O tym, że nie warto ufać namalowanym na alejkach sklepowego parkingu znakom, ostrzegaliśmy już w ubiegłym roku. Dzisiaj przekonała się o tym kierująca oplem kobieta.
Ja pod Tesco zajezdzam drogę baranom których mam z lewej strony i w zasadzie każdy puka się w czoło, pokazuje środkowy palec albo wyskakuje z morda z auta. Wtedy pytam ile jajek dał za prawko i gdzie widział znak że ma pierwszeństwo?
50/90minus
Ocena: 0
Skrzyżowania równorzędne to czarna magia.
Prawdziwy kierowca wali prosto ile fabryka dała i nie przejmuje się jakimiś nieżyciowymi przepisami.
50/90minus
Ocena: 0
Całe to zamieszanie wzięło się z tego, że od wielu lat projektanci/wykonawcy organizacji ruchu (z niewiedzy lub oszczędności) pomijali stosowanie znaków pionowych ograniczając się jedynie do znaków poziomych.
Kilka lat temu postanowiono naprawić ten błąd wprowadzając prawidłowe oznakowanie. Organizatorzy ruchu poszli dwiema drogami:
A) wprowadzić drogi z pierwszeństwem i podporządkowane poprzez wprowadzenie znaków pionowych
B) usunąć wszystkie znaki, tym samym robiąc strefę skrzyżowań równorzędnych
Problem pojawia się w wariancie B momencie, gdy część kierowców jeździ „po staremu” (za drogę z pierwszeństwem uważając te, która kiedyś była (przyjmijmy) drogą z pierwszeństwem), a część stosuje się obowiązującej organizacji.
Problem leży w tylko w tych starych przyzwyczajeniach oraz w tym, że kierujący nie stosują się do znaków, bo nawet się na nie nie przyglądają.
Kylo
Ocena: 0
Skoro znaki poziome muszą być potwierdzone znakami pionowymi to czy mogę wyprzedzać na linii ciągłej jeżeli nie będzie znaku zakazu wyprzedzania????
Franio
Ocena: 0
„6. Znaki poziome odzwierciedlające znaki pionowe ostrzegawcze lub zakazu stanowią powtórzenie zastosowanych
znaków pionowych.”
Czyli. Znaki pionowe mogą być powtórzone znakami poziomymi, ale część przepisów ruchu reguluje się tylko znakami poziomymi, którym nie towarzyszą znaki pionowe.
Franio
Ocena: 0
Napisz zapytanie do Pana Dworaka prowadzącego program „Jedź bezpiecznie”. Może w którymś z kolejnych odcinków Ci na nie odpowie.
sdfsafdsa
Ocena: 0
nie możesz bo linia ciągła wynika z zakazu (skrzyżowanie, zakręt, wzniesienie) i jest tylko informacją
Jaktak
Ocena: 0
Od kiedy wyjazd z parkingu jest drogą równorzędną do drogi (jak to napisali, „główną aleją”)
Franio
Ocena: 0
Ta „droga główna” nadal jest w obrębie parkingu, wiec wjeżdżając na nią nie wyjeżdża się z parkingu.
Franio
Ocena: 0
Stąd się właśnie biorą kolizje czy wypadki. Komuś się wydaje, że jedzie „główną aleją”.
Dla takich uparciuchów jak ty postawiono nawet znak: „Pierwszeństwo dla nadjeżdżających z prawej strony.”
Czy Ty przyglądasz się na znaki, czy jeździsz po swojemu?
