Polska armia przetestuje drony dalekiego zasięgu. Mają działać na dystansie około 1000 km
15:47 07-09-2026 | Autor: redakcja
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk zapowiedział rozpoczęcie testów polskich rozwiązań w obszarze Deep Precision Strike. Chodzi o rozwój zdolności do precyzyjnego rażenia na dużych odległościach przy wykorzystaniu niskokosztowych bezzałogowych systemów uzbrojenia.
— Dalej. Precyzyjniej. Na dużą skalę. W akceptowalnym koszcie. W najbliższych dniach Siły Zbrojne RP rozpoczną testy polskich rozwiązań w obszarze Deep Precision Strike – zdolności do precyzyjnego rażenia na dużych odległościach z wykorzystaniem niskokosztowych bezzałogowych systemów uzbrojenia — przekazał Cezary Tomczyk.
Drony mają pokonać około 1000 kilometrów
Podczas prób oceniane będą konstrukcje opracowane przez polski przemysł. Jednym z najważniejszych parametrów będzie ich zasięg.
— Sprawdzimy rozwiązania polskiego przemysłu, w tym ich zdolność do działania na dystansach około 1000 km. Chodzi o to, by przeciwnik już na etapie planowania agresji wiedział, że jej koszt może być bardzo wysoki. To właśnie wzmacnia odstraszanie — podkreślił wiceminister obrony narodowej.
Testy zostaną przeprowadzone na podstawie Decyzji nr 123/MON z 12 września 2025 roku. Dokument ustanowił procedury testowania w Siłach Zbrojnych RP bezzałogowych statków powietrznych, bezzałogowych systemów uzbrojenia oraz środków przeznaczonych do ich zwalczania.
Za koordynację całego procesu odpowiada Inspektorat Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia.
Najpierw poligon, później korytarze powietrzne
Próby zaplanowano etapowo. W pierwszej kolejności zdolności systemów zostaną sprawdzone na poligonie. Jeżeli konstrukcje spełnią wymagania wojska, kolejny etap odbędzie się w specjalnie wyznaczonych korytarzach powietrznych.
— Testowane drony nie będą wyposażone w głowice bojowe. Mieszkańcy rejonów objętych planowanymi lotami zostaną wcześniej poinformowani za pośrednictwem komunikatów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa — zapewnił Cezary Tomczyk.
Ten gość nie ma pojęcia o armii.
już pokazali jak operują rakietami, okaże się że wlecą tym na teren rosji lub białorusi i bedzie problem
Ciekawe gdzie będą testować bo od Świnoujścia do Przemyśla jest 985km.
I to jest właśnie „około 1000 km”. A do połonin jest jeszcze dalej.
ten typ ma obłęd w oczach
Żeby przez przypadek nie doszło do 3 wojny.