Zostawił dziecko w przypadkowym samochodzie i uciekł. Wpadł po dachowaniu, znów usiłował się ukryć
19:29 03-06-2026 | Autor: redakcja
W poniedziałek po godzinie 18:30 policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Rykach zatrzymali 24-letniego mieszkańca powiatu garwolińskiego, który był poszukiwany do odbycia kary ponad dwóch lat pozbawienia wolności. Do zatrzymania doszło na terenie gminy Stężyca, krótko po zdarzeniu drogowym z jego udziałem.
Dyżurny Komisariatu Policji w Dęblinie otrzymał zgłoszenie o wypadku w miejscowości Piotrowice. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący audi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i dachował na polu. Na miejsce skierowano służby ratunkowe oraz policjantów.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali uszkodzony pojazd, jednak kierowcy już tam nie było. Obecni na miejscu strażacy poinformowali policjantów, że mężczyzna oddalił się w kierunku pobliskich zabudowań. Podczas przeszukiwania terenu funkcjonariusze odnaleźli ukrywającego się 24-latka.
Jak się okazało, mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Rykach w celu odbycia kary ponad dwóch lat pozbawienia wolności. Dodatkowo nie miał uprawnień do kierowania pojazdami. Od zatrzymanego wyczuwalna była silna woń alkoholu, dlatego pobrano od niego krew do badań, które mają wykazać, czy prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości.
W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że 24-latek może mieć związek z wcześniejszą interwencją na terenie gminy Stężyca. W ubiegłym tygodniu dyżurny ryckiej komendy otrzymał zgłoszenie od kobiety, która poinformowała o zaginięciu rocznej córki oraz oddaleniu się partnera po kłótni.
Podczas poszukiwań policjanci ustalili, że dziecko zostało przekazane funkcjonariuszom przez kierowcę, który wcześniej zatrzymał się, aby podwieźć mężczyznę wraz z dziewczynką. 24-latek pozostawił dziecko w samochodzie i oddalił się w kierunku lasu. Dziewczynka, cała i zdrowa, wróciła pod opiekę rodziny.
Po zdarzeniu drogowym mężczyzna z obrażeniami został przewieziony do szpitala. Po udzieleniu mu pomocy medycznej trafił do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę pozbawienia wolności.
Policjanci przeprowadzili na miejscu wszystkie niezbędne czynności procesowe, zabezpieczyli ślady oraz sporządzili dokumentację. Trwa postępowanie, które ma wyjaśnić szczegółowe okoliczności zdarzenia, w tym kwestię prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu oraz narażenia dziecka na niebezpieczeństwo.

fot. Policja Ryki
Lubi bawić się w chowanego i ganianego.
4 0 a 5 … Typ do utylizacji szkoda dziecka
… to wielki sukces programu ” damy +500 za twój głos wyborczy i nie pytamy na co wydasz …
oto skutki … kolejny tatuś ląduje za kratami i żyje na koszt podatnika, a więzienia i tak już przepełnione
Więzienia były przepełnione przed 500+
Ale za to Helmut z Sopotu zyskał kolejnego wyborcę. Coś za coś
15 lat bez możliwości apelacji tyle powinien wynieść najniższy wyrok inaczej nie pozbędziemy się tej patologi z ulicy
Dobry tatuś.
Szanowna redakcjo artykuł pisany przez automat lub osobę nie znającą gramatyki. „policjanci z Rycka Komendy Policji”, „Dyżurny Komisariatu Policji w Dęblin”, „Sąd Rejonowy w Ryki”, ” dlatego pobrano od niego krew do badań, które mają wykazać, czy prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości”, ” itd. Gramatyka poniżej krytyki. Pozdraiwm.
Szanowna redakcjo nie ma takiego słowa jak naraił.
Jest takie słowo jak „naraił” tylko w innym znaczeniu. naraił – polecił, zarekomendował.
Jest. Słownik języka polskiego PWN.
Zgadza się. Powinno być „naraził”.
Dziękujemy!
Rany boskie jaki to musi być tłuk.