04/06/2026
690 680 960

Ksiądz lubelskiej parafii przedświąteczną noc spędził w celi. Po pijanemu jechał do McDonalda

W środku nocy zgłodniał i postanowił coś zjeść. Problem w tym, że po pijanemu wsiadł za kierownicę i ruszył w drogę. Zatrzymanym okazał się ksiądz z parafii przy ul. Skierki w Lublinie. Pod tym względem, ma ona już tradycje, gdyż wcześniej wpadł jej proboszcz.

79 komentarzy

  1. Ocena: -11

    Uważam że należało wykazać trochę taktu i owszem , poinformować opinię publiczną o tym skandalicznym incydencie ale dopiero po Świętach Wielkanocnych , by nie robić zgorszenia i ośmieszać osoby duchownej . Wielki Czwartek to Dzień Kapłaństwa . Prawdopodobnie na plebanię zakradł się diabeł i pozbawił tego nieszczęsnego księdza rozumu . Diabeł ma wielką moc , prawie taką samą jak Bóg . Diabeł może zrobić wszystko . Diabeł ten przyniósł na plebanię wódki i napoił tego biednego księdza . A że ten biedak miał słabą głowę to rozum mu zupełnie odebrało . Zapewne dużo nie wypił ale głowa do wódki nie przywykła i zamaniło mu się jechać po frytki bo post już nastąpił i niewskazane było jedzenie potraw tłustych . W sumie nic strasznego się nie stało ale diabeł ten bardzo się teraz cieszy że takiego zgorszenia narobił choć tak na prawdę to biedny ten ksiądz co słaby był i nie dał rady diabłu się oprzeć .

    • A bo co?- boli jak tfuj przedstawiciel przed świętami to zrobił?- też mógł poczekać i zrobić to po waszych świętach. Wtedy lepiej byś się poczuł potokatoliku?

    • Kretynizm wyznaniowy to masz po matce czy wyssałeś z prezesa? Tak dla znajomego pytam.

  2. Ocena: -13

    No i co w tym złego jechał bezpiecznie mimo kilku promili a co niektory ma 1 promil i nie potrafi bezpiecznie jeździć lub jest trzeźwy i powoduje wypadek że skutkiem śmiertelnym.

Dodaj komentarz