszcz nawet go chwalił. Nie wiedział w jakim jest stanie ? Następne dni pokazały że proboszcz nie potrafił wyciągnąć z tego wniosków przy celebracji kolejnych dni.
Na koniec wracając do sedna czyli artykułu, jak zwykle uprzejmi z radością donieśli komu trzeba i inni rozdmuchali to medium regionalnym a pewne „właściwe” media ogólnopolskie skorzystają z rozpowszechnienia na Polskę tak „super newsa”.
Żenujący to jest twój komentarz. To po pierwsze. Po drugie ty uważasz się za katolika?? Sam piszesz, że ” już od dłuższego czasu podejrzewałem jego problem”. Czyli co, czekałeś aż po pijanemu w kogoś wjedzie i zabije??? Bo patrząc na to, dalej by pił i jeździł, skoro było na to przyzwolenie parafian. Ile razy to już było, że wszyscy wiedzieli, że ktoś ma problem z wódą, ale nikt nie reagował. Dopiero kiedy doszło do tragedii było wielkie larum. Więc ja uważam, że redakcja bardzo dobrze zrobiła nagłaśniając ten problem. Bo przynajmniej spowoduje to reakcję odpowiednich władz zwierzchnich. Po trzecie masz pretensje, że redakcja wspomniała o poprzednim proboszczu. Więc wskaż mi przynajmniej jedną parafię w Polsce, gdzie wpadło dwóch księży za jazdę po pijanemu. A po czwarte, to czasy komuny i cenzury już dawno minęły. To nie jest tak, że gazety mają pisać tylko o tym co jest dobre a złe przemilczać. Żeby było jasne – jestem katolikiem i chodzę do kościoła. Więc nie jest to żaden atak na kościół. Ale jestem pewien, że ten artykuł będzie tylko pozytywny. Gdyż ksiądz mając problem z alkoholem w końcu może się opamięta i weźmie się za siebie. Lub też skorzysta z pomocy specjalistów.
Jak nie rozumiesz tego co piszę to nie komentuj.
Po pierwsze nie jest moim obowiązkiem sprawdzania przed mszą alkomatem księdza.
Po drugie nie do mnie należy sprawdzanie czy dany ksiądz ma samochód (bo nie jest mi to do niczego potrzebne) i warowanie na parkingu kiedy będzie próbował wsiadać do niego kazać dmuchać w alkomat i wyzwać policję.
Skąd wiesz jak kiedy długo to podejrzenie się u mnie pojawiło ?
Kolejna sprawa to zarzucam to, że robi się z historii wypominki, bo można było to zawrzeć w jednym zdaniu.
Co ma do tego czy chodzisz czy nie do kościoła to nie ma znaczenia a komentarz trzeba czytać ze zrozumieniem (nie doszukiwać się błędnych intencji w tekście) a nie reagować agresją której na tym forum nigdy nie brakuje.
Na koniec wystarczy poczytać komentarze jak pozytywny oddźwięk przynosi artykuł, pisać można.
Artykuł powinien się skończyć na 3 akapicie bez tych dopisków o nieoficjalnych informacjach + historii poprzednika z parafii, bo to nic nie wnosi ale buduje pożywkę dla troli.
A ja przyznaję rację Andrzejowi. Media są od tego, aby informować o każdym takim przypadku. Przecież ksiądz dziś jakby nigdy nic święcił pokarmy.
gupek patokatolicki, przaśny parafianin.
masz racje @axol – to atak na Polską rację stanu, nie godna tak pisać o ojcach duchowych narodu polskiego i tak dalej
Jeden wielki kit. Zatrzymali go w piątek 1 w nocy wytrzeźwiał o 14 dostał zarzuty a dziś już sąd wydał wyrok. Przecież to się kupy nie trzyma. Czemu nie piszecie o pedofilii i zoofilii obywatelskiej. Cisza jak makiem zasiał.
Zanim zacznie Pan/Pani cokolwiek zarzucać innym, proszę zacząć odczytać ze zrozumieniem. Bo z tym jest największy problem. I to jest powód, że „się kupy nie trzyma”.
Z dwóch promili wytrzeźwiał w 13 godzin – niezły rezultat😁
„Mało tego” artykuł na wysokim poziomie…
Coś może do treści i aktora tego zdarzenia napiszesz?