001011001001
Ocena: 0
To tłumaczenie że znaki poziome w zimie sa niewidoczne bo będą pod śniegiem jest ma wyrost bezsensowne. Zarządca drogi czy terenu ma obowiązek odśnieżania, a jak jest w praktyce? Posypie dobrze śniegiem, to nawet na drogach publicznych nie widać pasów i jeździ się po koleinach, bo przecież nikt nie bedzie odśnieżał w dzień gdy jest największy ruch. A potem dochodzi do kolizji, bo ślizko, śnieg, albo lód pod śniegiem. Tu juz nie chodzi nawet o dostosowanie prędkości do warunków jazdy, bo oczywiście można jechać 20 km/h, co nawet w tym roku dało się doświadczyć, ale o to, że ktoś tam wyżej ma centralnie gdzieś bezpieczeństwo ludzi, czy to kierowców, rowerzystów czy pieszych. Nie dba się nawet o komfort, a po zimie widać dobrze, w jakim stanie są teraz ulice. Dziury, pozapadane studzienki itd. Dodatkowo wprowadza sie takie przepisy jak powyżej. Daleko nam jeszcze do zachodu.
Franio
Ocena: 0
Piszesz nie do końca na temat. Tak, żeby tylko ponarzekać i przerzucić odpowiedzialność z ludzi nie potrafiących kierować na innych.
antyfranio
Ocena: 0
Nieźle super ekspert i wiejski mędrzec,głupio mądry franio-sranio do tego artykułu napisał aż 16 komentarzy.BRAWO ON !!!
Myślałem,że on udaje,ale naprawdę jest niezły de…bil !!!
2
Ocena: 0
Akurat tłumaczy rzeczowo i ma rację. Także dziecko mam nadzieję, że prawa jazdy nie masz. A jak masz to lepiej oddaj.
AdvoKat
Ocena: 0
Właśnie wykazałeś się wyjątkową ułomnością intelektualną, gdzie nawet ameba przewyższa twój poziom. Z resztą tak jak i innych tobie podobnych!
Stefan
Ocena: 0
Ha! Dzis jade tam na zbijaka swoim trupem ktorego nikt niechce kupic, jutro o mnie napisza jak to stalem sie poszkodowanym. Zapewne wystarczy kilka rundek.
antybimmer
Ocena: 0
To bimmer swoim dziadowozem wybrał się na zakupy do E.Leclerc’a po chemię samochodową,pewnie była promocja :)))
Luk
Ocena: 0
Parking prywatny, zarządca ustala zasady. Poza tym na parkingu jest regulamin i tam wyraźnie pisze że należy się stosować do namalowanych znaków. Do sądu sprawa, kobieta oplem jechała prawidłowo. Policja nie jest od tego żeby weryfikować czego wymaga zarządca tylko informuje jakie są ogólne przepisy. Skrzyżowanie równorzędne by tam istniało gdyby to była strefa ruchu a jest parking prywatny. U was na podwórku też funkcjonują ogólne przepisy ruchu drogowego???
2
Ocena: 0
Ustalać to se zarządca może. Jego ustalenia muszą być zgodne z przepisami prawa. Do sądu to można jedynie spróbować pójść sądzić zarządcę, że takie bzdury na tabliczkach umieszcza. I tak, u nas na podwórku też obowiązują ogólne przepisy ruchu drogowego i jak ktoś ci wjedzie z prawej strony to w świetle przepisów ty będziesz winny stłuczki.
6666
Ocena: 0
Właściciel drogi ustala zasady ruchu oraz ustawia znaki i sygnały drogowe według własnego uznania, do których trzeba się stosować. Może np. zabronić parkowania, używania sygnałów dźwiękowych lub ustalić zasady pierwszeństwa. Co nie jest zabronione, jest dozwolone, czyli można prowadzić pojazd bez prawa jazdy, bez zapiętych pasów, bez włączonego oświetlenia, pozostawić pojazd z włączonym silnikiem na postoju dłużej niż minutę, a także parkować w dowolnym miejscu jeżeli nie ma stosownego zakazu. Od tej reguły pozwalającej na wszystko jest wyjątek. Służby mundurowe mogą ukarać kierowcę za prowadzenie pojazdu po drodze wewnętrznej pod wpływem alkoholu, gdyż polskie prawo zabrania tego na wszystkich ogólnodostępnych drogach, w tym wewnętrznych. Karanie jest możliwe także w przypadku nierespektowania znaków i stwarzanie zagrożenia dla bezpieczeństwa.
