Chciała sprzedać kanapę przez internet. Straciła prawie 4 tys. złotych
15:15 07-09-2026 | Autor: redakcja
Kobieta zamieściła w internecie ogłoszenie dotyczące sprzedaży kanapy. Wkrótce skontaktowała się z nią osoba zainteresowana zakupem. Rozmówca przekonywał, że w celu otrzymania pieniędzy sprzedająca powinna wejść na wskazaną stronę i postępować zgodnie z wyświetlanymi instrukcjami.
41-latka została następnie przekierowana na stronę przypominającą serwis jej banku. Gdy pojawiły się trudności, zadzwonił do niej mężczyzna podający się za „technika z banku”. Nieznajomy instruował kobietę, jakie czynności ma wykonać.
Dopiero po pewnym czasie mieszkanka powiatu zauważyła, że zamiast oczekiwanej wpłaty za kanapę z jej rachunku wypłacono prawie 4 tys. złotych.
Nie klikaj w przesłane odnośniki
Podczas internetowych transakcji należy zachować szczególną ostrożność. Sprzedający nie musi logować się do bankowości elektronicznej za pośrednictwem strony przesłanej przez kupującego, aby otrzymać pieniądze.
Nie należy również podawać danych logowania, informacji z karty płatniczej, kodów autoryzacyjnych ani zatwierdzać operacji, których znaczenia nie jesteśmy pewni. W przypadku podejrzanego telefonu najlepiej przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem.
dać jej cbdc z datą ważności środkòw nauczy się myśleć a normalnym gotòwkę
Swoisty test na inteligencję, w tym przypadku nie zaliczony.