Janówek: Mężczyzna zginął 100 m od własnego domu. Przejechał po nim opel
20:58 20-11-2014 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w czwartek około godziny 18. w miejscowości Janówek w gminie Mełgiew. Kierujący samochodem młody mężczyzna, jadąc lokalną drogą w kierunku Janowic, przejechał po leżącym na jezdni pieszym. Pomimo szybkiej pomocy, nie udało się uratować jego życia.
Jak ustaliliśmy na miejscu zdarzenia, ofiarą jest mężczyzna w wieku ok. 55-60 lat, który mieszkał około 100 metrów od miejsca gdzie stracił życie. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze świdnickiej drogówki, w momencie wypadku leżał on na jezdni. Z oględzin wynika, iż mógł on zostać wcześniej potracony przez inny pojazd. Jednak to wyjaśni dopiero sekcja zwłok.
Okoliczni mieszkańcy, czyli sąsiedzi i znajomi ofiary są w szoku. Miejsce gdzie doszło do wypadku nie było oświetlone. –Jak dzisiaj to latarnie się nie świeciły, a przez ostatnich kilka dni zapalone były i w dzień i w nocy – tłumaczyli naszemu reporterowi.
Na miejscu tragicznego zdarzenia szczegółowe czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności wypadku prowadza policjanci pod nadzorem prokuratora.
[map lat="51.260410961883814" lng="22.75096893310547"]
Większy widok mapy



(fot. lublin112)
2014-11-20 20:46:09
tradycyjnie bez odblaskow
spójrz na drogę, dziura na dziurze! z jaką prędkością tam ktoś mógł jechać żeby nawet nie mieć czasu na reakcję/na patrzenie na drogę, raczej niewielka ta prędkość była.
Odblaski odblaskami, ludzie po zjeździe z głównych tras wyłączają myślenie, jadą na pamięć i uważają, że nawet zająca nie spotkają..
Czy ty masz 5 lat masz ??? Samochodem widać ze nie kierujesz to po co piszesz??? Jadąc 50 czasami nie da się zauważyć człowieka z dala jak jest na czarno ubrany. Jak nie wiesz to się nie odzywaj.
znawca tematu co nie wie do czego służy zmiana świateł gdy latarnie są wyłączone, z na przeciwka nie jedzie inne auto lub w bliskiej odległości przed kierującym.
z dala to ile? 500-200m można nie widzieć, przy 50km/h wystraszy, że zobaczysz 100m przed sobą a jak żeś ślepy to korzystaj z komunikacji PKS przynajmniej nikogo nie zabijesz.
skoro mam się nie odzywać to znaczy że jesteś znajomym kierującego co też był ślepy nawet jak na niego po tych dziurach w drodze najechał.
Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego co mówisz i albo nie masz prawa jazdy albo jesteś kiepskim kierowcą.
niestety ty nie zdajesz sobie sprawy co piszesz.
ja ślepym kierowcom pisze NIE, takie samo NIE piszę wobec ślepych pieszych.
moze nie powinienem sie wypowiadac ale w niedziele jechalem tamtedy ok 18.30 rowerem z kolega oczywiscie oswietlonym, mijalem dwie osoby w odstepach ok 400m ktore szly nie wlasciwa strona jezdni bez jakich kolwiek elelmentow odblaskowych, jadacy samochod omal nie potracil kobiety, trzeba byc idiota aby nawett telefonem nie swiecic, bez kamizelki bym sie nawet tam nie ruszyl, i do tego jeszcze wiesniaki LSW zapieprzaja tamtedy po 140 niech dalej gina skoro 5zl szkoda zainwestowac na kamizelke, lepiej pod tamtym sklepem winko wypic.
A ty pewnie jestes mamlas LU, albo LLB
Ewentualnie LLE , zapomnialem dodac.
LLE to był opel, który jest na zdjęciach, także tego. Jutro na 8 do szkoły, matma odrobiona?
