Zarząd MPK Lublin odebrał z rąk Prezydenta RP certyfikat „Pracodawca Przyjazny Pracownikom”
07:37 01-10-2026 | Autor: redakcja
Uroczystość odbyła się 30 września. Zarząd MPK Lublin odebrał certyfikat z rąk prezydenta RP Karola Nawrockiego. Konkurs organizuje NSZZ „Solidarność”.
— To dla nas ogromne wyróżnienie i potwierdzenie, że nasza dbałość o pracowników została doceniona. Dobre warunki pracy i bezpieczeństwo załogi, są dla nas priorytetem. Otrzymana statuetka to jednocześnie zobowiązanie do utrzymania obowiązujących w Spółce standardów — mówi Bogdan Kołciuk, prezes zarządu MPK Lublin Sp. z o.o.
Wyróżnienie z rekomendacji związkowców
Program promuje pracodawców stosujących dobre praktyki w zakresie przestrzegania prawa pracy. Oceniane są w szczególności stabilność zatrudnienia, przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy oraz respektowanie prawa do zrzeszania się w związkach zawodowych.
Kandydatów zgłaszają podstawowe jednostki organizacyjne NSZZ „Solidarność”. Zarząd lubelskiego przewoźnika rekomendowała Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność”, wskazując w uzasadnieniu m.in. na otwartą współpracę z pracownikami i związkami zawodowymi.
— Przyznanie po raz trzeci naszej Spółce nagrody „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” potwierdza, że wniosek nagrodowy nie jest przypadkowy. To efekt wieloletnich działań Zarządu na rzecz doskonalenia warunków pracy i podnoszenia wynagrodzeń, m.in. poprzez stworzenie systemu motywacyjnego. Ponadto Zarząd Spółki prowadzi intensywne działania dla poprawy warunków socjalnych pracowników i ich rodzin — podkreślają organizacje związkowe działające w MPK Lublin: Organizacja Zakładowa NSZZ „Solidarność”, Związek Zawodowy Pracowników Komunikacji Miejskiej w RP oraz Związek Zawodowy Kierowców i Obsługi Komunikacji Miejskiej.
Świadczenia dla pracowników i ich rodzin
Pracownicy MPK Lublin oraz ich rodziny mają prawo do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską. W spółce działa Pracownicza Kasa Zapomogowo-Pożyczkowa, a załoga może korzystać również z grupowego ubezpieczenia na życie, prywatnej opieki medycznej i obiektów MOSiR Lublin.
Wsparcie obejmuje także świadczenia z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Są to m.in. dofinansowanie do urlopu i wypoczynku dzieci, pożyczki mieszkaniowe oraz tzw. dodatki świąteczne.
Certyfikat na trzy lata
Tegoroczna edycja była XVIII odsłoną programu „Pracodawca Przyjazny Pracownikom”. O przyznaniu wyróżnień zdecydowała Komisja Certyfikacyjna. Laureaci mogą posługiwać się certyfikatem przez trzy lata.
MPK Lublin otrzymało tę nagrodę również w 2012 i 2015 roku. Obecnie spółka zatrudnia 1358 osób, w tym blisko 800 kierowców autobusów, trolejbusów i busów. Jest jednym z największych pracodawców w Lublinie.
Galeria zdjęć
A czy ktoś zapytał pracowników co o tym sądzą?
Dobrze część się zgadza. Ale czy naprawdę ktoś zobaczył niedociągnięcia w firmie? Zapytał się jak są traktowani przez zarząd w niektórych przypadkach? Socjal… sprzedali domki w Białce… zakupione z funduszy ludzi którzy poświęcili swoje życie zakładowi… warunki socjalne… na petlach ToiToi które często są zaswinione przez ludzi.
Warunki socjalne? Kierowca swój posiłek musi zjeść w autobusie bo pracodawca wyznaczą przerwy w miejsca gdzie niema pomieszczeń socjalnych!
Wiele można tu opisać…
Niech związki zajmą się tym co do nich należy a nie przesiadują w gabinetach dyrektorów i innych osób odpowiedzialnych za spółkę.
Następnym razem należy się dobrze zastanowić kogo zapytać!
Hahaha
Osikam się
serio czy spóźniony prima apprilis?
po prostu sztuczne pompowanie bo brakuje im kierowców i chcą żeby więcej ludzi się zgłaszało
Serio czyżby kolejna propagandową hucpa pod zamowienie
Co…?! Hipokryci i mitomani !!
czy on pytał pracowników , o to czy zakład jest przyjazny pracownikom , robił ankietę etc, że wręczył ten papierek ?
Widocznie pakiet premium za 100 tysięcy zielonych wykupił jakiś producent autobusów… A może w Jułesej rdzewieją używane autobusy szkolne (takie żółte) i trzeba je szybko gdzieś opchnąć, najlepiej pierwszym murzynom Europy, których „przywódca” jest „odkryciem politycznym” Pomarańczowego.
Za czasów PRL było dokładnie tak samo. Najgorszy dostawał medale, najgłupszy dyplomy.
Nawrocki kojarzony z procesem z Onet pasuje tu jak bramkarz w drzwiach Sopockiego Hotelu.
uwaga na kawalerki , nic bym nic przyjął od tego człowieka