Motocyklista z sądowym zakazem zatrzymany w Stężycy. Tablica należała do innego pojazdu
10:46 17-07-2026 | Autor: redakcja
Do zatrzymania doszło w środowe popołudnie, 15 lipca, na ulicy Rokickiej w Stężycy w powiecie ryckim. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Rykach zwrócili uwagę na motocykl, którego układ wydechowy emitował nadmierny hałas.
Podejrzewając niesprawność techniczną pojazdu, policjanci zatrzymali kierującego do kontroli. Za kierownicą siedział 31-letni mieszkaniec powiatu kozienickiego.
Aktywny zakaz prowadzenia pojazdów
Podczas sprawdzania danych mężczyzny funkcjonariusze ustalili, że posiada on aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Oznacza to, że w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą motocykla.
Na tym jednak kontrola się nie zakończyła. Uwagę mundurowych zwrócił także nietypowy sposób zamocowania tablicy rejestracyjnej. Była ona umieszczona bokiem.
Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że tablica nie była przypisana do zatrzymanego motocykla. Według ustaleń policjantów należała do motoroweru.
Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty
31-latek został zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej. Usłyszał zarzuty niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów oraz używania tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do pojazdu, na którym zostały umieszczone.
Ze względu na charakter zarzucanych przestępstw sprawa jest prowadzona pod nadzorem prokuratora. Mężczyźnie grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
– To już kolejny kierujący, który w ostatnim czasie został zatrzymany przez policjantów ryckiej drogówki za niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów. Tym razem funkcjonariusze zatrzymali 31-letniego motocyklistę, który odpowie również za używanie tablic rejestracyjnych przypisanych do innego pojazdu. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności – przekazał aspirant Łukasz Filipek z Komendy Powiatowej Policji w Rykach.
Policja przypomina o konsekwencjach
Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów jest środkiem karnym. Jego złamanie stanowi przestępstwo i może zakończyć się karą pozbawienia wolności.
– Przypominamy, że sądowy zakaz prowadzenia pojazdów jest środkiem karnym, którego lekceważenie stanowi przestępstwo. Każdy kierujący, który mimo obowiązującego zakazu wsiada za kierownicę, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, w tym karą pozbawienia wolności. Apelujemy również o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz dbanie o właściwy stan techniczny pojazdów. Odpowiedzialne zachowanie na drodze to gwarancja bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu – podkreślił aspirant Łukasz Filipek.
Policjanci przypominają również, że kierowcy mają obowiązek dbać o stan techniczny swoich pojazdów. Usterki układu wydechowego, nadmierny hałas czy nieprawidłowo zamontowane tablice rejestracyjne mogą być podstawą do przeprowadzenia kontroli drogowej i podjęcia dalszych czynności.
Już nawet niewidomych policjantów przyjmują? Przecież oni chcieli rowerzystę skontrolować.