Od LLE się proszę zacnie od*******ić 😉
LLE ma to do siebie że potrąca ludzi, chociażby KASIA z Wólki.
Bo niby to w LU d****i nie ma. Skoro tamtędy jechałeś to widziałeś jaka tam jest droga więc 140 tamtędy to istne szaleństwo, nawet d***l nie zaryzykuje takiej prędkości. No ale oczywiście Jaśnie Pan wie lepiej bo przecież to powiat świdnicki to trzeba ocenić wszystkich jedną miarką…
Popieram Bogusia. Takie są realia niestety.
jestem kierowcą ,ale uważam że wcześniej czyli rok temu czy nawet wcześniej nikt nie musiał nosić kamizelek a wypadków było mniej , bo my kierowcy jeździliśmy ostrożniej , wolniej i byliśmy młodsi lepszy wzrok, ale życia nikt nie wróci i dla kierowcy to ciężkie przeżycie, dla rodziny wyrazy współczucia
bogus może ty tym rowerem jechałeś po tej drodze 140 w snach bo tamtędy da się jechać w porywach 60
Dalej niech łażą bez odblasków… Debile. Nie widać ich a zawsze wina kierowcy.
zdaje się, że tam jest teren zabudowany więc niezależnie w czym i skąd wracał, kierowca ma obowiązek widzieć drogę i pobocze.
pomijam tu fakt latarni, które jeśli świeciły mogły zasugerować poszkodowanemu, że i wczoraj wróci przy ich widoczności.
Po pierwsze to nie był teren zabudowany gwiazdo, sprawdź zanim coś napiszesz
można się zasugerować widokiem zaświeconych świateł w domu nieopodal, nie mniej jednak stan drogi i tak szałowy nie jest co by pozwalał na szybką jazdę.
nadepnęła na odcisk bo ja nie zmieniam ników piszących tu osób, zapewne kolejny znajomy kierowcy. 🙂
Człowieku, jakoś do niedawna nie trzeba było nosić odblasków i wypadków nie było więcej.
NIedługo będziecie się tłumaczyć prokuratorowi w stylu: „Panie, dziad jeden odblasku nie miał i po ciemku łaził, to pierd…łem go zderzakiem, co będzie bezmózg bez odblasków łaził i tlen marnował”
Pomyślcie jak prawdziwi katolicy w podobnież katolickim Kraju…
…gdyby Bóg chciał, żeby dziadek żył to oświetliłby go swoim światłem wiekuistym, ale postanowił powołać go grona aniołków i tyle.
Z wolą bożą trudno polemizować.
Hehe. Katolicy jak to na nich przystało, zawsze zgonią winę na kogoś innego. Bo światła nie świeciły, bo deszcz padał, bo zupa była za słona…
Krótka piłka. Jezdnia to nie noclegownia ani łóżko.
Racja, szefie diabłów, ale dziadyga kładąc się spać mógł przynajmniej jakiś znicz przy sobie zaświecić.
w tekście pisze, że mógł zostać potrącony wcześniej więc co wy z tym spaniem. a jak zasłabł?
a jak kiedyś wy upadniecie na drogę i po was przejadą to też będzie dziadyga się położył spać?
porażka, psa by mi było żal
Mężczyzna zginął 100 m od własnego domu – a jakby zginął 101, albo 99 metrów od chałupy to coś by to zmieniło?
KAMIZELKI są po 5-10zł a mogą uratować życie !!!
Tak jest!!! Miszcz ma rację!!!
Pamiętaj jeden z drugim, że jak kładziesz się spać na jezdni, a w dodatku całe 100 metrów od własnego wyra, ubieraj kamizelkę, albo i znicz zapal, żeby inni nie musieli.
Do dzieci z redakcji… OPEL piszemy z DUŻEJj litery… To nazwa własna.
Nie zawsze piszemy z dużej, polecamy Słownik Języka Polskiego – pozdrawiamy.
http://sjp.pwn.pl/zasady/;629431
Mój błąd.