2
Ocena: 0
Właściciel drogi ustawia znaki. Tak. Ale jeśli znaków ustąp pierwszeństwa nie ustawi, to obowiązuje zasada jak na skrzyżowaniu równorzędnym.
Ja pod Tesco zajezdzam drogę baranom których mam z lewej strony i w zasadzie każdy puka się w czoło, pokazuje środkowy palec albo wyskakuje z morda z auta. Wtedy pytam ile jajek dał za prawko i gdzie widział znak że ma pierwszeństwo?
Skrzyżowania równorzędne to czarna magia.
Prawdziwy kierowca wali prosto ile fabryka dała i nie przejmuje się jakimiś nieżyciowymi przepisami.
Całe to zamieszanie wzięło się z tego, że od wielu lat projektanci/wykonawcy organizacji ruchu (z niewiedzy lub oszczędności) pomijali stosowanie znaków pionowych ograniczając się jedynie do znaków poziomych.
Kilka lat temu postanowiono naprawić ten błąd wprowadzając prawidłowe oznakowanie. Organizatorzy ruchu poszli dwiema drogami:
A) wprowadzić drogi z pierwszeństwem i podporządkowane poprzez wprowadzenie znaków pionowych
B) usunąć wszystkie znaki, tym samym robiąc strefę skrzyżowań równorzędnych
Problem pojawia się w wariancie B momencie, gdy część kierowców jeździ „po staremu” (za drogę z pierwszeństwem uważając te, która kiedyś była (przyjmijmy) drogą z pierwszeństwem), a część stosuje się obowiązującej organizacji.
Problem leży w tylko w tych starych przyzwyczajeniach oraz w tym, że kierujący nie stosują się do znaków, bo nawet się na nie nie przyglądają.
Skoro znaki poziome muszą być potwierdzone znakami pionowymi to czy mogę wyprzedzać na linii ciągłej jeżeli nie będzie znaku zakazu wyprzedzania????
„6. Znaki poziome odzwierciedlające znaki pionowe ostrzegawcze lub zakazu stanowią powtórzenie zastosowanych
znaków pionowych.”
Czyli. Znaki pionowe mogą być powtórzone znakami poziomymi, ale część przepisów ruchu reguluje się tylko znakami poziomymi, którym nie towarzyszą znaki pionowe.
Napisz zapytanie do Pana Dworaka prowadzącego program „Jedź bezpiecznie”. Może w którymś z kolejnych odcinków Ci na nie odpowie.
nie możesz bo linia ciągła wynika z zakazu (skrzyżowanie, zakręt, wzniesienie) i jest tylko informacją
Od kiedy wyjazd z parkingu jest drogą równorzędną do drogi (jak to napisali, „główną aleją”)
Ta „droga główna” nadal jest w obrębie parkingu, wiec wjeżdżając na nią nie wyjeżdża się z parkingu.
Stąd się właśnie biorą kolizje czy wypadki. Komuś się wydaje, że jedzie „główną aleją”.
Dla takich uparciuchów jak ty postawiono nawet znak: „Pierwszeństwo dla nadjeżdżających z prawej strony.”
Czy Ty przyglądasz się na znaki, czy jeździsz po swojemu?
