04/06/2026
690 680 960

Kot uratowany z drzewa w Werbkowicach. Trwają poszukiwania właściciela

Strażacy z powiatu hrubieszowskiego interweniowali w Werbkowicach, gdzie na wysokim drzewie utknął kot. Zwierzę zostało bezpiecznie sprowadzone na ziemię, a obecnie trwa ustalanie jego właściciela.

W sobotę, 4 kwietnia, o godzinie 12:13 strażacy zostali zadysponowani przez oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Hrubieszowie do zdarzenia w miejscowości Werbkowice. Zgłoszenie dotyczyło kota, który znajdował się na drzewie i nie był w stanie samodzielnie zejść na ziemię.

Po przybyciu na miejsce strażacy przystąpili do działań ratowniczych. Zwierzę udało się bezpiecznie ściągnąć niemal z czubka drzewa. Cała akcja zakończyła się powodzeniem, a kot nie odniósł widocznych obrażeń. W działaniach udział brali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej KSRG w Werbkowicach oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Hrubieszowie.

Obecnie poszukiwany jest właściciel uratowanego zwierzęcia. Strażacy z Werbkowic apelują o udostępnianie informacji, co może pomóc w szybkim odnalezieniu opiekuna kota.

Straż pożarna, choć najczęściej kojarzona z gaszeniem pożarów i usuwaniem skutków wypadków, bardzo często interweniuje również przy ratowaniu zwierząt. Tego typu działania obejmują między innymi pomoc zwierzętom uwięzionym na drzewach, w studzienkach czy innych trudno dostępnych miejscach. Każda taka interwencja pokazuje, że strażacy są gotowi nieść pomoc nie tylko ludziom, ale również zwierzętom, dbając o ich bezpieczeństwo i życie.

Źródło: OSP KSRG Werbkowice

11 komentarzy

  1. Ocena: 15

    Najszła go ochota na świeżego ptaszka a nie sucha karma i sucha karma ciągle.

  2. Trzeba było tylko potrząsnąć drzewem a kot naturalnie by spadł na 4 łapy

  3. Ocena: 4

    Widać na foto że to kot rasowy (brytyjski?) czyli zwykle przesiadujący w domu. Nic dziwnego że wysoko na drzewie słabo sobie radził.

  4. Przecież to kot Jarosława 😁😁😁

  5. Ocena: 0

    Faktycznie wydarzenie dnia 😀 ze chce wam sie pisac o takich glupotach 🙂 a druga sprawa to straz wogole nie powinna sobie zawracac tym glowy , sa od powazniejszych spraw. A kot to kot jak wszedl to i zejdzie bez przesady.

  6. Mieszkańcy Czechowa
    Ocena: -2

    Trzeba było potrząsnąć drzewem, sierściuch by grzecznie zlazł

  7. Ocena: -3

    to dachowiec , szkoda srzętu i ludzi by to ściągać z czupka drzewa . Posiedział by do przewodniej niedzieli to sam by szybciutko zlazł .

    • Ocena: 6

      „czupka” mówisz… Czy matka wie, że zamiast odrabiać lekcje wypisujesz głupoty w internecie?

    • Ocena: 5

      A może wlazłby do cudzego gniazda i zaczął wysiadywać jajka.

  8. Rozumiem że właściciel zapłaci koszty tej akcji

    • Ocena: 4

      Rozumiem, że jak będzie ci się paliła chałupa to zapłacisz za przyjazd straży?

Dodaj komentarz