31/08/2026
690 680 960

Kontrole motocyklistów w powiecie parczewskim. Policjanci zatrzymali dwa dowody rejestracyjne

Policjanci skontrolowali 40 motocyklistów podczas piątkowej akcji na drogach powiatu parczewskiego. Funkcjonariusze ujawnili siedem wykroczeń, a w dwóch przypadkach zatrzymali dowody rejestracyjne z powodu niesprawnego układu wydechowego.

Funkcjonariusze ruchu drogowego przeprowadzili na terenie powiatu parczewskiego działania pod nazwą „Motocyklista”. Ich celem była poprawa bezpieczeństwa, ujawnianie wykroczeń popełnianych przez kierujących jednośladami oraz eliminowanie z ruchu pojazdów niespełniających wymagań technicznych.

Siedem wykroczeń podczas kontroli

W ramach akcji policjanci skontrolowali 40 motocyklistów. Ujawnili siedem wykroczeń popełnionych przez kierujących.

W dwóch przypadkach funkcjonariusze zatrzymali dowody rejestracyjne. Powodem był niesprawny układ wydechowy, w tym przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu.

Policjanci sprawdzali poziom hałasu

Podczas kontroli wykorzystywano miernik poziomu dźwięku. Urządzenie pozwoliło sprawdzić hałas emitowany przez motocykle i ujawnić pojazdy, których układy wydechowe nie spełniały wymaganych norm.

Akcja była kolejnym działaniem parczewskiej policji ukierunkowanym na bezpieczeństwo osób poruszających się jednośladami oraz pozostałych uczestników ruchu drogowego.

Źródło: Policja Parczew

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

4 komentarze

  1. i co po tej akcji...
    Ocena: 1

    Taka akcja w Parczewie powinna być codziennie. Wczoraj np. w niedzielę piłowali motorami do odcinki. Dwa dni po tej akcji… Po Kolejowej, po Jana Pawła, gdzie tylko dluga prosta to jeżdżą jak przygłupy. Na pewno ponad 100. Na Jagiełły pod Koczergami, gówniarze na skuterach na jednym kole jeżdżą, od lat, prawie codziennie. Skutery jakieś poprzerabiane. Też ich slychać daleko, podobnie jak tych na motorach, co w kółko jeżdżą. Po kilka razy w tym samym miejscu przyjeżdżają z ogromnym hałasem i prędkością. Policja tego nie widzi, nie slyszy, nie wie, że codziennie tak się dzieje? Dość już tego hałasu, odpocząć nie można na zewnątrz, trzeba okna zamykać.

  2. Ocena: -1

    Szkoda że nie między Lublinem a świdnikiem

  3. Panowie motocykliści korzystają z pogody, jadąc przepisowo 90 na drodze wojewódzkiej można usłyszeć tylko krótki dźwięk oddalającego się motocykla na moje oko prędkość 160-200 km/h (takich było wielu, chyba się ścigali). Tak więc hałas motocykla to najmniejsze zmartwienie, a może nawet zaleta, jak ktoś ma słaby wzrok to chociaż będzie miał okazję usłyszeć, że coś z gigantyczną prędkością się zbliża. W Polsce możesz wjechać na drogą z pierwszeństwem i zap…ć ile wlezie a w razie kolizji to wina co wymusił.

  4. Jak tam wakacje 2026? Ile trupów? Ile osób zabili/ranili: motocykliści, hulajnogiści, rowerzyści i piesi? Przecież nie może być tak, że winnymi najtragiczniejszych zdarzeń są w 100% wyłącznie samochodziści.

Dodaj komentarz