To tłumaczenie że znaki poziome w zimie sa niewidoczne bo będą pod śniegiem jest ma wyrost bezsensowne. Zarządca drogi czy terenu ma obowiązek odśnieżania, a jak jest w praktyce? Posypie dobrze śniegiem, to nawet na drogach publicznych nie widać pasów i jeździ się po koleinach, bo przecież nikt nie bedzie odśnieżał w dzień gdy jest największy ruch. A potem dochodzi do kolizji, bo ślizko, śnieg, albo lód pod śniegiem. Tu juz nie chodzi nawet o dostosowanie prędkości do warunków jazdy, bo oczywiście można jechać 20 km/h, co nawet w tym roku dało się doświadczyć, ale o to, że ktoś tam wyżej ma centralnie gdzieś bezpieczeństwo ludzi, czy to kierowców, rowerzystów czy pieszych. Nie dba się nawet o komfort, a po zimie widać dobrze, w jakim stanie są teraz ulice. Dziury, pozapadane studzienki itd. Dodatkowo wprowadza sie takie przepisy jak powyżej. Daleko nam jeszcze do zachodu.
Piszesz nie do końca na temat. Tak, żeby tylko ponarzekać i przerzucić odpowiedzialność z ludzi nie potrafiących kierować na innych.
Nieźle super ekspert i wiejski mędrzec,głupio mądry franio-sranio do tego artykułu napisał aż 16 komentarzy.BRAWO ON !!!
Myślałem,że on udaje,ale naprawdę jest niezły de…bil !!!
Akurat tłumaczy rzeczowo i ma rację. Także dziecko mam nadzieję, że prawa jazdy nie masz. A jak masz to lepiej oddaj.
Właśnie wykazałeś się wyjątkową ułomnością intelektualną, gdzie nawet ameba przewyższa twój poziom. Z resztą tak jak i innych tobie podobnych!
Ha! Dzis jade tam na zbijaka swoim trupem ktorego nikt niechce kupic, jutro o mnie napisza jak to stalem sie poszkodowanym. Zapewne wystarczy kilka rundek.
To bimmer swoim dziadowozem wybrał się na zakupy do E.Leclerc’a po chemię samochodową,pewnie była promocja :)))
Parking prywatny, zarządca ustala zasady. Poza tym na parkingu jest regulamin i tam wyraźnie pisze że należy się stosować do namalowanych znaków. Do sądu sprawa, kobieta oplem jechała prawidłowo. Policja nie jest od tego żeby weryfikować czego wymaga zarządca tylko informuje jakie są ogólne przepisy. Skrzyżowanie równorzędne by tam istniało gdyby to była strefa ruchu a jest parking prywatny. U was na podwórku też funkcjonują ogólne przepisy ruchu drogowego???
Ustalać to se zarządca może. Jego ustalenia muszą być zgodne z przepisami prawa. Do sądu to można jedynie spróbować pójść sądzić zarządcę, że takie bzdury na tabliczkach umieszcza. I tak, u nas na podwórku też obowiązują ogólne przepisy ruchu drogowego i jak ktoś ci wjedzie z prawej strony to w świetle przepisów ty będziesz winny stłuczki.
Właściciel drogi ustala zasady ruchu oraz ustawia znaki i sygnały drogowe według własnego uznania, do których trzeba się stosować. Może np. zabronić parkowania, używania sygnałów dźwiękowych lub ustalić zasady pierwszeństwa. Co nie jest zabronione, jest dozwolone, czyli można prowadzić pojazd bez prawa jazdy, bez zapiętych pasów, bez włączonego oświetlenia, pozostawić pojazd z włączonym silnikiem na postoju dłużej niż minutę, a także parkować w dowolnym miejscu jeżeli nie ma stosownego zakazu. Od tej reguły pozwalającej na wszystko jest wyjątek. Służby mundurowe mogą ukarać kierowcę za prowadzenie pojazdu po drodze wewnętrznej pod wpływem alkoholu, gdyż polskie prawo zabrania tego na wszystkich ogólnodostępnych drogach, w tym wewnętrznych. Karanie jest możliwe także w przypadku nierespektowania znaków i stwarzanie zagrożenia dla bezpieczeństwa.
Właściciel drogi ustawia znaki. Tak. Ale jeśli znaków ustąp pierwszeństwa nie ustawi, to obowiązuje zasada jak na skrzyżowaniu równorzędnym.